Dodaj do ulubionych

Oparzenie brzucha :-(

30.05.07, 19:02
Dzisiaj przydarzył mi się przykry wypadek sad Oparzyłam sobie brzuch
wrzątkiem a jestem w 37-38 tygodniu ciąży. Na brzuchu od pępka wzwyż powstała
podłużna czerwona plama o długości ok. 10 cm pokryta gdzieniegdzie małymi
pęcherzykami. Martwię sie teraz, czy zdarzenie to mogło mieć jakiś wpływ na
dziecko. Jak sądzicie?
Obserwuj wątek
    • kaja714 Re: Oparzenie brzucha :-( 30.05.07, 19:18
      Kurcze bardzo trudno mi odpowiedziec na Twoje pytanie..ale moim zdaniem
      powinnas jak najszybciej skontaktowac sie z lekarzem..jesli nie wiem nie mozesz
      pojsc do lekarza to chociaz do niego zadzwon i powiedz mu o Twoim przykrym
      wypadku..mam nadzieje ze dzidzi nic sie nie stalosmile
      pozdrawiam..
      • abc777 Re: Oparzenie brzucha :-( 30.05.07, 19:24
        Dzięki za odpowiedz, dzwoniłam do lekarza zaraz po tym zdarzeniu. Niby mnie
        uspakajał, tym bardziej że słyszał mój zdenerwowany głos, ale jakoś odniosłam
        wrażenie, że nie bardzo mógł rozmawiać dlatego moich wątpliwości nie rozwjał...
        W dalszym ciągu sie martwię...
      • beniusia79 Re: Oparzenie brzucha :-( 30.05.07, 19:27
        nie powinno nic sie stac. radze jednak udac sie do lekarza, zeby cie przebadal
        i przepisal jakas masc na oparzenia-moze zostac blizna jesli tak to zostawisz...
        mama mojej szwagierki wylala sobie pod koniec ciazy gotujaca sie zupe na brzuch
        (brr). jej corce nic sie nie stalo, ale na cierpiala sie biedna kobieta i
        straszna blizne ma do dzis...
        • abc777 Re: Oparzenie brzucha :-( 30.05.07, 19:52
          Dziękuję - a więc z moim dzieckiem też może być wszystko OK. Co do blizny -
          trafna uwaga (ja zastosowałam jedynie zimną widę i penthanol). Ale w takiej
          chwili mysli się tylko o dziecku a nie o swoim przyszłym wyglądzie...
          • musia79 Re: Oparzenie brzucha :-( 30.05.07, 20:43
            O dzieciątko się nie martw - nie zrobiłaś mu krzywdy. W pierwszej ciąży
            oparzyłam się bardzo gorącą herbatą w 32 t.c. - synkowi nic się nie stało, dziś
            jest 6-letnim byczkiem smile Natomiast powinnaś zadbać o ranę..tak żeby nie wdało
            się zakażenie. Jeśli wygląda to poważnie - udaj się do lekarza.
            Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka