Dodaj do ulubionych

poziom TSH w ciąży

12.09.03, 18:07
Właśnie odebrałam wynik badania poziomu TSH, i widzę że mam 0,10 a norma jest
0,47-5,01. Na chłopski rozum to oznacza, że jest go za mało. Czy ktoś wie,
czy oznacza to nadczynność czy niedoczynność tarczycy???
Być może tym samym znalazł się "sprawca" mojej tachykardii. Kilka razy
zwracałam uwagę ginowi, że miałam problemyz tarczycą, kazał mi latać po
kardiologach, a może należało zrobic to badanie już na początku ciąży, bo
teraz to już 17 tydzień, a wiadomo , że z hormonami żartów nie ma sad((
Obserwuj wątek
    • foczka4 Re: poziom TSH w ciąży 12.09.03, 20:14
      hej!
      nie chce Cie straszyc ale lec do lekarza po skierowanie do endokrynologa!!!
      koniecznie! mnie przyjmowali wszedzie bez kolejki jak dowiedzieli sie ze
      chodzi o tarczyce i ze jestem w ciazy.
      u mnie nie bylo tak zle ale jednak. poczatkowo w 6 tygodniu hTSH mialam 0.35 i
      juz towazyszyla temu trzepotanie serducha i wzmozone laknienie. po miesiacu
      zrobilam jeszcze prywatnie hTSH i juz bylo w normie ale za to FT3 i FT byly
      podwyzszone. czyli na poczatku ciazy niedoczynnosc a potem nadczynnosc. przed
      ciaza bylo wszystko ok. endokrynolog postawil wiec diagnoze - tarczyca
      samokontrolujaca (czy cos takiego bo napisal po lacinie). oznacza to ze w
      stanie nadmiernego wysilku organizmu (a ciaza jest wlasnie takim stanem) moja
      tarczyca "wypada z rytmu" i dlatego przechodzi ze skrajnosci w skrajnosc.
      hormony sa potrzebne do tego by u dziecka wytworzyla sie tarczyca. organizm
      musi wiec produkowac ich wiecej by wystarczylo zarowno dla dziecka i matki.
      ponoc dziecko otrzymuje je w pierwszej kolejnosci a wynik TSH pokazuje jedynie
      ile pozostalo matce- ale nie wiem czy to nie sa jedynie slowa pocieszenia ze
      strony lekarza. ostatnie badania z 22 tygodnia ciazy sa nareszcie prawidlowe i
      nie musze brac zadnych lekow. wrecz przeciwnie nie powinnam nawet lykac
      preparatow wit. zawierajacych jod, zeby ponownie jej nie rozregulowac.
      oczywiscie dalej jestem pod stala kontrola endokrynologa ale na razie nie ma
      przeciwskazan do porodu naturalnego.
      radze Ci isc do enokrynologa jak najszybciej. badania takie sa dosc kosztowne
      gdy robi sie je prywatnie.
      zycze Ci by u Ciebie rowniez wszystko sie wyregulowalo i przepraszam jak
      troszke Cie nastraszylam. ale musisz sie wziasc za siebie! pa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka