Dodaj do ulubionych

do przyjmujących nospę

24.01.08, 10:12
Mam pytanie do przyszłych mam przyjmujących w ciąży nospę i magnez
ze względu na zbyt wczesne i zbyt częste skurcze/twardnienia
brzucha - w którym tygodniu ciąży odstawiłyście nospe?
Ja jestem w 39 tygodniu, mam skurcze od półtora miesiąca. Przy
przyjmowaniu nospy znacznie zredukowała się ich liczba, ale teraz na
samym końcu ciąży znów jest ich coraz więcej, nawet 20 dziennie. Nie
są jednak regularne. W poniedziałek mam pierwsze ktg. Jak to było u
Was?...
Obserwuj wątek
    • kaasma Re: do przyjmujących nospę 24.01.08, 10:17
      ja brałam do 39 tygodnia,potem lekarz ocenił że juz nie trzeba, bo
      musza sie w końcu rozwinąc skurcze właściwe
      pozdrawiam
      • aguskin Re: do przyjmujących nospę 24.01.08, 10:20
        brałam do polowy 37 tyg.,
        i o dziwo jak odstawiłam wszelkie leki wszystko sie uspokoiło,
      • 1anyzek Re: do przyjmujących nospę 24.01.08, 10:21
        Mi lekarka kazała brać do końca 38 tyg bo wtedy uważa się że ciąża
        jest donoszona i dalej nie ma takiej potrzeby
    • bafilek Re: do przyjmujących nospę 24.01.08, 14:00
      No-spę i magnezin brałam od 23 tc. Po skończeniu 36 tc. gin kazała
      mi oba leki odstawić. Czasami czułam się po tym lepiej, ale bywało i
      tak, że podwajałam dawkę no-spy, bo tak mi często twardniał brzuch.
      Jak ostawiłam leki, to i skurcze się skończyły smile ruszyła do boju ze
      sprzątaniem itp. i nic się nie działo. Od 37 tc. robiłam raz w
      tygodniu ktg. Zdążyłam zrobić 3, czwarte już było w szpitalu.
      Urodziłam w ostatnim dniu 40 tc., czyli dzień przed terminem.
      • iwoonka2 do przyjmujących nospę 24.01.08, 18:25
        Witam. Ja brałam No-spę i magnez + Duphaston od początku ciąży (tj od 6
        tygodnia) ze względu na mięśniaka macicy. Teraz jestem w 37 tyg i od 3 dni nie
        biorę już nic. Skurcze macicy zaczęły pojawiać się od mniej więcej 32 tygodnia.
        Teraz mimo iż leki odstawiłam ich częstotliwość jest taka sama jak i wtedy kiedy
        brałam leki (czyli ok. 10 dziennie).
        • shadok3 Re: do przyjmujących nospę 25.01.08, 14:28
          iwoonka2 mam idealne objawy i problemy jak ty, biore takze te same
          leki i mam miesniaki... ja dopiero jestem w 19 tygodniu ale bardzo
          przydalyby mi sie twoje porady, bo ty juz to wszystko przeszlas
          szczesliwie smile
          • iwoonka2 Re: do przyjmujących nospę 27.01.08, 19:08
            Hej. Oj to jeszcze dużo masz przed sobą...Mimo iż dużo leżałam i mało chodziłam
            w 27 tygodniu trafiłam do szpitala z powodu skracającej się szyjki macicy.
            Leżałam ponad 2 tygodnie, ponieważ miałam bakterie w posiewie i to one
            najprawdopodobniej spowodowały rozpulchnianie szyjki. Dostałam antybiotyk i Pani
            dr zdecydowała o założeniu pessaru. Od tego momentu praktycznie przestałam
            wychodzić z domu sad Na szczęście teraz zaczął się 38 tydzień. A od 6-ciu dni
            pessar mam zdjęty. Podobno szyjka jest piękna i długa ...Skurcze są ale na poród
            to mi nie wygląda. Zostało jeszcze 2,5 tygodnia.Zobaczymy co będzie dalej.
            • shadok3 Re: do przyjmujących nospę 08.02.08, 10:51
              Iwonko zycze powodzenia i zdrowego maluszka! Nie wiem czy zyczenia
              juz nie sa spoznione i nie jestes juz szczesliwa mama smile Jak tylko
              do nas zajrzysz to plizzz napisz tylko jeszcze czy zdecydowalas sie
              na usuniecie miesnika przy okazji porodu i czy udalo sie urodzic
              naturalnie... Szczesciara, ze to juz koniec smile
    • patiflora Re: do przyjmujących nospę 24.01.08, 19:39
      Ja brłam no-spę i magnez od 26 tygodnia z powodu skurczy i
      skracającej szię szyjki. Po 36 tygodniu lekarz kazał mi
      kategorycznie odstawić no-spę.
    • maretina Re: do przyjmujących nospę 28.01.08, 07:57
      w ogole nospy nie dostalam. w 21 tc dwa dni mialam lekkie ale
      regularne skurcze. dostalam duza dawke magnezu, nakaz lezenia. gdyby
      to nie pomoglo dostalabym cos innego. w zaawansowanej ciazy nospa
      moze rozluznic szyjke a co za tym idzie szyjka moze sie
      przedwczesnie rozwierac. to oczywista oczywistosc, nawet podczas
      pierwszego porodu dostawalam leki rozkurczowe na wspomaganie
      rozwierania szyjki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka