Dodaj do ulubionych

ekspresowy poród:)

13.05.07, 13:04
Moja przyjaciółka miała urodzić 4 maja. Do wczoraj nie czuła nic, na wieczór
planowała ostatni przed pójściem do szpitala ( z powodu opóźnienia) maratonik
filmowy. Po 20 zaczęła czuć bóle brzucha i ból krzyża. O północy pojechała do
szpitala. O 1:30 Marysia pojawiła się na świeciesmile A to był pierwszy poródsmile
Ja rodzę w sierpniu, też tak chcęsmile Dodam, że Kasia miała pełne zaufania i
radości podejście do porodu. Wczoraj, gdy zaczęła czuć bóle, stwierdziła: "ale
cudownie, ale super, już pewnie niedługo urodzę". Bądźmy wszystkie dobrej
myśli, to pomaga!
Obserwuj wątek
    • karcia85 Re: ekspresowy poród:) 13.05.07, 13:17
      Ja urodziłam w 4 godziny a myślałam sobie tak:
      Kurde, kurde, kurde muszę urodzić w święta i to tak żeby nie opuścić żadnych
      zajęć!tongue_out
      Efekt: córka urodzona w Wielki Piątek rok temu (poród 4 godziny) a ja równo
      tydzień po porodzie - siedziałam na ćwiczeniachbig_grin.
      Pozdrawiam KK
    • asia19813 Re: ekspresowy poród:) 13.05.07, 13:58
      Gartuluję, tez chciałabym aby mój poród trwał krótko i był miły wspomnieniem,
      czego wszystkim przyszłym Mamom życzę.
      • kiro13 Re: ekspresowy poród:) 13.05.07, 14:47
        ja natomiast strasznie sie obawialam porodu ...
        w ciazy natomiast czulam sie znakomicie jakby znalesc moje stare posty to tylko
        obawy byly w nim tematem przewodnim
        porod moj rowno tydz po terminie bardzo o to prosilam dzidzie bo nie chcialam
        jeszcze rodzic tez byl ekspresem zaczelam rodzic po24 w szpitalu bylam po 1 i
        juz mialam 8 cm rozwarcia jakby corcia nie byla za duza w stosunku do mnie to
        niewiem czy porod nie trwal by max 1,5 godz w szpitalu a tak zakonczylo sie cc
        o 4;35 urodzila sie mala sliczna istotka wink)
        w ciazy natomiast sprzatalam chodzilam po schodach (windy remont1 mies) 6 mies
        ciazy i zylam normalnie to ponoc tez powoduje latwy porod zycze wam tego
        aha jak zaczelam rodzic caly strach za mnie zszedl i wogole sie nie balam
        hormony czy moze cos takiego
        • mama_frania Re: ekspresowy poród:) 13.05.07, 14:51
          Kurczę, zazdroszcze takiego ekspresowego porodu. Ja jechałam do szpitala pełna
          nadziei że pójdzie szybko i sprawnie. Niestety synkowi za dobrze było u mamy i
          nie chciał wyleźć. Urodziłam dopiero po 20 godzinach, ale i tak nie wspominam
          tego jakoś strasznie.
    • gania76 Re: ekspresowy poród:) 13.05.07, 14:49
      Ja miałam jeszcze szybciej smile
      Skurcze zaczęły mi się o 6 rano, 7.30 byłam w szpitalu, a o 9.35 Magdusia była już na świecie! To był mój drugi poród, więc może dlatego tak szybko.
    • ariana1 Re: ekspresowy poród:) 13.05.07, 15:14
      5,5 godzinny poród wcale nie jest aż tak ekspresowy. Mój pierwszy poród trwał
      2'15''. a drugi godzinę dłużej. Wszystko zależy od stanu szyjki. Ja mam
      niewydolną szyjkę, przedwcześnie mi się skracała i rozwierała i dlatego porody
      poszły błyskawiczne. Myślę, że są jeszcze krótsze prody niz twojej przyjaciółki.
    • czarny.kot997 Re: ekspresowy poród:) 13.05.07, 15:16
      no to ja dodam swoje "osiagi" smile))). pierwsze dziecko-czwartek 1.03.2001 porod
      trwal 1h30min, drugie dziecko-czwartek 1.03 2007 porod trwal 1h20min (od
      pierwszego skurczu do narodzin)-po pierwszym expresowym porodzie, balam sie czy
      dam rade dojechac na czas do szpitala smile no i udalo sie (szpital 5 min drogi od
      domu), ale czasu starczylo tylko na szybkie badanie, 10 min KTG i polozna
      stwierdzila, ze jak chce urodzic w wodzie to juz musze do niej wchodzic (w tym
      momencie, na toalecie odeszly mi wody smile), bo ona nie chce porodu na toalecie
      przyjmowac a zaraz zaczna sie parte smile)
    • izzunia Re: ekspresowy poród:) 13.05.07, 15:39
      a ja miałam nastawienie, ze chce urodzic szybko naturalnie, a skonczylo sie
      cesarka po 22 godzinach od odejscia wod. nie ma reguly, ze nastawienie pomaga.
      • gienia371 Re: ekspresowy poród:) 13.05.07, 18:15
        o 3.00 wylądowałam na porodówce, o 4.20 urodził się Kajetan (bez nacinania
        krocza). Kurde teraz będę rodzić w październiku i boję się, że natura zechce
        odebrać to co mi dała przy pierwszym...
        • czarny.kot997 Re: ekspresowy poród:) 13.05.07, 20:31
          nie martw sie na zapas, jak widzisz u mnie to bylo nawet 10 min szybciejsmile)))
    • anja0123 Re: ekspresowy poród:) 14.05.07, 10:03
      U mnie tez ekspresowo: trzy i pol godziny smile Mimo fatalnego nastawienia (balam
      sie okropnie).
      • fiola1 Re: ekspresowy poród:) 14.05.07, 10:06
        Corkę urodzilam w 1h20 a drugi porod byl o wiele dluzszy prawie 10 h.
    • aga55jaga Re: ekspresowy poród:) 14.05.07, 10:30
      mój rekord to 6 rano przyjazd do szpitala 6.30 tego samego ranka zszywanie
      krocza smile
    • kotek15 Re: ekspresowy poród:) 14.05.07, 10:48
      od pierwszych bóli niecałe 5 h, nawet nie było czasu na znieczulenie i szkoda
      było brac zeby nie spowolnic akcji porodowej, synek wczesniak 2 kg wiec nie
      było az tak strasznie, wtedy mówiłam inaczej wink)
      pzdr M
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka