kati792
09.04.08, 13:31
Witam.Trzy lata temu urodziłam syna.Idąc do szpitala musiałam mieć ze sobą
karteczkę z określoną grupą krwi.Teraz lekarz też mówi mi,że mam znowu ją
określić.Przyznaję bez bicia,że nie wiem,gdzie mam tą nieszczęsną kartkę,a nie
uśmiecha mi się określanie na nowo gr.krwi,bo to kosztuje aż 50zł.
Czy tak jest zawsze,że trzeba mieć,zgłaszając się do porodu,tą karteczkę?Nie
wystarczy to,że wiem,jaką mam gr.krwi?