Dodaj do ulubionych

Farbowanie włosow przed samym porodem...???

14.07.08, 23:22
Jestem w 35tc i zastanawiam się, czy mogę jeszcze farbować
włosy...??? Wybierałam się do fryzjera w tym tygodniu, ale dziś na
wizycie moja gin zbiła mnie z tropu, bo jak zapytałam to
odpowiedziała, że w ciąży nie powinno się farbować włosów. Na
początku też usłyszałam od niej to samo, ale mimo tego byłam dwa
razy u fryzjera i teraz jeszcze przed prodem planowałam iść, bo
później jak będę karmić to i z czasem będzie problem i organizm
będzie osłabiony, ponoć włosy wtedy zaczynają wypadać i nie
chciałabym ich wtedy osłabiać farbowaniem. Mam dylemat... a co wasi
lekarze mówili na ten temat i jak to jest z tym u Was?
Obserwuj wątek
    • dorianne.gray Re: Farbowanie włosow przed samym porodem...??? 14.07.08, 23:29
      Dziewczyno, farbuj, potem nie będziesz miała kiedy - przez jakiś
      czas...
      • kasiak37 Re: Farbowanie włosow przed samym porodem...??? 14.07.08, 23:46
        farbuj.A ta pani doktor to jeszcze jakies inne ciekawe zakazy zna?tongue_out
        • bezak25 Re: Farbowanie włosow przed samym porodem...??? 15.07.08, 00:08
          kobito, na tydzień przed porodem zdążyłam "zaliczyć" fryzjera (obcinanie, farbowanie) właśnie z myslą o tym, że w najbliższej przyszłości nie znajdę na to czasu tongue_out A na położniczym przynajmniej wyglądałam jak człowiek (jeśli się da po porodzie oczywiście hłehłe), no i dobrze czułam się na duchu.
    • artdesign84 znowu ten sam temat?? 15.07.08, 00:31
      poszukaj w wyszkukiwarce
      farbuj nawet na różowo jak chcesz
    • artdesign84 PS!!!!!!!! 15.07.08, 00:33
      a dlaczego później ma się nie mieć czasu??
      ja farbowałam włosy 5 dni po wyjściu ze szpitala, mam 7miesięczne
      dziecko i nadal mi się zdarza że się nudzę
      bynajmniej nie powiem że macierzyństwo pozbawiło mnie czasu dla
      siebie, wręcz przeciwnie smile
      • dorianne.gray Re: PS!!!!!!!! 15.07.08, 15:21
        Gratuluję dziecka, ja się przez pierwszy miesiąc nie nudziłam. 24/7.
    • deodyma Re: Farbowanie włosow przed samym porodem...??? 15.07.08, 08:51
      w ciazy farbowalam wlosy a wlasciwie koloryzowalam szamponemsmile
      zreszta z reguly juz od 13 lat uzywam szamponow koloryzujacych do
      wlosow. przed porodem mialam praktycznie swoje naturalne wlozy bo
      tamten kolor szybko sie zmyl. pofarbowalam wlosy w miesiac po
      porodziesmile zreszta nawet lekarza o to nie pytalam, czy wolno czy nie
      wolno. nie od dzis przeciez wiadomo, ze kobieta w ciazy moze
      farbowac wlosy. zreszta znajac mojego lekwrza wiem, ze bym mnie po
      prostu wysmial, gdybym mu podobne pytanie zadalasmile
      • monia02115 Jestem FrYzJeRkĄ!!! 15.07.08, 14:35
        zapytaj się swojej lekarki skad tak dokładnie zna sie na włosach??? jestem fryzjerką i z doświadczenia wiem że Włosy nie maja żadnego wpływu na dziecko. Możesz je farbować ile chcesz... to taka sama brednia z tym farbowaniem jak mówią że jeśli mama się maluje w ciąży to synek będzie pedałem. Dbaj o siebie i maluj włosy, odradzam tylko solarium i za dużo słońca. nie słuchaj bredni lekarzy, oni chcą żeby ich pacjentki w ciąży to najlepiej cały czas leżały. Pozdrawiam.
        • monikatra Re: Jestem FrYzJeRkĄ!!! 15.07.08, 15:09

          > jak mówią że jeśli mama się maluje w ciąży to synek będzie pedałem
          <

          Dobre smile) nie slyszalam wink
        • gaja78 Re: Jestem FrYzJeRkĄ!!! 15.07.08, 15:33
          monia02115 napisała:

          > zapytaj się swojej lekarki skad tak dokładnie zna sie na włosach??? jestem
          fryzjerką i z doświadczenia wiem że Włosy nie maja żadnego wpływu na dziecko.

          Co to znaczy, że wiesz z doświadczenia, że włosy nie mają ŻADNEGO wpływu na
          dziecko ? Możesz to wyjaśnić ? Robisz dzieciom swoich klientek kompleksowe
          badania po narodzinach ? Zaglądasz im w karty szpitalne ? smile)))

          Możes
          > z je farbować ile chcesz... to taka sama brednia z tym farbowaniem jak mówią że
          > jeśli mama się maluje w ciąży to synek będzie pedałem.

          Co za bzdura. Zerknij proszę na skład pierwszej lepszej farby do włosów i
          powiedz z ręką na sercu, że o każdym ze składników wiesz na pewno, że nie ma
          prawa mieć szkodliwego wpływu na ciążę.
          Ja jak patrzę na ów skład pewności nie mam. Z tej prostej przyczyny, że nie
          jestem ani chemikiem, ani lekarzem. Nie mam zielonego pojęcia skąd się bierze to
          powszechne przekonanie, że farby do włosów NA PEWNO nie szkodzą.

          Dbaj o siebie i maluj w
          > łosy, odradzam tylko solarium i za dużo słońca. nie słuchaj bredni lekarzy, oni
          > chcą żeby ich pacjentki w ciąży to najlepiej cały czas leżały. Pozdrawiam.

          W ogóle nie chodź do lekarza. To strata czasu i pieniędzy, oni zaszkodzą twojej
          dzidzi i tobie (rotfl). Zamiast do lekarza biegaj do fryzjera wrzucać pieniążki
          do sakiewki Moni02115 ;P
          • monia02115 Re: Jestem FrYzJeRkĄ!!! 15.07.08, 15:45
            slyszalas moze kiedys zeby kobiecie w ciazy zaszkodzilo farbowanie wlosow??? nie robie badan dzieciom od tego sa wlasnie lekarze.. a ze tak piszesz to skad wiesz ze napewno szkodza?? robisz badania?? widzisz moze byc po mojej stronie jak i po twojej pewnosci nigdy nie ma!!! ale watpie aby przez farbowanie wlosow dziecko mialo sie urodzic chore!!!! i po co piszesz pod moim komentarzem skoro eszyscy pisza ze nie szkodza. kazdy ma swoje zdanie i nastepnym razem zastanow sie zanim napiszesz czy aby jestes taka wszechwiedzaca. pozdrawiam
            • gaja78 Re: Jestem FrYzJeRkĄ!!! 15.07.08, 16:06
              monia02115 napisała:

              > slyszalas moze kiedys zeby kobiecie w ciazy zaszkodzilo farbowanie wlosow???

              Kobiecie w ciąży to niekoniecznie, ale oczywiście orientujesz się, że od 2003
              roku obowiązuje w UE dyrektywa zakazująca stosowania farb o pewnych określonych
              związkach w swoim składzie. Związki te okazały się m.in. silnie rakotwórcze. Nie
              muszę chyba linkować ci listy owych związków, ponieważ jako fryzjer z bogatym
              doświadczeniem na pewno orientujesz się w temacie i sprawdzasz co nakładasz
              swoim klientkom na włosy smile)

              ni
              > e robie badan dzieciom od tego sa wlasnie lekarze.. a ze tak piszesz to skad wi
              > esz ze napewno szkodza??

              Nie wiem. Nie wiem czy szkodzą czy nie. Dlatego też nie przyjmuję za pewnik ani
              że szkodzą, ani że nie szkodzą.
              • memphis90 Re: Jestem FrYzJeRkĄ!!! 15.07.08, 18:54
                Na związki rakotwórcze narażeni są fryzjerzy, którzy mają kontakt z farbami
                codziennie. Nie kobieta farbująca włosy raz na kilka/naście tygodni, a już na
                pewno nie płód.
                • gaja78 Re: Jestem FrYzJeRkĄ!!! 15.07.08, 19:43
                  memphis90 napisała:

                  > Na związki rakotwórcze narażeni są fryzjerzy, którzy mają kontakt z farbami
                  > codziennie. Nie kobieta farbująca włosy raz na kilka/naście tygodni, a już na
                  > pewno nie płód.

                  Memphis ale skąd ta pewność ? Ja temat podejmuję za każdym razem kiedy się tu na
                  CiP-ie pojawia, bo za każdym razem mam nadzieję, że w końcu poznam źródło tej
                  pewności dotyczącej bezpieczeństwa stosowania farb do włosów w ciąży. I za
                  każdym razem kończy się na "własnych" osądach i przekonaniach forumowiczek, nie
                  popartych linkami do lektury w tym temacie.

                  Siedzisz w temacie zawodowo ? Masz jakąś wiedzę na temat "bezpiecznych" ilości
                  substancji rakotwórczych w farbach ? Znasz rzetelne teksty na ten temat ?

                  I to są pytania właściwie do wszystkich, którzy twierdzą, że farby do włosów są
                  absolutnie nieszkodliwe w ciąży.
                  • monia02115 Re: Jestem FrYzJeRkĄ!!! 15.07.08, 21:25
                    Tak naprawde to nikt nie udowodni czy farby sa szkodliwe dla płodu czy nie... a że są szkodliwe dla fryzjerów to wiadomo sama wybrałam taki zawód i jestem tego świadoma. mozna się spierać długo czy sa szkodliwe czy nie. ogólnie wiem że kobiet w ciąży jest wiele i większąść z nich raczej nie ma takich uprzedzeń. co maja powiedziec fryzjerki które są w ciązy i do 5 miesiąca raczej muszą pracować ja tak miałam, niestety. gdyby kazdy miał zwracać uwagę czy farby szkodzą to kobieta w ciąży nie powinna się malować bo kosmetyki szkodzą, tak samo jak powietrze które jest bardzo zanieczyszczane... to też napewnoi szkodzi i co?? jakoś trzeba żyć. farby napewno nie pomagają ciąży ale ja jestem zdania że aż tak bardzoi nie szkodzą, ale ręki za to nie dam obciąć to tylko moje zdanie...
    • cherrylee79 Re: Farbowanie włosow przed samym porodem...??? 15.07.08, 09:29
      hej ja pofarbowałam 2 dni temu a jestem w 39 tc. Lepiej pofarbować teraz niż
      później z małym dzieckiem bo większość farb brzydko pachnie amoniakiem i po co
      ma maluszkowi śmierdzieć Twoja głowa. smile
    • alicja0000 Re: Farbowanie włosow przed samym porodem...??? 15.07.08, 10:40
      jak bym miała nie farbowac włosów całą ciąże wyglądałabym jak babcia, mam
      mnóstwo siwych włosów i farbuję co miesiąc. Skoro do tej pory farbowałaś w ciąży
      to dlaczego nagle masz dylemat?
      • m.1.p Re: Farbowanie włosow przed samym porodem...??? 15.07.08, 10:52
        Farbowałam w ciąży włosy kilka razy,przed samym porodem kilka dni
        robiłam balejage i nie miałam oporów.Urodziłam śliczną i zdrową
        córkę.pozdrawiam
    • tanoshii Re: Farbowanie włosow przed samym porodem...??? 15.07.08, 14:51
      Fabrowałam 4 dni przed porodem. Dziecko ma chyba naturalny kolor ;p
      • patysia00 Re: Farbowanie włosow przed samym porodem...??? 15.07.08, 15:00
        Ja pytałam swojej lekarki, czy mogę farbować włosy. Odpowiedziała,
        że można.
    • gaja78 Re: Farbowanie włosow przed samym porodem...??? 15.07.08, 15:37
      Mój lekarz też mi odradzał. Bo jak mawia: "producenci farb zawsze będą szli w
      zaparte, że ich produkty nie szkodzą". Jak nie wiadomo na pewno, czy coś szkodzi
      czy nie, to lepiej to przynajmniej ograniczyć.
      Ja ograniczyłam, nie zrezygnowałam zupełnie.
      • pusia.online Re: Farbowanie włosow przed samym porodem...??? 15.07.08, 17:47
        mój lekarz też mi odradził rozjaśniać włosy, ewentualnie wspomniał
        coś o szamponie koloryzującym. A ja mam już 3 cm odrost, wybieram
        się na wesele za 3 tygodnie - i co rozjaśnić tylko po koronie pare
        pasemek. Bo jak z odrostem do fryzury na czesanie???
        • gaja78 Re: Farbowanie włosow przed samym porodem...??? 15.07.08, 18:00
          pusia.online napisała:

          > mój lekarz też mi odradził rozjaśniać włosy, ewentualnie wspomniał
          > coś o szamponie koloryzującym. A ja mam już 3 cm odrost, wybieram
          > się na wesele za 3 tygodnie - i co rozjaśnić tylko po koronie pare
          > pasemek. Bo jak z odrostem do fryzury na czesanie???

          Na wesele rozjaśniłabym normalnie wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka