Dodaj do ulubionych

zaczynam sie bac ;(

23.04.07, 00:07
ogladnelam filmy na necie z porodow chyba nie potrzebnie. nie balam sie a
teraz sad wydaje mi sie ze dziecko tak sie meczy strasznie podczas porodu jak
ono wogole odycha jak sie przeciska przz szyjke sad jeszcze dzis mialam taki
koszmar ze urodzilo sie bez szyi i z zakrotkimi nozkami .. ostatnio coraz
czesciej snia mi sie takie rzeczy. ale na usg jest wszystko ok nawet robilismy
jaies specjalne wszystkich narzadow i test prisca no i niby wszystko ok ale
przeciez nigdy nie ma pewnosci. a na jednym filmie dziecko bylo takie sine i
skonczyl sie i nie bylo slychac placzu dziecka. sad chyba zaczynam panikowac.
dzis juz sie spakowalam moze za wczesnie niewiem. termin mam na 7 czerwca.
Obserwuj wątek
    • mama_frania Re: zaczynam sie bac ;( 23.04.07, 08:57
      Ja nie oglądałam żadnych filmów. Nie bałam się wcale- pojechałam jak odeszły mi
      wody z myślą, że już niedługo będę mogła przytulić swoje dziecko. i ta myśl
      trzymała mnie przez cały dłuuugi poród (ponad 20 godzin). Upływu czasu się nie
      czuje. Nie bój się. Poród to nic strasznego. Myśl tylko o tej nagrodzie, która
      Cię czeka za cały trud.
    • avvg Re: zaczynam sie bac ;( 23.04.07, 10:10
      o nic się nie martw, natura to sprytnie wymyśliła, dla dziecka takie przeciskanie się to świetny masaż
      głowy, pamiętaj, że czaszka wtedy nie jest jeszcze sztywna. Pewnie, że się zmęczy, ale pociesz się, że
      poród sn jest dla niego o wiele większym szokiem, bo zostaje nagle po prosu wyciągnięte ze swojego
      ciepełka przez jakąś, a mama nawet nie może go przytulić.
      A poza tym, po co dziecko ma oddychać, skoro dostaje tlen z łożyska? Co miałaś z biologiismile?
      To, że dziecko po porodzie MUSI płakać, to położniczy przesąd sprzed wielu lat. Nie musi. Nie trzeba go
      bić po tylku ani wsadzać pod zimną wodę, wystarczy je klepnąć, żeby odkrztusiło śluz. Niestety, ten new
      nie dotarł do wszystkich szpitali w Polscesmile
    • mynia0 Re: zaczynam sie bac ;( 23.04.07, 10:28
      oho, dopada cię stres przedporodowy smile jak cię to pocieszy, to przytrafia się
      on wiekszości cieżarnych - o ile nie wszystkim wink to samo dotyczy snów -w
      pierwszej ciaży miałam straszne koszmary, a teraz już nie - wiec może za drugim
      razem już bedzie lepiej smile))

      a mówiąc serio - nie martw się, natura wymyśliła to przeciskanie się z głową -
      dziecko ma tlen z łożyska, przez pępowinę, więc się nie udusi - bo nie oddycha.
      pierwszy oddech łapie później.
    • karola1008 Re: zaczynam sie bac ;( 23.04.07, 11:06
      Szpileczko, nie martw się. Mój synek też był siny jak gdy mi go położono na
      piersiach, choć nic mu nie było i dostał 10 pkt. Po chwili zaczął "różowieć w
      oczach". I też nie płakał. Tylko cichutko kaszlnął, a potem leżąc w moich
      ramionach patrzył szeroko otwartymi oczkami na moją twarz. Ma obecnie 4 latka,
      a ja do tej pory pamiętam tę cudowną chwilę po jego narodzinach. Nigdy jej nie
      zapomnę. POzdrawiam Cię bardzo serdecznie. Katarzyna
    • karola1008 Re: zaczynam sie bac ;( 23.04.07, 11:06
      Szpileczko, nie martw się. Mój synek też był siny jak gdy mi go położono na
      piersiach, choć nic mu nie było i dostał 10 pkt. Po chwili zaczął "różowieć w
      oczach". I też nie płakał. Tylko cichutko kaszlnął, a potem leżąc w moich
      ramionach patrzył szeroko otwartymi oczkami na moją twarz. Ma obecnie 4 latka,
      a ja do tej pory pamiętam tę cudowną chwilę po jego narodzinach. Nigdy jej nie
      zapomnę. POzdrawiam Cię bardzo serdecznie. Katarzyna
      • edzia.79 Re: zaczynam sie bac ;( 23.04.07, 11:47
        Nie ma co ogladac tych filmow bo w rzeczywistosci to tak nie wyglada.Z prespektywy rodzacej nic nie widac,ani ty nie widzisz co sie dzieje ani maz.ewentualnie tylko swoj brzuch i nogi.Uwierz ze wyglad nie jest taki makabryczny.
    • mbozena3 Re: zaczynam sie bac ;( 23.04.07, 12:31
      Ja też sie zaczęłam bać,przyszło to do mnie wczoraj wieczorem. Boję się że sobie
      nie poradzę, że nie będę umiała urodzić, nie będę miała tyle siły, że zapomnę
      jak mam oddychać. Termin mam na 8 czerwca, a przede mną jeszcze kilka egzaminów.
      • mynia0 Re: zaczynam sie bac ;( 23.04.07, 13:31
        dziewczyny - przestańcie natychmiast!!! wink

        poradzicie sobie na pewno wink natura zrobi za was brudną robotę / czyli
        rozwarcie i poczatek parcia/, a same się przekonacie, jak bardzo kobieta skupia
        sie na rodzeniu dziecka wink pal licho te oddechy, za dużo sie filmów fabularnych
        naoglądałyście wink połozne wam pomogą, będzie dobrze!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka