Dodaj do ulubionych

krwawienie

IP: *.* 15.07.02, 03:01
krwawienieja tez mialam krwawienie i u mnie skonczylo sie przedwczesnym porodem,nie stety stracilam dziecko i nie wiem jak dlugo bede sie jeszcze zbierac kasia
Obserwuj wątek
    • Gość: Alex Re: krwawienie IP: *.* 10.08.02, 21:28
      poronienieDwa lata temu wylądowałam w szpitalu z plamieniem(6 tydzień ciąży).Dzisiaj Kuba jest wspaniałym dzieckiem.Pół roku temu ponownie leżałam w szpitalu (7 tydzień ciąży).Niestety tym razem się nie udało.Teraz chcemy znowu spróbować i mam zamiar walczyć.Mam nadzieję,że jeszcze doświadczę cudu narodzin.
    • Gość: Ala Re: krwawienie IP: *.* 01.09.02, 16:05
      plamieniaTo moja trzecia ciąża i trzeci raz plamię. Jednej ciąży nie udało się uratować. Jednak żaden z lekarzy nie odpowiedział mi jednoznacznie na pytanie, czy leżenie jest w tym okresie konieczne? Starsze kobiety w rodzinie uwazają, że jeśli chcę donosić taką ciążę, to powinnam bezwzględnie leżeć. Lekarz mówi o oszczędnym trybie życia. Co to w praktyce oznacza?
    • Gość: Ania Re: krwawienie IP: *.* 16.09.02, 14:48
      seks?To nie komentarz,to pytanie. Jestem w piątym miesiącu ciąży, lekarka stwierdziła u mnie krwawienie z szyjki macicy (sporadyczne, lekkie, przy ucisku), a następnie dodała że to się zdarza. Zapytałam co z seksem, na co stwierdziła, ze to chyba oczywiste, że nie można. W ogóle była bardzo niemiła i milcząca. No więc nie wiem - czy nie można wcale, czy ostrożnie, bo może pani doktor seks nie interesuje, ale mnie owszem.
    • Gość: Marita Re: krwawienie IP: *.* 17.09.02, 14:37
      poronieniePrzeszłam poronienie w 6 tygodniu ciąży, było ciężko, ale doszłam do siebie. Teraz czuję się znacznie lepiej. Znów jestem w ciąży i mam obawy jak będzie tym razem. Ale staram się o tym jak najmniej myśleć, mam nadzieję, że będzie dobrze!
    • Gość: BiBi Re: krwawienie IP: *.* 13.10.02, 20:57
      poronienie???A ja właśnie leżę w szpitalu z podejrzeniem poronienia mojej pierwszej ciąży .... Jutro, w moje dokładnie 30 urodziny, dowiem się czy moje maleństwo jeszcze jest i żyje we mnie. Byłby to najcudowniejszy prezent świata...
    • Gość: sabina Re: krwawienie IP: *.* 08.11.02, 15:29
      poronienieMam 4-miesięcznego synka. Przez całą ciążę wiedziałam, że zrobię wszystko, by karmić piersią, ignorowałam więc komentarze mojej mamy, że na pewno nic z tego, bo ona miała zapalenie piersi i nie karmiła ani mnie ani mojej młodszej siostry. Nie obyło się bez wysiłku, chwil totalnego załamania (najgorzej było w szpitalu, po porodzie - zanim popłynęło mleko przeżyłam prawdziwy dół psychiczny i doświadczyłam obezwładniającej bezradności - w efekcie maleństwo dostało niestety 2 razy butlę...). Prawdopodobnie "dzięki" temu maluszek ma alergię pokarmową na mleko krowie, choć nie tylko - nie toleruje też białka sojowego, pomidorów, cytrusów, truskawek - to nie koniec listy. Moja dieta jest więc dość uboga, ale już się przyzwyczaiłam. Mam też za soba 4 kryzysy laktacyjne (oj, ile ja przez to przeżyłam!), ale gdy patrzę na mojego krasnalka ssącego pierś ogarnia mnie nieopisane szczęście i cieszę się ogromnie, że się udało - KARMIĘ! Teraz zaczynam myśleć nad zajęciem się w przyszłości poradnictwem laktacyjnym, by pomagać mamom zwłaszcza w tych szczególnie trudnych pierwszych chwilach po porodzie. W każdym szpitalu powinien być dyżurujący doradca laktacyjny, gdyby tak było, sama nie przeżywałabym tylu ciężkich momentów a moje dziecko dostałoby więcej drogocennej siary. Drogie Mamy! Nie poddawajcie się - walczcie o to by karmić piersią, to najlepszy pokarm dla Waszych pociech i ŻADNA mieszanka go nie zastąpi!!! No, a o stronie emocjonalnej nie wspominam, bo to najwspanialsza rzecz pod słońcem - samej wykarmić własne dzieciątko!
    • Gość: BRYDZIOWA Re: krwawienie IP: *.* 12.11.02, 22:34
      PORONILAM!!!!NIESTETY W OSTATNI PIATEK, PO 13 TYG. OKAZALOSIE ZE DZIDZIUS PRZESTAL SIE ROZWIJAC, RUCHY NIE WIDOCZNE, TETNA BRAK, JEST MI B.ZLE I SMUTNO. A ZACZELO SIE OD NIEWINNEGO PLAMIENIA, I BYL TO CZAS EWENTUALNEJ MIESIACZKI, TEZ TAK SIE POCIESZALAM, ALE NIESTETY...............
    • Gość: Agnieszka Re: krwawienie IP: *.* 12.12.02, 17:26
      stracilam dzieckoRozumiem co czuja dziewczyny ktore stracily dziecko. Ja mimo 2-miesiecznego lezenia w szpitalu ("przykuta" do lozka)poronilam w 22 tygodniu. Jesli ktos chce pogadac to niech do mnie napisze.
    • Gość: Ania Re: krwawienie IP: *.* 27.12.02, 18:07
      STRACIŁAM DZIECKO!!!Ja też straciłam dziecko w 13 tygodniu ciąży 19 grudnia 2002r.Pojechalam do szpitala z plamieniem,zrobili mi usg i okazało się że plud się nie rozwiną.Następnego dnia mnie wyłyżeczkowano.Do dzisiaj nie mogę dojść do siebie,a podtrzymuje mnie na duchu mój roczny synek.Jeśli masz ochote porozmawiać to napisz.
    • Gość: Ania Re: krwawienie IP: *.* 09.02.03, 20:37
      straciłam dzidziusiamiesiąc temu pierwszy raz poszłam do lekarza. Byłam w pierwszej ciąży i taka szczęśliwa. Ciąża miała podobno rozwijać się zdrowo, aja nazajutrz poroniłam. Jednak pomimo cierpienia postanowiłam mieć jeszcze zdrowego ślicznego dzidziusia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka