24marta24 16.01.08, 10:13 Dziewczyny, czy zakupiłyście laktatory i bierzecie je ze sobą do szpitala tak jak zaleca wiele osób? czy jednak jest to zbędna rzecz wg Was? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
angel-marta Re: Laktator 16.01.08, 10:22 Ja nie miałam laktatora w szpitalu, nie był mi potrzebny.Miałam dziecko przy sobie i wrazie potrzeby przystawiałam.Laktator przydał mi się bardzo w domu, ale nie kupowałam, miałam pożyczony Avent Isis - polecam !!Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
szamalka Re: Laktator 16.01.08, 10:30 Miałam w szpitalu ale okazał się tam całkowicie zbędny. Kupiłam taki zwykły, tłokowy w aptece za 30zł i okazało się, że dobrze zrobiłam bo użyłam go parę razy. Zanim mi się laktacja uregulowałą to miniamlną ilość pokramu odciągałąm żeby małemu było łatwiej łapać pierś. I naprawdę bardzo się ciesze, że nie kupiłam takiego jaki maiłam zamiar za 200zł bo by stał i się kurzył. Znajomym polecam aby kupiły taki tani ale wcześniej wybrały model takiego lepszego i jak się okaże,ż ejest niezbędny to można wysłać męża po zakup. Odpowiedz Link Zgłoś
ibera Re: Laktator 16.01.08, 11:00 Nauczona własnym doświadczeniem kupię tym razem elektryczny i wezmę na pewno do szpitala. W szpitalu kiepsko szło mi karmienie, po powrocie do domu w pierwszej dobie mieliśmy problem z dobudzeniem małej. Dzięki telefonom do położnej ze szkoły rodzenia, udało nam się szybko przezwyciężyć kryzys. Nie musze pisać że laktator był potrzebny. Potem cały czas musiałam walczyc o pokarm i tak się namachałam tym ręcznym laktatorem, że wylądowałam u ortopedy, a potem na rehabilitacji nadgarstka. Ale to jak napisałam - moje doświadczenia. Mam koleżanki, które w ogóle nie musiały używać tego sprzętu. Odpowiedz Link Zgłoś
agnen Re: Laktator 16.01.08, 11:22 to zależy od człowieka. Nawał pokarmu zaczyna się raczej w trzeciej-czwartej, ale czasem w drugiej dobie i wtedy laktator jest potrzebny w szpitalu. chociaż tam gdzie rodziłam był dostępny elektryczny. W domu raczej Ci się przyda (chociaż niektóre dziewczyny nie przechodzą nawału jakoś strasznie i nie jest im potrzebny), możesz też odciągac ręcznie.niby to męczące i mało skuteczne ale żeby sobie cyca przetkać przy nawale starczy. Ja mam laktator ręczny, teraz używam go tylko jak muszę zostawić mleko dla małej (4 mies po porodzie jesteśmy). Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_271 Re: Laktator 16.01.08, 13:38 Ja jak najbardziej polecam zakup laktatora, chociaz mi w szpitalu nie byl potrzebny, bo nie mialam problemow z karmieniem, ale kto wie jak bedzie u Ciebie. Mi najbardziej przydal sie przy nawale pokarmu (3 dni trwal), w sytuacjach, gdy chcialam cos zalatwic na miescie w porze karmienia (wtedy Tatus z najwieszka przyjemnoscia karmil Synka butla), a najbardziej, gdy po 6 miesiacach wrocilam do pracy i nadal chcialam karmic. Mialam zawsze laktator ze soba, raz w ciagu dnia pracy odciagalam 250-300 ml, wstawialam do lodowki i dawalam niani na nastepny dzien do nakarmienia na drugie sniadanie. Laktator wiec w moim [przypadku przydal sie bardzo. Probowalam, jak dziewczyny odciagaja reka, ale w ogole nie dalam rady w ten sposob, moze latwiej jest przy wiekszym biuscie, ja mam raczej maly. Mam laktator reczny Aventu, kupilam taniej na Allegro, przydal sie przez caly rok i znow sie przyda. Ja osobiscie polecam. Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: Laktator 16.01.08, 14:07 Dla mnie była to rzecz jak najbardziej niezbędna - karmienie bezpośrednio z piersi było dla nas trudnością i karmiłam synka przez 4 miesiące wyłącznie odciąganym mlekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
hel77 Re: Laktator 16.01.08, 14:21 mi w ogole nie byl potrzebny, a tym bardziej w szpitalu. tym razem zamierzam sciagac czasami,zeby ktos inny mogl nakarmic. nie jest czlowiek taki uwiazany. moze kup rzeczywiscie taki najtanszy, reczny, a jak bedziesz uzywac i bedzie Ci niezbedny to zawsze mozna kupic. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
andzia84 Re: Laktator 16.01.08, 15:06 ja mam aventu reczny, jest b.fajny, jakbym miała go w szpitalu to byłoby mi łatwiej Odpowiedz Link Zgłoś
habina Re: Laktator 16.01.08, 22:40 Wprawdzie ja juz po porodzie (porodach) ale napisze z mojego doswiadczenia, ze: w pierwszej ciazy w 3 dobie po porodzie takiego nawalu dostalam, ze laktator byl niezbedny! maz przywiozl mi go poznym wieczorem. Kiedy szlam do szpitala rodzic synka zaopatrzylam sie juz w laktator (AVENT ISIS - polecam) , ktory nie byl mi potrzebny, przelezal w torbie caly pobyt... Lepiej miec, nie zawsze w szpitalu maja na tyle. Dodam, ze laktator przydaje sie dopiero teraz, po powrocie do pracy... no, sporadycznie byl wczesniej uzywany kiedy mialam wychodne Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakd1 Re: Laktator 17.01.08, 08:12 W szpitalu miałam spore problemy z karmieniem. Dzieciaczek spał i spał, jeśc nie chciał, a nawał przyszedł taki, że mleko samo leciało... Koszmar. W domu leżał laktator ale zupełnie o nim zapomniałam. Po wyściu ze szpitala córka miała problemy ze ssaniem tak więc przez 14 miesięcy piła z butli odciągany pokarm. Polecam więc laktator avent isis - ręczny ale jak dla mnie rewelacyjny! Odpowiedz Link Zgłoś
marta.uparta Re: Laktator 17.01.08, 09:57 mnie się przydał i to bardzo, chociaz akurat nie przy nawale mlecznym, bo jego nie odczułam jakoś tak specjalnie, tylko w zupełnie innej sytuacji. Mianowicie musiałam zostac w szpitalu dłużej z powodu żółtaczki u córki. W celu zmniejszenia poziomu bilirubiny pediatra zaproponowała na jedną dobę przejście z pokarmu własnego na sztuczny (czasami u wczesniaków tak jest, że pokarm matki może powodowac podniesienie poziomu bilirubiny), i wtedy laktator był niezbędny. Drugi raz, kiedy po tygodniu z powodu ciągle tej nieszczęsnej żółtaczki musiałysmy wrócić do szpitala, okazało się, że córka z mało przybrała na wadze od momentu urodzenia. Po przeprowadzonych pomiarach okazało się, ze nie wypija dostatecznej ilości pokarmu. Wtedy znowu laktator był jak znalazł, bo musiałam ściągać pokarm, karmic ją piersią i dodatkowo podawać własne mleko w butelce. Teraz, po 5 tygodniach od porodu laktator przydaje się, jak chcę ściągnąc mleko, żeby mąż podał małej w butelce jak gdzieś chcę wyjść. Dla mnie to przyrząd niezbędny, zwłaszcza że planuję niedługo wrócić do pracy, ale piersią karmić przynajmniej rok. dodam jeszcze, że używam laktatora avent isis - jest naprawdę najlepszy. W konkursie wygrałam inny laktator (Tommee Tippee), ale mimo ze działa na podobnej zasadzie do aventu się nie umywa (a w sklepie też kosztuje ok 130 zł). Odpowiedz Link Zgłoś
24marta24 Re: Laktator 17.01.08, 13:36 dzięki za informację, własnie zastanawiałam się nad zakupem tego tommee tippee bo czytałam wiele super opinii na jego temat, ale w takim razie chyba sobie go daruję, chociaż kupię butelkę z tej firmy bo wygląda naprawdę dobrze, a laktator chyba kupię ten z nowej serii my baby kosztuje 48 zł a jest bardzo podobny do aventu, może się sprawdzi Odpowiedz Link Zgłoś
id.kulka Re: Laktator 17.01.08, 14:04 W szpitalu sie nie przydał, bo syn żarł jak smok i nawet jeśli była nadprodukcja to ją pochłonął. Bardzo przydał się później - gdy z pewnych względów musiałam ściągać pokarm i podawać dziecku butlą albo gdy chciałam gdzieś wyjść. Ja miałam Tuffi elektryczny, sprawdził się świetnie. Natomiast wcześniej korzystałam z ręcznego Canpol Babies - katastrofa. I jeszcze jakiegoś najprostszego z apteki - on by się może sprawdził, gdyby czasem trzeba było ściągnąć trochę pokarmu. Na dłuższą metę odpada. Odpowiedz Link Zgłoś