samolot a ciaza

19.09.03, 14:37
Dziewczyny, czy ktoras z Was leciala w czasie ciazy samolotem? Planuje podroz
w 16 tyg. ciazy i boje sie czy to nie zaszkodzi Malenstwu... Pls pomozcie! k.
    • cytrynka3 Re: samolot a ciaza 19.09.03, 18:27
      Hej
      Ja latałam w ciąży na długich trasach (transatlantyckie) i nic się nie stało,
      moja córcia jest zdrowa. Wszystko zależy od tego jak znosisz ciążę, ja znosiłam
      rewelacyjnie (jedynie lecąc w 28 tygodniu do USA spuchłam strasznie). Zapytaj
      lekarza. Mimo wszystko występują skoki ciśnienia. Moja dawna ginekolog
      twierdziła, że przez samolot poroniła w 6 tygodniu. Ja leciałam w 3 tygodniu, po
      20 i w 28 i wszystko było OK. Jeśli zdycydujesz się na lot, postaraj się o
      miejsce przy korytarzu i rób sobie spacery (żeby uniknąć zakrzepicy żył).
      Pozdrawiam
      Cytrynka, mama Julci
      • karen777 Re: samolot a ciaza 29.12.03, 15:13
        Cześć Kochane,
        To fakt, że latanie w dużej mierze zalezy od samopoczucia ciężarnej, ale...
        zauwazcie , ze wszystkie ciężarne stewardessy są momentalnie przesuwane do
        ground service. Ponieważ bardzo dużo latam na trasach europejskich - czasem do
        6 lotów na tydzień (choć stewardessą nie jestem) - zainteresowałam się tym
        tematem, gdyż planujemy bebe. Wybrałam się do LIM center w Wawie, które
        sprawuje opiekę med. nad staffem Lotu. I co usłyszałam?? O zgrozo, że nikt,
        absolutnie nikt nie mówi o szkodliwym promieniowaniu kosmicznym, na które
        wystawiony jest samolot i pasażerowie. Na ziemi chroni nas 10 km atmosfery. W
        samolocir tych 10 km nam brakuje i dlatego też nie powinno się w ogóle latać w
        pierwszym trymestrze, keidy wszystko się u maluszka rozwija. Potem - jak
        trzeba, to trzeba ale oczywiście nie w takim stopniu, jak w przypadku
        mojej "latającej" pracy. Dobrze, że Cytrynko wszystko pomyślnie zniosłaś, ja
        niestety jestem w starsznej kropce. Minimum to 2 loty/tydzień (tam i z
        powrotem). Ciesze się, gdy siedzę na "d...." za pszeproszeniem, 2 tyg bez lotu.
        Pan profesor powiedział, że w takim przypadku trzeba wybrać. Reasumując -
        dziewczyny uważajcie, bo to nie wygląda na takie hop-siup i "a ja mam ciocie w
        samolocie". W kolejnych trymestrach zabójcze są różnice ciśnień, szczególnie
        dla dziewczyn po astmie lub z astmą oraz z problemami naczyniowymi.
        Oj bida bida.
        Pardon za pesymizm, ale niestety tak właśnie się czuję. Drugie niestety jest
        takie, że mnie nei przesuną do "ground service", bo takiego w moim zawodzie nie
        ma. Trzeba będzie coś wymyślić, wymyślę na pewno.
        Przyszła nie-latająca mamusia
        • aniaop Re: samolot a ciaza 30.12.03, 16:03
          Stewardessy przesuwane do pracy na ziemi? Pod warunkiem, ze same sie przyznaja
          do ciazy, albo wypada im co pol roczna kontrola ginekologiczna- obowiazkowa.
          Ja znam kilka takich, ktore lataly do 5, 6 miesiaca. Ja bedac w ciazy (jestem
          pracownikiem lini lotniczej) nie odwazylam sie leciec ani razu, chociaz wiazalo
          sie to nawet z oddaniem biletu, gdy dowiedzialam sie o ciazy w 4 tyg.
    • meg241 Re: samolot a ciaza 29.12.03, 22:00
      witaj!!!
      Ja ostatnio leciałam samolotem. Wybieraliśmy się z mężem w podróż poslubna
      ale sie okazało ze jestem w ciązy wiec zasięgnełam rady kilku lekarzy
      ginekologów i dowiedziałam się że w pierwszym trymestrze nie wolno latac wcale
      bo to szkodzi dziecku a szczególnie skoki cisnień. Więc zrezygnowaliśmy i
      odłozyliśmy to na później. Za to w drugim symestrze jesli ciąża przebiega
      prawidłowo nie ma przeszkód. jeszcze przed samym wylotem byłam u lekarki
      prowadzacej i powiedziała ze smiało mogę lecieć. Jak leciałam to byłam
      najpierw w 19 tyg a jak wracaliśmy to w 21 tyg. ciąży. Podróż zniosłam bardzo
      dobrze tylko przy ostatnim lądowaniu w warszawie troche rozbolała mnie głowa
      ale to pewnie było spowodowane spadkiem ciśnienia które i tak mam bardzo
      niskie.Dzisiaj byłam na kontrolnej comiesięcznej wizycie lekarskiej i wszystko
      jest w porządku więc podróz nam nie zaszkodziła. Najlepiej jednak porozmawiaj
      ze swoim lekarzem. On najlepiej będzie wiedział czy podróż moze zaszkodzić
      Tobie lub dziecku.
      Serdecznie pozdrawiam

      Magda i Dzidziuś
      • karen777 Re: samolot a ciaza 30.12.03, 10:41
        Witaj Meg,
        Dzięki za ciepły list. Jednak w moim przypadku nie chodzi o wylot na urlop,
        tylko o regularne latanie co tydzień. Minimum 2 loty na tydzień, a gdy jest
        dużo projektów to bywa, że jestem w 3 miastach = 5-6 lotów /tydz.
        To troszkę inna sytuacja, niż jednorazowy charter na urlop. Wg mnie jest to
        niezdrowe nie tylko w przypadku ciąży, ale cóż - takie życie.
        Zdaje się, że po prostu będa musieli w pracy zaakceptować mnie w
        wersji "stacjonarnej". Zdrowie i dziecko wazniejsze. Mam nadzieję, że nie
        stracę pracy. Jest bardzo intensywna i męcząca, ale dobra.
        Pozdrawiam Cię Meg cieplutko - no i nie lataj! wink chyba, ze za szanownym
        małżonkiem!! smile))
        buziaki, karen
        • meg241 Re: samolot a ciaza 30.12.03, 15:33
          witaj!!!!
          Tak właściwie to pisałam do Kaate bo pytała czy któraś z nas latała w
          ciązy.Moim zdaniem i lekazryz którymi rozmawiałam wylot na urlop w drugim
          trymestrze ciąży nie jest zabroniony.Jesli chodzi o Twoja konkretną sytuacje
          to zgadzam się z Toba jak najbardziej ze takie częste latatnie nie jest
          wskazane dla zdrowego człowieka a co dopiero dla kobiety w ciąży. Gdybym była
          na Twoim miejscu tez bym na pewno robiła wszystko by nie latać.W moim
          przypadku były to tylko dwa loty samolotem - na urlop i z urlopu i każdy trwał
          ok. 3 godzin.Z rozmów z lekarzami wiem ze nie powinno to zaszkodzić dziecku i
          jak na razie wszystko jest ok więc chyba nie zaszkodziło. Teraz nie planuję
          już żadnego latania samolotem aż do rozwiązania.
          Serdeczne pozdrowionka

          Magda i Dzidziuś ( 22 tydzien)
          • maminka1 Re: samolot a ciaza 31.12.03, 16:20
            Mnie ciąża troszkę zaskoczyła - planowałam
            wakacje w "ciepłych krajach" i oczywiście samolot.
            Podzieliłam się tym z lekarzem, na co on
            stanowczo zabronił mi latania samolotem w pierwszym trymestrze!
            Podobno ciąza nie jest jeszcze wtedy dość dobrze "umocowana"
            i może nie wytrzymać gwałtownej zmiany ciśnień... Może, co nie
            znaczy że na pewno coś złego się stanie. Wahałam się, ale
            jednak zdrowie maluszka wzięło górę. Dosłownie, bo pojechaliśmy
            na ponad 2 tyg. w polskie góry, czego pewnie normalnie byśmy
            nie zrobili.
            Pozdrawiam
    • haribo Re: samolot a ciaza 01.01.04, 02:33
      Nie powinno zaszkodzić, ale powiedz wcześniej o tym swojemu lekarzowi. On
      stwierdzi czy nie ma przeciwskazań do lotu. Większośc linii lotniczych odmawia
      przewożenia ciężarnych dopiero po zakończonym 34 tygodniu ciązy.
      • andzka3 Re: samolot a ciaza 01.01.04, 17:23
        Moj lekarz powiedzial,ze lot do 7 godzin dziecku nie zaszkodzi,a powyzej 7
        godzin to juz jest za dluga trasa.
        My lecielismy 3 godzinki w 2 miesiacu ciazy,mimo iz mialam jedna ciaze
        poroniona,lekarz po zbadaniu mnie powiedzial,ze wszystko w porzadku i moge
        leciec.Troche sie obawialam,ale wszystko odbylo sie super,poza moimi
        mdlosciami troszke,ale to chyba przez to,ze wygladalam za okno,a mam lek
        wysokosci i mi bylo niedobrze smile
    • isma Re: samolot a ciaza 02.01.04, 10:41
      Lecialam (na krotkiej trasie europejskiej), bylo to lepsze niz 24-godzinna
      podroz autokarem, rezultat mozna obejrzec na zdjeciach.
      Zdrowka!
Pełna wersja