ciążą a dentysta

17.05.07, 08:42
jak to jest z tym dentysta?? mozna chodzic?- tzn chodzi mi o znieczulenie,
slyszalam, ze jest jakies specjalne dla kobiet w ciazy, wiem, ze dzidzia
wyplukuje wapn z organizmu i zeby sie psuja dlatego trzeba chodzic, czy moze
dojsc do jakiegos zakarzenia, czy jakakolwiek dziurka moze byc nie bezpieczna
dla dziecka??
pozdrawiam
    • clakier Re: ciążą a dentysta 17.05.07, 08:46
      Tak, są specjalne znieczulenia dla ciężarnych. Ja się wybieram w przyszłym tygodniu. Moja ginekolog zastrzegła jedynie żeby się wstrzymać ze stosowaniem znieczulenia do końca 14 tygodnia - na wszelki wypadek.
    • roza86 Re: ciążą a dentysta 17.05.07, 08:49
      Koniecznie trzeba chodzic do dentysty!
      Ja własnie koncze leczyc zeby przed porodem i dostaje znieczulenie nieszkodliwe
      w cizy, dobrze sie czuje i wszystko jest ok!Wiem,ze stany zapalne zebow
      niewyleczone moga byc szkodliwe dla dziecka, ale dokladnie o wszystko zapytaj
      lekarza!
    • kwiatek75x Re: ciążą a dentysta 17.05.07, 09:01
      ja bylam u dentysty w 10 tygodniu i mialam znieczulenie, mialam truty zab.
      Teraz ide kolejny raz z nastepnym zebem. Trzeba leczyc!
      • kat.s Re: ciążą a dentysta 17.05.07, 12:51
        Musowo trzeba leczyc!
        Zęby nieleczone w ciązy stanowia zagrozenie dla zdrowia naszego dziecka.
        ja wlasnie mam leczony zab kanalowo, bez znieczulenia, wszystko jest wporzadku.
        Nalezy tylko uprzedzic lekarza o naszej ciazy.
        Gdzies czytalam ze najlepiej sprawdzac stan ubezienia raz na trymestr.
        POzdr,
        k
        • katharina_29 Re: ciążą a dentysta 17.05.07, 13:26
          Ja też chodzę do dentysty.Na szczęście moje zęby są w nienajgorszym stanie.Moja
          dentystka twierdzi jednak,że zakładanie w tym okresie stałych plomb(mam
          nadzieje,że tak się to pisze) nie ma większego sensu,ponieważ po porodzie i
          karmieniu piersią większość z nich wypada.Nie wiem czy to faktycznie prawda,ale
          z nią nie dyskutuję.Nie oznacza to jednak,że nie robi nic z moimi zębami.Chodzę
          co miesiąc na kontrolę i jeśli wg niej jakiś ząb wygląda podejrzanie to daje mi
          znieczulenie,boruje go i zakłada jakąś tymczasową plombę,a właściwie jakiś
          środek,żeby zabezpieczyć ząb przed dalszym psuciem się.Mówi,że za prawdziwe
          leczenie weźmiemy się jakieś pół roku po porodzie.Wierzę jej,bo widać,że nie
          chce wyciągnąć ode mnie kasy.Za kontrolę nic nie płacę,jedynie za znieczulenie
          (jesli jest potrzebne)i tą tymczasową plombę(20 zł).
          • mikam99 Re: ciążą a dentysta 17.05.07, 22:15
            nie ma zadnej takiej zależności jakie opisała katharina_29,karmienie piersia
            nie ma wpływy na wypadanie wypełnień.Ja w czasie ciąży wymieniłam wiekszość
            wypełnień na nowe,wszystkie są ok.poza tym co wazniejsze jestem stomatologiem
            więc wiem z doświadczenia.
    • przytomna Re: ciążą a dentysta 17.05.07, 16:40
      Lepiej idź i nie zwlekaj! Ja zwlekałam (nie cierpię dentysty, brrr...) a potem
      gorzko tego żałowałam ponieważ zęby popsuły mi się tak bardzo że przez 3
      miesiące musiałam się męczyć z ciągłymi wizytami... Teraz już mam pięknie
      wyleczone zęby, lecz po porodzie mam natychmiast zgłosić się do kontroli.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja