Dodaj do ulubionych

Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukowych

20.06.08, 15:37
"Nacięcie krocza podczas pierwszego porodu zwiększa ryzyko powikłań podczas kolejnych porodów - wynika z amerykańskich badań, o których informuje pismo "Obstetrics and Gynecology". (Położnictwo i ginekologia)"[...] "Okazało się, że procedura ta zwiększała ryzyko rozerwania i uszkodzenia krocza podczas rodzenia kolejnych dzieci."
Tu więcej:
infemina.pl/pacj_aktualnosc.html?news=19693

A tu info o tych badaniach po ang.:
lib.bioinfo.pl/pmid:18515508
Obserwuj wątek
    • memphis90 Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 20.06.08, 19:52
      Hmm, ciekawe, ale tak mnie naszło: czy wnioski nie są trochę na wyrost? Patrząc
      logicznie: w tej wspaniałej zagranicy nie tnie się przecież kobiet rutynowo,
      więc logiczne wydaje się, że jeśli kobieta nie musiała być nacinana przy
      pierwszym porodzie, to pewnie nie będzie musiała i przy drugim; a ta z mniej
      podatnym kroczem, którą (nierutynowo) nacięli ma większe szanse na pęknięcie
      podczas drugiego porodu. IMO żeby wiarygodnie ocenić takie badanie trzebaby
      wziąć grupę kobiet i ciąć je wszystkie jak leci i drugą grupę, której nie
      nacinać w żadnej sytuacji. A przy drugim porodzie ocenić czy te nacinane pękają
      łatwiej czy trudniej.
      • auszrine Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 20.06.08, 20:12
        A moim zdaniem badanie udowodniło rzecz bardzo logiczną:
        raz uszkodzony narząd(skóra, mięśnie) jest słabszy i bardziej podatny na kolejne uszkodzenia.

        Swoją drogą w Polsce trudno byłoby skompletować grupę kontrolną...
        • janana Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 20.06.08, 20:46
          Grupa kontrolna z rodzących w domu.

          Pięć moich koleżanek rodziło w domu, (jedna aż czworo dzieci) i żadna nie była
          nacięta.

          O ile wiem wszystkie znajome rodzące w szpitalach były nacinane.
          • kasiak37 Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 20.06.08, 23:55
            nie byla nacieta bo kto mial to zrobic skoro rodzola w domu?A krocze pewnie w
            ruinach i zgliszczach.
            • auszrine Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 21.06.08, 00:05
              kasiak37 napisała:

              > nie byla nacieta bo kto mial to zrobic skoro rodzola w domu?

              To, że w domu nie znaczy, że bez położnej.
              Ale te "domowe" położne jakoś nie specjalnie lubią nacinanie, więc chyba faktycznie "nie miał kto naciąć".
              • janana Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 21.06.08, 00:51
                > Ale te "domowe" położne jakoś nie specjalnie lubią nacinanie,
                > więc chyba faktycznie "nie miał kto naciąć".

                A może po prostu mają czas, jedną pacjentkę, którą znają od kilku miesięcy i
                która jest przekonana i dobrze przygotowana do naturalnego porodu.
                • auszrine Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 21.06.08, 11:30
                  janana napisała:

                  > A może po prostu mają czas, jedną pacjentkę, którą znają od kilku miesięcy i
                  > która jest przekonana i dobrze przygotowana do naturalnego porodu.
                  Janana, właśnie o to miałam na myśli smile
                  • titta Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 23.06.08, 21:00
                    Maja czas i jedna pacjentke - to prawda. Ale czy tak nie powino byc
                    tez w szpitalach? (poza wyjatkowymi sytuacjami? Znajomosc z
                    pacjentka nie jest konieczna.
            • janana Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 21.06.08, 00:46
              > nie byla nacieta bo kto mial to zrobic skoro rodzola w domu?
              > A krocze pewnie w ruinach i zgliszczach.

              Rodzić w domu to nie znaczy, że w samotności.
              Wszystkie rodziły z położną.

              A w szpitalu to niby kto nacina jak nie położna?

              A jak nie natną w szpitalu - bo i to się zdarza to też ruiny i zgliszcza?
              Z nielicznych wypowiedzi nienaciętych to nie wynika.
    • kasiak37 Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 20.06.08, 23:53
      pierdoly opowiadaja.Rodzilam 3 dzieci z nacieciem krocza.
      • janana Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 21.06.08, 00:54
        > pierdoly opowiadaja.Rodzilam 3 dzieci z nacieciem krocza.

        A co to ma do rzeczy?
        Że niby Twój przypadek zadaje kłam całemu badaniu?
        • maurra Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 21.06.08, 08:45

          Zaraz następne 3 napiszą, że gdyby nie nacięcie i szycie toby w życiu takich
          orgazmów nie przeżywały
        • titta Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 23.06.08, 21:00
          Aölez jej przypadek potwierdza: skoro az 3 razy naciecie bylo
          potrzebne...
      • gonia28b kasiak37 21.06.08, 09:14
        a moja Babcia urodziła 4 córki onegdaj w warunkach domowych i przy
        żadnej nie miała naciętego krocza.
        moja Mama urodziła nas dwoje (mnie i mojego brata), blisko 4
        kilogramy każde z nas - bez nacięcia krocza
        i jak sama twierdzi krocza w zgliszczach też nie ma...
        czy to są pierdoły????

        a według tego, co Ty piszesz wynikałoby, że w krajach
        zachodnioeuropejskich, gdzie nie mamy do czynienia z rutynowym
        nacinaniem krocza, pozostałe 60% czy ileś tam procent kobiet miałoby
        swoje krocza w zgliszczach.

        Z całym szacunkiem, ale kochana, to Ty pierdoły wypisujesz,
        twierdząc, że ponieważ Ty przy wszystkich porodach miałaś nacięte
        krocze, to bezwględnie należy nacinać, po to żeby nie pęknąć. Gwoli
        ścisłości nacięcie krocza odpowiada pęknięcu II stopnia.
        zatem całkowicie logiczne i wytłumaczalne jest, że nacięcie krocza
        wykonywane w Polsce rutynowo, w większości przypadków statystycznie
        jest zabiegiem zupełnie ZBĘDNYM.

        Wykonywane jest jednak (bo co za problem), bo kobiety dają się
        zastraszyć poglądowi o NACIĘCIU w celu żeby NIE PĘKNĄĆ - idiotyczny
        i bezpodstawny argument.
      • waniliax Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 24.06.08, 00:49
        w takim razie co wiesz o rodzeniu bez nacięcia?
    • galela Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 21.06.08, 12:54
      Moja babcia urodziła 8 dzieci bez nacięcia krocza. Współżyli z
      dziadkiem do 80-tki albo i dalejsmile Więc chyba krocze miała ok.
      • gonia28b Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 21.06.08, 13:30
        brawa dla Twoich Dziadków! big_grin
    • memphis90 Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 21.06.08, 19:13
      Prawda jest taka, że przykłady "z życia" można mnożyć i ile kobiet, tyle będzie
      różnych opowieści. Moja koleżanka- nacinana przy I porodzie- nie była nacinana i
      nie pękła przy drugim. Widziałam za to dziewczynę po operacji pochwy (bliznę
      miała jak po naturalnym pęknięciu porodowym, w dół w stronę odbytu) i mimo
      nacięcia ta właśnie blizna pękła jej i to w "gwiazdkę". Więc naprawdę dużo
      zależy od osobistych predyspozycji- kobieta z naturalnie mało podatnym kroczem
      albo zostanie nacięta, albo popęka sama z siebie, ta z elastycznym- nawet nie
      zauważy, że właśnie urodziła 4 kg pulpecika.
      • aronowka Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 22.06.08, 11:10
        moja mama rodząc mnie miała (dawno temu) 16 szwów tak ją jakiś rzeźnik naciął a
        potem rodząc siostrę (2 lata róznicy) ani jednego pęknięcia zero nacięcia więc
        chyba co kobieta to inna historia
        • pongielka Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 22.06.08, 12:14
          trche smieszne te wsyztskie wypowiedzi, oczywiscie nie urazajac
          nikogo. ale zaloze sie ze wiekszosc z Was nie przeszla jesczce nawet
          jednego porodu, i wasza wiedza jest czysto teoretyczna z gazet ,
          opowiadan kolezanek, babc, mam. jakbyscie urodzily czworo dzieci to
          chyba moglybyscie bardziej sie w to wglebic i wyciagnac jakies
          wnioski. bo widze ze robi sie juz z tego propaganda jak 3 lata temu
          z ,,karmieniem piersia,, bez ktorego wogole dzieci sa chore, maja
          alergie itd itp
          pozdrawiam wiec wsyztskie pierworodki
          • gonia28b Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 22.06.08, 22:55
            sama urodziłam jak dotąd jedno dziecko z nacięciem krocza
            i w świetle tych wyników badań Światowej Oraganizacji Zdrowia oraz
            w świetle okoliczności w jakich odbywał się mój poród
            mogę polemizować czy owo nacięcie było konieczne...
          • galela Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 22.06.08, 22:57
            Ja przeszłam na razie jeden poród więc nieco się orientuję. Nacięli
            mnie mimo wyraźnego sprzeciwu(głośnegosmile). Dziecko ważyło 2 i pół kg
            więc nie wiem czy to nacięcie było naprawdę konieczne. A gdyby nie
            ono dzień po porodzie czułabym się super. Rana po nacięciu boli
            strasznie zwłaszcza, gdy siedzi sie na niej karmiąc. Nie umiałam
            karmić w innej pozycji tylko na siedząco a dziecko jadło co 2 h.
            • berna_dette Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 23.06.08, 09:33
              galela napisała:

              > Ja przeszłam na razie jeden poród więc nieco się orientuję. Nacięli
              > mnie mimo wyraźnego sprzeciwu(głośnegosmile).

              Współczuje.... Tu zadziałała rutyna, lub dziecku spadało tętno. Ale powinni ci
              powiedzieć dlaczego to robia (w tym drugim przypadku). Ja bym na pewno poszła z
              tym do sądu. Niektóre położne i lekarze traktuja kobiety jak świnie w rzeźni. Co
              to za zwyczaje żeby personel robił z nami to co chciał?!
        • janana Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 22.06.08, 14:33
          > chyba co kobieta to inna historia

          Wnioski z badań przecież nie mówią o każdym pojedynczym przypadku, tylko
          wskazują tendencję.
          W każdym przypadku może być inaczej, ale są sytuacje bardziej i mniej prawdopodobne.
          • memphis90 Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 22.06.08, 19:13
            No tak, ale ja się zastanawiam właśnie nad tą tendencją. Czy w badaniach
            uwzględniono przyczyny cięcia? Bo jeśli kobieta miała realne zagrożenie
            pęknięciem (nie była cięta rutynowo), to logiczne wydaje się, że ma znacznie
            większe ryzyko pęknięcia także i przy drugiej ciąży; natomiast ta, która
            urodziła bez większego problemu, pewnie nie będzie też go miała przy kolejnych
            porodach. Zabrakło mi też informacji o pęknięciach naturalnych- czy te
            nienacinane kobiety popękały podczas pierwszego i kolejnych porodów i czy była
            jakaś korelacja? Bez takiej analizy praca jest mało wiarygodna, bo można
            naprawdę wyciągnąć różne wnioski i dowolnie sobie te wyniki zinterpretować.
            • janana Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 23.06.08, 12:37
              > Bez takiej analizy praca jest mało wiarygodna, bo można
              > naprawdę wyciągnąć różne wnioski i dowolnie sobie te wyniki
              > zinterpretować.

              W prasie była tylko krótka informacja o badaniach i ogólnych wnioskach.
              Trudno wedle tego oceniać wartość całego badania.
              • titta Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 23.06.08, 21:52
                Ech, a ja zadalam sobie trud aby przeczytac orginalny artykul. (mam
                dostep)
                I z tymi badaniami bylo tak:
                - brano pod uwage kobiety z bazy danych od 1995 do 2005. Wyglada na
                to, ze w tym czasie zmienila sie troche "moda" jesli chodzi o ciecie
                (od rutynowego do prawie zupelnie naturalnego - choc nie jest to
                wyraznie napisane i jest to raczej moj wniosek wynikajacy z
                kontekstu.
                Analizowano kobiety, ktore rodzily 1 dziecko (byly nacinane lub nie)
                i nie byly nacinane w czasie 2 porodu (pekaly lub nie -same).
                -Pod uwage (w analizie statystycznej) wzieto pod uwage inne dostepne
                czynniki zwiekszajace ryzyko uszkodzenia krocza: np. rase (!), wiek,
                indukcje porodu, wielkosc dziecka, spontaniczne pekniecie krocza
                (nie nacinane, nie znaczy ze nie mialy uszkodzen), rodzaj opieki
                (prywatna -panstwowa).
                - Roznica pomiedzy iloscia pekniec spontanicznych po wczesniejszym
                nacieciu i bez jest bardzo duza!
                I teraz wnioski:
                Statystyczna analiza oczywiscie jest tylko pewna poszlaka. Wskazuje
                na tendecje, ktore oczywiscie mozna interpretowac roznymi - nie
                uwzglednionymi - czynnikami. Oczywiste jest, ze kobiety, ktore rodza
                latwo, maja elastyczne tkanki i nie beda pekac takze przy kolejnym
                porodzie.
                Jednak badania wskazuja (wedlug mnie dosc wyraznie), ze naruszenie
                tkanek (naciecie) za pierwszym razem jest powaznym czynnikiem
                zwiekszajacym ryzyko powaznego uszkodzenia przy nastepnym porodzie.
                Co jest argumentem przeciwko traktowaniu nacinania jako zabieg
                RUTYNOWY. (powtorze, rutynowy - czyli "na wszelki wypadek", bo tak
                szybciej, bo lepiej naciac niz peknac). Innymi slowy: lepiej starac
                sie zeby NIE MUSIEC nacinac. To tez nie zapewni braku uszkodzen, ale
                zmniejszy ich ryzyko. Ze statystycznego punktu widzenia oczywiscie.
                Do mnie te badania przemawiaja (interpretowane jak powyzej).

                (Ps. "zawodowo" jestem sceptycznie nastwawiona do wszelkich
                statystycznych analiz - bo sama je wykonuje wink

                • titta ciekawostka 23.06.08, 22:03
                  94.6% nacietych przy pierwszym porodzie kobiet miala prywatnego
                  lekarza. (Czyli odwrotnie jak u nas, prywatnie, znaczy
                  zabiegowo ...) Wiekszasc byla biala. (biedne moga "sobie pekac"... i
                  chyba dobrze na tym wychodza...)
                  Z posrod kobiet kwalifikujacych sie do badania (conajmniej dwoje
                  dzieci w danym czasie, nie nacinane przy drugim porodzie) 47.8% bylo
                  nacinanych przy pierwszym. W porownaniu z polskimi szpitalami dobry
                  wynik ale chyba nadal wskazujacy, ze wiele z nich bylo nacietych "bo
                  tak".
                  • kaeira Re: ciekawostka 23.06.08, 22:18
                    Wielkie dzięki za info! smile
        • titta Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 23.06.08, 21:05
          > moja mama rodząc mnie miała (dawno temu) 16 szwów tak ją jakiś
          rzeźnik naciął a
          > potem rodząc siostrę (2 lata róznicy) ani jednego pęknięcia zero
          nacięcia więc
          > chyba co kobieta to inna historia

          Jak spojrzysz na streszczenie artykulu, to wyraznie jest tam
          napisane ze powazne uszkodzenia, takze po nacieciu dotycza kilku
          procent kobiet. Tylko kilku (lub za kilku) jak kto woli. Wiec sila
          rzeczy tych ktorym sie nic nie stalo pomimo naciecia bedzie
          wiekszasc. Nie znaczy to jedna ze mozna nacinac jak leci!
          • titta Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 23.06.08, 21:57
            Sprostowanie: kilka procent dotyczylo ciezkich przypadkow (III i IV
            stopien). II stopien dotyczyl ponad 50%!
            • lenatka Re: Nacięcie a kolejny poród: wyniki badań naukow 24.06.08, 16:24
              nie wiem, jak to jest z badaniami statystycznymi ale za 7 tygodni będę mogła wam
              napisać jak to będzie w moim przypadku. pierwsza ciąża - dziecko 4,06 kg,
              nacięcie, pęknięcie, 23 szwy. teraz bardzo obawiam się kolejnego pęknięcia,
              lekarz powiedział, że ryzyko jest duże bo uszkodzona tkanka to już nie to samo,
              poczekamy, zobaczymy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka