ogladnelam filmy na necie z porodow chyba nie potrzebnie. nie balam sie a
teraz

wydaje mi sie ze dziecko tak sie meczy strasznie podczas porodu jak
ono wogole odycha jak sie przeciska przz szyjke

jeszcze dzis mialam taki
koszmar ze urodzilo sie bez szyi i z zakrotkimi nozkami .. ostatnio coraz
czesciej snia mi sie takie rzeczy. ale na usg jest wszystko ok nawet robilismy
jaies specjalne wszystkich narzadow i test prisca no i niby wszystko ok ale
przeciez nigdy nie ma pewnosci. a na jednym filmie dziecko bylo takie sine i
skonczyl sie i nie bylo slychac placzu dziecka.

chyba zaczynam panikowac.
dzis juz sie spakowalam moze za wczesnie niewiem. termin mam na 7 czerwca.