a.stalowa
21.05.07, 08:32
Przez caly 1 trymestr kofeina mogla dla mnie nie istniec.Odrzucalo mnie od
kawy,herbaty,coca-coli nigdy nie lubialam;od poczatku 2 trmestru mam straszne
zapotrzebowanie na kofeine.Wiem tez,ze jest niebezpieczna jak inne
uzywki.Ograniczam sie do minimum,a jednak nie potrafie z niej zupelnie
zrezygnowac.Czy to nie zaszkodzi mojemu malenstwu?