do dziewczyn po vacum

18.06.08, 14:03
Jak rodziłyście następnym razem? Czy też były jakieś komplikacje
podczas porodu czy też poród był łatwiejszy i bez konieczności
zabiegów (cc, vacum, kleszcze...)?
Z pierwszym razem miałam komplikacje i zakończyło się vacum, na cc
było już za późno. Teraz powoli zaczynam się stresować, że sytuacja
się powtórzy sad
    • margot_s Re: do dziewczyn po vacum 18.06.08, 20:24
      Witaj,
      Co prawda drugi poród przede mną (pod koniec sierpnia), ale wiem co
      czujesz, bo ja też strasznie się boję. Pierwszy poród też z użyciem
      vacuum. Pocieszę Cię, bo znajoma niedawno urodziła synka sn i mówi,
      że było super. Pierwsze tak jak my - przez vacuum.
      Zastanawiam się, czy nie zapisać się do szkoły rodzenia, bo może
      pomoże mi to tak się nie denerwować?
      Pozdrawiam,
      Gosia
      • dzoaann Re: do dziewczyn po vacum 18.06.08, 21:59
        pierwszy poród 24 godziny po odejściu wód z uzyciem tego cholernego odkurzacza(
        wiem,że uratował zycie memu dziecku, ale to nic fajnego). Drugi poród
        podręcznikowy, dziecko wyparte po 3 skurczach, choć prawie pół kilo cięższe.
        Uszy do góry, grunt to pozytywne nastawieniesmile
        • daluma do dzoaann 19.06.08, 16:37
          Boże, napisz proszę kilka słów o tym drugim porodzie, może to mnie
          podniesie na duchu. Na pozytywne nastawienie to ja nie liczę, wiem,
          że będę po prostu przerażona. Brałaś ZZO przy 1 i 2 porodzie? Ile
          trwał poród? Jaka była przyczyna komplikacji w 1 porodzie?
          Ja się zastanawiam czy brać tym razem ZZO, ale nie wiem czy dam radę
          bez znieczulenia...
      • daluma do margot_s 19.06.08, 16:33
        Szkołę rodzenia to ja sobie odpuszczę tym razem. Poprzednio niewiele
        mnie nauczyła jeśli chodzi o poród. Za to chcę wynająć położną do
        porodu.
        Ja rodzę już w lipcu.
        Moja gin twierdzi, że te komplikacje to gł. przez ZZO (zatrzymał mi
        się poród, nie czułam skurczy i nie mogłam wyprzeć dziecka). Z
        drugiej strony dziecko było podwójnie owinięte pępowiną wokół szyi...
        Czy Ty też miałaś ZZO?
Pełna wersja