Dodaj do ulubionych

puchnięcie nóg

21.07.08, 14:50
konczy mi sie 39tydz. ciazy puchna mi rece i nogi, poza tym
strasznie meczy mnie zgaga a do tej pory nic takiego nie odczuwalam.
na dodatek mam wrazenie ze cisnienie mi sie podnosi, niestety nie
moge isc do mojego lekarza ani nawet zadzwonic bo jest na urlopie
pewnie gdzies na hawajach.
Obserwuj wątek
    • zukov Re: puchnięcie nóg 21.07.08, 14:54
      Jeśli chodzi o opuchliznę to nie wile poradze bo z tym akurat nie
      miałm większych problemów, za to ze zgagą okropnie sie męczyłam.
      Fuuhhhh lekarz polecił mi Reni, bo gdyby nie to to nie wiem jakbym
      wytrzymała. Wiec zjadłam chyba tone tego Reni, ale pomagałosmile
    • bambi1803 Re: puchnięcie nóg 21.07.08, 16:47
      Ja na opuchnięte nogi stosuję lód lub moczenie w zimnej wodzie z
      dodatkiem soli kuchennej i śpię z jaśkiem pod nogami. Jestem w 39
      tyg i póki co pomaga.........
      • magi104 Re: puchnięcie nóg 21.07.08, 17:02
        Szczęściara jesteś, skoro dopiero na finiszu pojawiły się takie dolegliwości wink
        Na zgagę polecam migdały - najbardziej naturalny środek, którego nie musisz konsultować z lekarzem. Opuchnięte nogi trzeba po prostu jak najczęściej moczyć, smarować chłodzącymi kosmetykami (ja się w takie zaopatrzyłam przez Oriflame, słusznie przewidując, że latem bardzo się przydadzą). A przy okazji muszę się pochwalić, że mi nogi nie puchną od kiedy zaczęłam stosować podkolanówki przeciwżylakowe; oprócz żylaków, podziałały też na opuchliznę na nogachsmilesmile
        • usia-1984 Re: puchnięcie nóg 21.07.08, 17:27
          Nogi moczyc w zimnej wodzie z solą jest nawet w aptece na opuchlizne
          nóg a potem wysoko nawet na ściane jak sie da mi tak pomagało.
          A na zgage jak wcześniej ktoś napisał migdały są super .
    • korlewna Re: puchnięcie nóg 22.07.08, 09:19
      dokładnie to samo miałam w poprzedniej ciąży. Nie pomagało nic,
      żadne moczenie/chłodzenie nóg, żadne trzymanie w górze, żadna dieta.
      Ze zgagą też nic sobie nie radziło, ani migdały, ani leki...
      Wszystko odeszło, jak ręką odjął, zaraz po porodzie. Dwie godziny po
      urodzeniu synka odkryłam, że klapki sa za duże i wsadziłam stopy w
      moje,stare kapetki...
    • kamelia04.08.2007 Re: puchnięcie nóg 23.07.08, 16:57
      mi wczoraj spuchly paskudnie nie tylko palce - do tego jestem przyzwyczajona
      ale tez stopy, kostki i lydki - zrobily sie wielkie i twarde. Podejrzewam, ze to od andaluzyjskich temperatur rzedu 40 stopni, do ktorych nie jestem przyzwyczajona i od chodzenia po takim upale.

      Z lydek mi obrzek zszedl przez noc, stopy sa jeszcze grube - przebywam w klimatyzowanym pomieszczeniu, mam przerwe od łazenia, nogi wyzej, chlodna woda czeka w wannie. Powinno mam nadzieje samo przejsc.

      Brak polskich liter.
    • jak_matrioszka Re: puchnięcie nóg 23.07.08, 18:51
      Sprawdzic cisnienie, nie polegac na samym wrazeniu, a jak naprawde poszlo w gore
      + te opuchniecia (szczegolnie jesli nie znikaja po nocnym odpoczynku), to isc do
      innego lekarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka