niunia13031
22.07.07, 19:34
Mam pytanie do mam ktore wolaly miec troche intymnosci po porodzie.Czy nie
zalujecie/ Czy nie czulyscie sie beznadziejnie same?A co z dzieckiem gdy
chcialyscie isc np.do lazienki? Czy polozna w takich sytuacjach pomaga czy
musicie sobie same radzic?Ja chce lezec w jedynce bo nie wyobrazam sobie z 6-
oma obcymi dziewczynami lezec na jednej sali.Nie znasz ludzi i np.jednej
dziecko placze jak ty masz ochote w koncu przysnac lub na odwrot a juz nie
wspomne o odwiedzajacych!Lezalam juz w szpitalu i wiem jakie to krepujace bo
ani z mezem normalnie pogadac a jak do innej dziewczyny przychodzili to mi
bylo glupio i wychodzilam.A tu ty niedosc ze czujesz sie jakby cie czolg
przejechal,chcesz sie moze do meza przytulic lub zeby z toba dluzej
posiedzial a tu ciagla krepacja.A jak bylo z wami?Jk w jedynkach zlecialy wam
te najwazniejsze dni w zyciu?