Witam wszystkich goraco, tydzień temu dowiedziałam się ze jestem w
ciazy.. jest to upragniona ciaza po ponad roku starań..
radosc miesza sie ze strachem.. pewnie jak u kazdej z nas
od zawsze walczę z nadwagą, dziś przy 174 cm mam ok 88-90 kg, czyli
dobre 20 kg nadwagi..
boję się czy to moze nie zaszkodzić dziecku? jak mam sie odzywiać by
nie przytyc za bardzo? moją słabością są słodycze, teraz (jestem w 6
tc) apetyt na nie mi wzrósł jeszcze bardziej.. wiem ze muszę je
ograniczyć i spróbuję od jutra je wyeliminowac z jedzenia, ale czy
mi sie to uda..???
Nie chcę ważyć ze 120 kg na koniec ciazy

boję się tego bardzo.. a
przede wszystkim nie chcę zaszkodzic dziecku..
Mam pytanie głównie do Mam:
Czy któraś z Was zachodząc w ciążę miała nadwagę? ile przytyłyscie
do porodu? jak potem szło Wam gubienie sadełka..?
proszę piszcie dziewczyny na ten temat..
pozdrawiam