Dodaj do ulubionych

13 tydzien

20.05.03, 14:53
Dziewczyny jestem w 13 tyg ciazy. Nie mam zadnych zachcianek, nie mam tez zwiekszonego laknienia. W
zasadzie wszelkie objawy , ktore dotad mialam, czyli bo piersi i zle samopoczucie minely. Pozostalo tylko czeste
chodzenie do kibelka siusiu smile i nowy nabytek to zaparcia - ktore strasznie mi dokuczaja. Boje sie czy wszystko
jest ok tym bardziej, ze pierwsza ciaze poronilam, moze powinnam jesc jak opetana, a tu nic, skad mam
wiedziec?
Kolezanka jest w 9 tyg i mowi ze ma zachcianki ja nie czy to normalne??
Anka
Obserwuj wątek
    • elli_ Re: 13 tydzien 20.05.03, 15:06
      Myślę, że nie masz się czym martwić smile
      Ja w chwili obecnej jestem w 28 tygodniu i jak to tej pory nie miałam, żadnych
      zachcianek czy wzmożonego łaknienia i specjalnie nie narzekam, bo dzieki temu
      przytyłam jak na razie 6 kg smile
      Wydaje mi się, że jest to sprawa bardzo indywidualna
      pozdr
      Eli
    • maja252 Re: 13 tydzien 20.05.03, 15:10
      hej

      jestem w 11 tygodniu trzeciej ciazy, wiec niejakie doswiadczaenie juz
      mam ....co do zachcianek to sie ciesz nie przytyjesz ja sie nie bedziesz
      objadac ...ja w pierwszych ciazach nie mialam zadnych zachcianek ,objawy
      mialam straszne mdlosci wymioty bule brzucha ,pirsi i wszystko co mozna bylo
      tylko sobie wymyslic (obie ciaze wspomagane)teraz ,mialam mdlosci jedem raz
      rano na drugi dzien po zrobieniu testu wiec chyba z wrazenia, nic mnie nie
      boli czuje sie jak na skrzydlach ale mam zachcianki (matko potafie wrabac dwa
      peczki rzodkiewki i zagysc lodem czekoladoway)wiec pewnie przytyje 30 kilo i
      bede jak slonica ..........kazda ciaza jest inna ,nie martw sie wszystko
      bedzie dobrzesmile))))))))))))
      • anatewka Re: 13 tydzien 20.05.03, 18:29
        Anka, nie przejmuj sie! W koncu wkraczamy w II trymestr ( ja też jestem w 13
        tygodniu) a nie bez powodu jest on uwazany za najprzyjemniejszy.
        Mdlosci nie mialam w tej ciazy zbyt wiele, zachcianek tez raczej nie miewam
        (moze jedynie przeszla mi ochota na slodycze) i dokladnie tak jak ty biegam co
        chwile siusiu. Zwariowac z tym mozna.
        Nie przejmuj sie, naprawde nie ma powodu do obaw. Swojego maluszka podgladalam
        tydzien temu i mial sie bardzo dobrze, co mnie uspokoilo na dluzszy czas.
        Zycze pozytywnych mysli!!!
        Poozdrawiam
        Agnieszka
    • breskva Re: 13 tydzien 20.05.03, 19:11
      Mialam niedawno podobny dylemat... Przestalo mnie mdlic w 10 tyg. i
      spanikowalam (pierwsza ciaze tez poronilam). Pobieglam wiec szybko na USG,
      zobaczylam bijace serduszko i cale 4 cm Malucha i od razu mi ulzylo... Wiem ze
      USG nie powinno sie robic bez powaznych zalecen medycznych, ale bylam w tak
      silnym stresie ze stwierdzilam ze bardziej by zaszkodzil niz badanie. Co do
      mdlosci to mijaja bo pod koniec 1 trymestru spada poziom bhcg. Poza tym tez
      czesciej siusiam (to dobry znak--zwieksza sie macica i naciska na pecherz),
      piersi nadal bola i ciagle jestem zmeczona. Poza tym to prawda ze kazda ciaza
      jest inna, chociaz wykryto zwiazek pomiedzy brakiem mdlosci (zwlaszcza w
      pierwszych tygodniach) i mozliwoscia poronienia. Mnie w pierwszej ciazy w ogole
      nie mdlilo, czulam sie cudownie i niestety obumarla w 8 tyg. Ale znam
      dziewczyny ktore tez czuly sie swietnie i urodzily zdrowe dzieci.
      Pozdrawiam, lec na USG jesli nadal sie denerwujesz.
      • alabedz Re: 13 tydzien 21.05.03, 10:03
        Z ta moja pierwsza ciaza bylo podobnie jak u Ciebie obumarla w 8 tyg. Moze dlatego teraz sie tak obawiam kazdym
        szczegolem, tymbardziej, ze porownuje do ciazy drugiej osoby, ale pewnie nie warto bo tak jak wiekszosc z Was
        napisala kazdy jest indywidualny. Do lekarza ide jutro i marze by uslyszec ze moje dziecko sie rozwija i zyje.
        Dzieki za wszystkie @ to naprawde podnosi na duchu.
        Anka
        • marchewa3 Re: 13 tydzien 21.05.03, 13:51
          czesc alabedz.
          Ja tez jestem w 13 tygodniu wink Przestalam wymiotowac z tydzien temu ale
          mdlosci od czasu do czasu sa. Tez mialam problemy z zaparciami. (od prawie
          poczatku) Prawdopodobnie dlatego bo bralam dodatkowo sporo progesteronu.
          (zalecenie lekarza). Jesli moge ci cos poradzic na zaparcia to oprocz jedzenia
          blonnika, codziennie rano pij na tczo szklanke wody z lyzeczka miodu. Gdzies na
          jakiejs stronie prowadzonej przez polozna przeczytalam, iz warto
          podczas "posiedzenia" umieszczac nogi na czyms wysokim. Ja uzywam wiaderka z
          przykrywka z IKEI i naprawde pomaga. Nie musisz sie napinac bo to co ma
          wyleciec (przepraszam za okreslenie) wyleci sila ciazenia wink Ja tez sama z
          siebie stosuje ... hi hi hi wazeline. Teraz jest o wiele lepiej.
          Powodzenia.
          • alabedz Re: 13 tydzien 22.05.03, 08:35
            DZieki za tak optymistyczny @. Nawet nie wiesz jak mnie uradowal.
            A
            • marchewa3 Re: 13 tydzien 22.05.03, 09:43
              Spoko. Wazne by u Ciebie zadzialalo wink Czy ty tez masz wyostrzony wech? Czuje
              sie czasami jak wilkolak. Moj kolega z pracy jadl w drugim pokoju pomidory z
              gatunku "truskawkowych". Wyobraz sobie, ze ja te truskawki wyczulam.... ba
              nawet od niego kawalek pomidora wysepilam wink)) Najgorzej znosze smrody ale
              dzidzia wymaga poswiecen no nie?
              Trzymaj sie.
              • sugar_mama_danielcia Re: 13 tydzien 22.05.03, 18:30
                Tez tak miałam. Pierwszą ciążę miałam klasyczną, z wymiotami jak należy i bez
                żadnych bóli czy krwawienia - a poroniłam tuż po 13 tygodniu. W drugiej nie
                smierdziało mi nic, bolał brzuch, trochę krwawiłam na początku i nie czułam
                się zbytnio 'ciążowo'. Synek urodził się prześliczny. Każda ciąża jest inna,
                tak jak dzieciątko, które nosimy w sobie.

                Sugar

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka