Dodaj do ulubionych

Takie moje przemyslenia

22.02.07, 17:10
Jestem już w drugiej ciąży i tak sobie podczytuję to forum i naprawdę czasem
aż mnie ciarki przechodzą.
Kawy nie wolno, Coli nie wolno, lampki winka nie wolno, ryb też nie zabardzo.
Najlepiej tylko produkty ze sprawdzonego źródła bo przecież w innych pełno
chemii a to wszystko może zagrozić dziecku.
Tak się zastanawiam z czego wynika ta przesada. Dziewczyny jeśli te wszystkie
rzeczy mają aż tak wpływ na dziecko ( oczywiście nie piszę tu o przypadkach
kiedy mama w ogóle nie dba o siebie i jest na alkoholiczką), to większości z
nas w ogóle nie powinno tu być albo całe życie mieć ogromne problemy ze zdrowiem.
Bo kto w latach 70-tych zwracał uwagę na chemię w żywności (wierzcie mi było
jej więcej i to niekontrolowanej), lekarze zalecali Koniak na twardnienie
macicy, kobietom w ciąży nie zmieniano stanowisk pracy (właśnie maja mama
przez całą ciąże pracowała z chemikaliami spożywczymi).
Mimo to rodziłyśmy się zdrowe i chyba było nawet mniej problemów niż jest teraz.
Dlatego dziewczyny weźcie na luz smile
Kobiety zachodzą w ciążę i rodzą dzieci od wieków i pewnie dłuugo jeszcze będą smile
Mam też podobne przemyślenia na temat młodych mam ale to już inny temat.
Obserwuj wątek
    • agnieszkamodras Re: Takie moje przemyslenia 22.02.07, 17:15
      A no pewnie, a Czarnobyl - nikt z nas nie powinien przeżyć... Ja tez nie moge
      tych wszystkich upraw ekologicznych itp. ale dlatego robię swoje - w tym
      przypadku jem i piję to co uważam za stosowne.
    • dorianne.gray Wpadnij do nas :) 22.02.07, 17:17
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=40116
      Tu są te, co się coli i ryb nie boją smile
      • sabko Re: Wpadnij do nas :) 22.02.07, 17:22
        dzięki za zaproszenie, wpadnę smile
    • edit38 Re: Takie moje przemyslenia 22.02.07, 17:28
      Zgadzam się z Tobą że niektórzy przesadzają. Ja z kawy zrezygnowałam tylko na
      początku i to głównie dlatego że strasznie wymiotowałam (wtedy praktycznie ze
      wszystkiego zrezygnowałam bo nic mi przez gardło nie przechodziło) teraz już
      piję oczywiście nie w takich ilościach jak przed ciążą, lampkę wina też zdarza
      mi się wypić. Uważam że jeżeli się je z umiarem to wszystko można.
      Jednak patrząc na to z drugiej strony to może właśnie dlatego że nasze matki
      dbały o siebie w ciąży mniej niż my np. pracując przez całą ciążę przy
      chemikaliach, my teraz jesteśmy słabsze i dlatego rodzimy coraz słabsze dzieci.
      Na pewno trzeba mieć we wszystkim umiar i nie przeginać zarówno w jedną jak i w
      drugą stronę.
    • ake1 Re: Takie moje przemyslenia 22.02.07, 17:38
      I masz całkowita rację.
      Też jestem w ciąży z drugim dzieckiem. Np gdyby nie internet w życiu bym nie
      słyszała o listeriozie. I nie słyszałam o niej poza tym, co przeczytałam. Nie
      znam nikogo, kto by ja miał. Nadal jadam i sery pleśniowe i łososia wędzonego.
      Dziecko rosnie zdrowo. Czasem wypiję łyk piwa albo czerwonego wina. Robię
      remont bo potem nie bedzie kiedy i wącham farby!!!Nie kupuję ciążowych rajstop
      jakimś cudem da się(!) chodzić w normalnych (tylko większych).
      A z okazji Barbórki czytałam w Wyborczej artykuł o kobietach, które w kopalni
      pod ziemia pracowały. Nawet w 6 miesiącu. Po wojnie. I dzieci mają zdrowe!
      Czy kobiety się nie cackają czasem za bardzo ze sobą?
      Dodam od razu, bo pewnie zaraz mi tu gromy na łeb spadną, że nie mówię tu o
      uważaniu na siebie w granicach rozsądku ani o kobietach w ciąży zagrożonej,
      tylko o zdrowych, normalnych dziewczynach w pełni sił.
      • melka_x Re: Takie moje przemyslenia 22.02.07, 18:38
        ake1 napisała:

        > Np gdyby nie internet w życiu bym nie
        > słyszała o listeriozie. I nie słyszałam o niej poza tym, co przeczytałam. Nie
        > znam nikogo, kto by ja miał.

        I jaki wniosek z tego? Że istnieją tylko te choroby które sama przechorowałaś
        lub opowiadała ci o nich ciocia Kazia?wink
        Bo ja gdyby nie TV w życiu bym Eskimosa nie widziała. I nie słyszałam o nich
        poza tym co przeczytałam. Nie znam nikogo, kto by znał Eskimosa. I jaki z tego
        wniosek? Że Eskimosi nie istnieją?big_grin

        A serio, listerioza jest rzadką chorobą. Dlatego, że większość ciężarnych nie
        je przetworów z niepasteryzowanego mleka (pleśniaki nie mają nic do rzeczy), a
        nie dlatego, że TY akurat o listeriach nie słyszałaś. BTW powinnaś o listeriach
        słyszeć w szkole.
    • mmagda34 Re: Takie moje przemyslenia 22.02.07, 17:44
      Zgadzam sie, że za wielka przesad nie jest dobra. Ale powinnyście jedna rzecz
      wziążć pod uwagę, że organizmy naszych mam to nie to samo co nasze. Nasze
      pokolenia jest o wiele słabsze i kobiety maja większe problemy z zajściem w
      ciążę, donoszenie ciąży i urodzeniem dzieci. Czasmi warto podmuchac na zimne.
    • melka_x eee tam;) 22.02.07, 18:05
      Eee tamwink
      O tym, że kawy czy coli w umiarkowanych ilościach nie wolno pierwszy raz
      słyszę, podobnie z rybami, raptem są 3 czy 4 gatunki ryb (z dostępnych
      kilkudziesięciu, litości) co do których zaleca się ostrożność. Czy Twój post
      nie jest na zasadzie, że przygłuchywink jak czegoś nie dosłyszy to zmyśli,
      przekręci i skonfabuluje?
      Ja mam inne przemyśleniawink, ulubioną rozrywką na tym forum jest dyskutowanie
      nie z realnymi treściami w postach, ale rozmowa ze swoim wyobrażeniem na ten
      temat. Czyli inaczej mówiąc obalanie tez, których nikt nie postawił. Bo z im
      głupszą się tezą dyskutuje (i cóż z tego, że samemu się ją powołało do życia)
      tym człowiek inteligentniej się czuje.

      --
      DLACZEGO
      • antyka Re: eee tam;) 22.02.07, 18:21
        baby! chodzcie do nas no!
        zapraszamy serdecznie smile
      • kura17 Re: eee tam;) 23.02.07, 09:42
        melka_x napisała:


        > Ja mam inne przemyśleniawink, ulubioną rozrywką na tym forum jest dyskutowanie
        > nie z realnymi treściami w postach, ale rozmowa ze swoim wyobrażeniem na ten
        > temat. Czyli inaczej mówiąc obalanie tez, których nikt nie postawił. Bo z im
        > głupszą się tezą dyskutuje (i cóż z tego, że samemu się ją powołało do życia)
        > tym człowiek inteligentniej się czuje.

        Melka, ale to jest akurat prawda dla wiekszosci forow internetowych smile) nie
        tylko dla Cip smile
    • morita11 Re: Takie moje przemyslenia 23.02.07, 09:51
      Widac co kraj to obyczaj bo ja mam anemie i moj grecki lekarz oprocz miesiwa
      zalecil mi jedzenie ryb smile
      Co do kawy...nie pije bo minie smakuje, tzn. wypilam dwie jak mi cisnienie
      spadlo a cole podpijam jak mnie chlop nie widzi bomoje chlopie na swoje wlasne
      uszy slyszalo od gina,ze mi gazowanego nie wolno wink
      • melka_x Re: Takie moje przemyslenia 23.02.07, 10:07
        Twoje chłopię niech swoje własne uszy przemyjewink)) (bez urazy). Zapewne
        usłyszało, że gazowane napoje są niewskazane ze wzgledu na wzdęcia, a nie
        NIEDOZWOLONE w ciąży. Widać różnicę?

        Jedzenie ryb jest zalecane we wszystkich krajach, są nawet badania sugerujące,
        że systematyczne jedzenie morskich ryb może zmniejszać ryzyko niektórych
        komplikacji. Umiarkowanie zaleca się jedynie przy kilku gatunkach dużych ryb
        drapieżnych, polujących w skażonych wodach, które kumulują w tkankach rtęć i
        inne metale. Sałata też jest bardzo polecana (m.in. ze względu na kwas
        foliowy), tyle że trzeba ją starannie myć (być może flejtuchy faktycznie
        powinny zrezygnowaćwink

        Skąd Wy bierzecie te rewelacje, z którymi dyskutujecie? Hę?
        • doral2 Re: Takie moje przemyslenia 23.02.07, 10:15
          Sabko - ty mądra baba jesteś, wiesz?? smile
          • ebenark Re: Takie moje przemyslenia 23.02.07, 10:45
            Zgadzam się z autorką, moja mama urodziła 6 dzieci,bardzo ciążko pracowała
            fizycznie dodatkowo ojciec znecał sie nad nią fizycznie i psychicznie,nigdy
            dorze sie nie odżywiała bo nie było jej na to stac-wszyscy jesteśmy zrowi i
            inteligentni-świetnie dajemy sobie rade w życiu bez jakiejkolwiek pomocy z
            zawnątrz.Najgorsze to naczytać sie różnych rzeczy w internecie i myśleć,ze to
            wszystko nas spotka - wtedy te nieszczęścia,choroby sami na siebie sprowadzamy.
            Jem to na co mam ochotę, piję kawę, czasem troszku wina czy łyka piwa, ryb jem
            teraz więcej bo mam na nie większą ochotę, natomiast jem mało nabiału-bo nie
            mam ochoty. A najważniejsze jest to,że wierzę ze nadze dziecko urodzi się
            zdrowe i śliczne i tak będzie.
    • ella111 Re: Takie moje przemyslenia 23.02.07, 10:57
      Zgadzam sie z autorka, chociaz sama jestem fanka upraw ekologicznych
      niezaleznie od ciazy wink
      Mam tez wrazenie ze na tym forum duzo jest informacji ktore ktos tam gdzies
      uslyszal (od sasiadki na przyklad...) a ktore nie maja zadnych podstaw
      naukowych albo racjonalnych. Dlatego wynosze sie stad wink)
    • mimarika Re: Takie moje przemyslenia 23.02.07, 13:50
      myślę, że każda z nas (tzn tych, które są w ciąży) jednak zdaje sobie sprawę,że
      pewne rzeczy, które mogą wpływać negatywnie na Maleństwo, należy ograniczyć. To
      oczywiste,że wszystkiego się nie wykluczy, ale wychodzę z założenia, że jeśli w
      ciągu 9 m-cy ograniczę coś do jedzenia ( nawet, jeśli to uwielbiam), co nie
      jest najlepsze dla dziecka- nic mi się nie stanie.
      pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka