Dodaj do ulubionych

nerwoból w ciązy

28.12.07, 18:23
w 35 tc dopadł mnie nerwoból( robiłam usg i badanie moczu, wykluczono problemy
z nerkami). mam smarować maściami rozgrzewającymi i wolno mi brać paracetamol
co 6 godzin. problem w tym, że ból jest bardzo dotkliwy, praktycznie mnie
unieruchomił. nie mogę swobodnie oddychać, poruszać się, schylać , odwracać.
zwykłe siadanie wymaga sporo zabiegów.
i tak sobie pomyślałam, że jeśli taki stan się utrzyma i przyjdzie mi rodzić,
to będzie bardzo źle. co z tego, że wiem jak oddychać, skoro nie jestem w
stanie. zmiana pozycji zajmuje masę czasu i karkołomnych zabiegów...
czy któraś z was miała podobne doświadczenia? jak sobie radzicie z takimi
przypadłościami.
ja już teraz mam z bólu świeczki w oczach a jak dojdą jeszcze bóle porodowe,
to nic tylko sie zastrzelić...
Obserwuj wątek
    • lukrecja34 Re: nerwoból w ciązy 28.12.07, 20:03
      rwę kulszową miałam całą ciążę,zabiła ona całą radość z oczekiwanego dziecka.też
      bardzo bałam się porodu ale równie mocno nie chciałam cc.mój ortopeda
      powiedział,że podczas porodu wszystko się rozluźnia i rozciąga i może mnie nie
      boleć.i faktycznie-poród to jedyny moment kiedy mnie wogóle nie bolało.ruszałam
      się jak chciałam,przy parciu nogi niemal na szyję założyłam i zero bólu.dopadł
      mnie za to ze zdwojoną siłą po porodzie ale to już inna historia.
      życzę powodzenia i bezbolesnego porodu
    • daluma Re: nerwoból w ciązy 28.12.07, 20:56
      Mnie łapie co jakiś czas nerwoból w plecach, ale na szczęście
      przechodzi po kilku dniach. Zwykle brałam silny lek przeciwbólowy,
      ale w ciąży nie można go brać więc pozostaje paracetamol - ból był
      bardziej dotkliwy.
      Ale nie wiem czy Ty masz to samo.
      Z rwą kulszową jest chyba znacznie gorzej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka