quiq
08.02.07, 12:24
W listopadzie jeden, na początku stycznia dwa pod rząd, teraz znowu
antybiotyk.
Wcześniej zapalenie gardła (takie pęcherze na tylnej ściance), powiększone i
bolesne węzły na szyi, zapalenie zatok (potworna suchośc w nosie mimo dużego
kataru).
Teraz - znowu ból gardła i pęcherze, powiększone węzły, szczególnie jeden, na
szyi, wielkości śliwki.
No i tu jest mały problem, bo ogolny podejrzewa chlamydię. Byłam prywatnie.
Zapomniałam spytac czy nie zrobic jakiś badań.
Doc powiedział,że może ona(chlamydia) powodowac poronienie. Dostałam kalcid
0,5 przez 7 dni. Jestem po pierwszej dawce - na razie bez zmian.
Jestem w 4 tygodniu ciąży.
No i w związku z tym moja prośba do tych, które miały coś podobnego, czy
robic badania szegółowe i jakie, czy zdac się na opinię lekarza ogólnego?
Gina dopiero odwiedzę w przyszłym tygodniu.