Dodaj do ulubionych

hipotrofia plodu POMOCY;(

10.07.08, 20:42
witam dziewczyny..jestem w 35 tyg, ciazy mam podejrzenie hipotrofii
u mojej Kruszynkisad(( czy ktoras z WAS urodzila dzieciatko z
hipotrofia?? jak sie ma maluszek?? naczytalam sie roznosci na ten
temat na necie i boje sie o moja Kruszynkesaddodam,ze u Malej
brzuszek jest mniejszy o ok. 2tyg, ciagle jestesmy pod kontrola tzn.
usg co dwa tyg.Malutka przybiera na wadze ale wolno..teraz ma
niecale 2 kg a brzuszek nadal w tylesad(((
Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: hipotrofia plodu POMOCY;( 10.07.08, 21:11
      W usg są często pomyłki. Być może warto iść do innego lekarza. Różnica 2 tyg
      między brzuszkiem, a resztą nie jest duża, to wręcz norma. Z tego co pamiętam
      jest gorzej, gdy główka jest za mała. U mnie w 32 tyg wyszły tak durne wyniki z
      usg u lekarki prowadzącej (zresztą nie skomentowane przez nią w żaden sposób),
      że spanikowana pojechałam do specjalisty od usg (Dudarewicz) - u którego już
      wszystko było w normie smile
    • artdesign84 ja urodziłam 10.07.08, 21:20
      w grudniu synka z hipotrofią
      maluch ma się doskonale jest w 100 % zdrowy, nigdy nie miał nawet
      kataru a rozwija się doskonale. wagę nadrobił w 4 pierwszych
      miesiącach.
      nie ma sie co martwić, będzie dobrze!!
      • acha01 ja również urodziłam 10.07.08, 22:40
        dziecko z hipotrofią we wrześniu 2006. Wagę urodzeniowa 2480
        b.szybko nadrobił. Poza tym wszystko było ok. teraz również ma się
        b.dobrze, nie odstaje od rówieśników. Obecnie jestem w 37 tc. i
        również hipotrofia (waga ok. 2150, brzuszek mniejszy o ok. 4 tyg.).
        Podchodzę już jednak do tego zdecydowanie spokojniej ale pamiętam że
        w pierwszej ciąży również bardzo to przeżywałam... Pozdrawiam i
        życzę spokoju..
    • i34 Re: hipotrofia plodu POMOCY;( 10.07.08, 22:38
      Na pocieszenie... Moje dziecko na USG zawsze miało nie takie wymiary, a to za mała głowa, a to brzuszek. Pisał już ktoś powyżej, że 2 tygodnie odstępstwa to norma, też o tym czytałam na różnych mądrych stronach w necie.
      W 34 tc. podejrzewano u mnie hipotrofię płodu, skierowano mnie do szpitala, tam inny lekarz, inny aparat USG i nagle dziecko miało o 0,5 kg więcej. Urodziłam dziewczynkę w 37 tc. z wagą 2650, więc w normie. 2 kg w 35 tc. to chyba nie tak mało, do normy ( 2500) niewiele już brakuje, a tutaj jeszcze miesiąc! Pozdrawiam
      • jjulita Re: hipotrofia plodu POMOCY;( 10.07.08, 23:44
        Ja dzień przed porodem miałam ocenianą wagę dziecka na 3 kg a urodziła się 3660...
    • usia-1984 Re: hipotrofia plodu POMOCY;( 11.07.08, 08:54
      Witaj ja miałam także podejrzenia że coś jest nie tak bo dzidzia
      miała mniejszy brzuszek różnica między brzuszkiem a główką była aż 3
      tygodnie też martwiłam sie od usg do usg czy aby to się bardziej nie
      rozwinie ale juz po 34 tc lekarz mi oznajmił że jeżeli na kolejnych
      usg wychodzi zawsze taka sama 3 tygodniowa różnica to znaczy że
      ibrzuszek rośnie i główka. Gożej by było gdyby np. brzuszek przestał
      rosnąc i różnica zaczeła się powiększac. Wkoncu oznajmił że to
      poprostu taka uroda mojej dzidzismile Urodziła się zdrowiutka 3320g
      54cm i jest cudna żadnej różnicy nie było już po urodzeniusmile)) Ale
      wiem co czujesz czułam to samo jak mi powiedział że coś jest nie tak
      i te ciągłe kontrole.Pozdrawiam i życze aby skończyło się jak u
      mniesmile))
      • staszkamama Re: hipotrofia plodu POMOCY;( 11.07.08, 09:07
        Witam, mój syn także był hipotroficzny, ur. z wagą 2850 w 41 tc smile
        A miał nie mieć 2500g smile Przyczyna znalazła się właściwie dopiero przy samym porodzie - dwukrotne okręcenie pępowiną wokół szyi. Młody był b. ruchliwy, wiercąc się niestety zaplątał się w pępowinę, a potem odcinał sobie skutecznie dopływ pokarmu sad Wcześniej podejrzewano niewydolność łożyska ze względu na niskie przepływy - przy dolnej granicy normy. Też mieliśmy rozbieżności około 3-4 tyg między niektórymi pomiarami, właściwie tylko głowa była na ten tydz co trzeba smile Skończyło się jednak dobrze: szybki poród, 10pkt Apgar.
        Po ok 5 tyg od urodzenia już podwoił wagę i sobie "odbił" za wszystkie czasy.
        Pozdroofka i życzę wszystkiego naj,
        mama Staszka (2002) i Zosi 31 tc
    • misia-your Re: hipotrofia plodu POMOCY;( 11.07.08, 11:23
      mam jeszcze jedno pytanie- czy mialayscie tak,ze brzuch WAM stanal w
      miejscu?? mierze sie codziennie i nic.. nadal 94 cm.. nastepne usg
      mam za dwa tyg, i teraz martwie sie czy to nie za dlugo.. chyba
      pojde za tydz. sprawdzic czy wszystko jest ok.
      jak narazie mam duzo lezec i dobrze sie odzywiac( dodam ,ze zawsze
      dbalam o zdrowie i odzywiam sie prawidlowo). Ale znowu sie
      martwie..wiem ,ze to nie dobrze dla Malej sad(
      • surminka Re: hipotrofia plodu POMOCY;( 11.07.08, 11:33
        Witam,
        nasza córeczka też ma być za 4 tygodnie kontrolowana pod katem hipotrofii,
        chociaż moja lekarka odczytując wyniki badania usg połówkowego powiedziała że
        ona jest cala drobna. Ma drobna kość udowa i główkę i inne części ciałka też.
        Trzeba o siebie normalnie dbać, jeść zdrowo i regularnie a wszystko będzie
        dobrze!!! Ja się przejmuję tylko dbam o siebie smile))
        • brandywina Re: hipotrofia plodu POMOCY;( 11.07.08, 11:46
          Hej,
          ja jestem w 36 tc, a za tydzień mam mieć cesarkę. Moja dzidzia leży pośladkowo
          (pierwszy poród), więc i tak jestem skazana na cearkę. Ma obecnie około 2400 gr
          i nie przyrasta, dlatego moj lekarz uznał, że lepiej ją poobserwować już na
          świecie, niż czekać. Tym bardiej, że mam mało wód płodowych (5 AFI), wiec szans
          na duży przyrost i na przekrecenie maluszka nie ma.
          Trochę się boję tej decyzji o wcześniejszym rozwiązaniu, ale ufam mojemu
          lekarzowi. Mam nadzieję, że będzie OK.
          • surminka Re: hipotrofia plodu POMOCY;( 11.07.08, 12:14
            Witam,
            moja przyjaciółka miała sprowokowany poród w 36/37 tc. bo synek się jej już w
            brzuchu nie mieścił. Jak go urodziła okazało się, że miał "pozgniatane" kolana z
            ciasnoty. Teraz ma 5 lat i jest niezłym urwisem smile
            Teraz to już sie takie rzeczy w medycynie dokonują, że nie martw się, nasz
            bratanek żyje i rośnie, a jak go wyjmowali przez cesarkę, to ważył tylko ponad
            600 gram. Zatem Twoja dzidzia to kolos przy niektórych big_grin
          • landri83 Re: hipotrofia plodu POMOCY;( 11.07.08, 12:15
            Misia - ja mam podobna do ciebie sytuacje. moja mala w 35 tc wazyla 1860, ale pociesza mnie to, ze od poprzedniego badania w 3 tygodnie przytyla pol kilo, czyli ma jeszcze szanse podrosnac. Oczywiscie, podobnie jak ty sie martwie, ale staram sie pozytywnie nastawiac. najwazniejsze, zeby wszystko poza niewielka masa bylo ok smile
      • acha01 Re: hipotrofia plodu POMOCY;( 11.07.08, 12:32
        u mnie podobnie. zarówno teraz 37tc. jak i w poprzedniej ciąży obwód
        brzucha (87 cm) nie zmieniał się w ostatnich 2 m-cach aczkolwiek
        dzidzia powoli bo powoli ale rośnie smile
    • adamari1 Re: hipotrofia plodu POMOCY;( 11.07.08, 13:15
      Urodziłam w czerwcu zeszłego roku córeczkę z wagą 2480g (39 tc), cechy
      hipotrofii, przyczyna nieznana, bo łożysko ok, przepływy ok, pepowiną nie była
      okręcona. Z tym, ze u nas juz od polowy ciązy widac bylo, ze rośnie słabiej niż
      norma przewiduje. Roznic miedzy obwodem główki a brzuszka, itp nie bylo
      zasadniczych, 2 tygodnie sie momentami zdarzaly, ale to norma. Mala generalnie
      była drobniutka od początku i tyle.
      Dziś ma ponad roczek, waży 10 kilo z kawałkiem, wiec zupełnie w normie, jest na
      ponad 50 centylu, co uwazam za wynik w pelni satysfakcjonujacy wink Jest zdrowa,
      radosna. Owszem, nieco drobniejsza niz inne dzieci w jej wieku, ale chyba dla
      nikogo nie jest to problemem smile
    • maajkuska Re: hipotrofia plodu POMOCY;( 11.07.08, 13:42
      doskonale Cię rozumiem! Urodziłam synka, który jest hypotrofikiem. Od 30 tyg.
      ciąży przestał rosnąć. Urodził się z wagą 2260g, wzrost 48cm. Dziś ma 1,5 roku.
      Jest nadal drobnym i niskim chłopcem. Jednak jak dotej pory nie miałam z nim
      żadnych problemów zdrowotnych. Synek nawet kataru nue miał, jest zdrów jak ryba.
      Rozwija się prawidłowo, jest wesoły. Potrafi dać w kość ale to już jego cecha
      charakteru, bo jest bardzo energiczny, ruchliwy i śmiały. Wszędzie wejdzie,
      wszystko dojrzy . Uwielbia lekarzy, pielęgniarki, szczepionki. Po szczepieniu
      się zawsze śmieje, jakby go to łaskotało.
      Nie martw się na zapas. Życzę Ci równie udanego chłopca jak ja mam!
    • graue_zone Re: hipotrofia plodu POMOCY;( 11.07.08, 14:01
      Ja mam ośmioletnią córkę, która urodziła sie z hipotrofią. Jest zdrowa, dorodna,
      bez większych kłopotów zdrowotnych. Nie martw się, będzie dobrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka