asta6265
19.07.07, 23:05
dodziewczyny dam wam dobrą radę z własnego doświadczenia. otóż ja w ciąży nie
miałam robionego posiewu na obecność bakterii w moczu mówię między innymi o
ESCHERISIA COLI jednak 2 tygodnie po porodzie (cc) rana w jednym miejscu
nie chciała mi się goić i się paprała. z początku nic sobie z tego nie
robiłam bo myślałam że gdzieś pewnie się rana ponaciągała i tak musi być.
jednak w 3 tyg po porodzie, wylądowałam z moim 3 tygodniowym synkiem w
szpitalu z podejrzeniem u niego zakażenia układu moczowego. niestety diagnoza
się potwierdziła,. biedaczek miał gronkowca złosistego i escherisię colli
wszędzie w moczu, z wymazów wyszło że w gardle , pod napletkiem, w nosie. i
tak mnie tknęło żeby zrobić sobie wymaz z tej mojej rany pooperacyjnej i co
się okazało ja również miałamgronkowca, dlatego rana się nie goiła tak jak
powinna.
Wniosek jeden zostaliśmy zarażeni w szpitalu przy porodzie.przez 3 tygodnie
leżenia z synkiem na oddziale trafiło jeszcze 7 noworodków z gronkowcem
których mamy rodziła w tym samym szpitalu co ja i w podobnych terminach.
Dlaczego to piszę??? po wyleczeniu maluszka postanowiłam pozwać szpital do
sądu jednak to nie było takie proste, adwokat powiedział że sprawa z góry
przegrana!!! wwiecie dlaczego ??? dlatego że przed porodem nie zrobiłam
wyników badań na wewntualne nosicielstwo tych bakterii. gdybym miała kwit że
jestem zdrowa sprawę bym miała wygraną, a tak poprostu zarzucono by mi że to
ja zakaziłam maluszka podczas porodu, jednak fakty były inne akurat na tym
oddziale panował wtedy gronkowiec dlatego dziewczyny naprawdę warto wydać to
14zł na to badanie i w razie co być spokojnym.
pozdrawiam