patrischa 02.10.08, 21:03 4 lata temu urodziłam córeczkę. Wtedy nie wolno było jeść łosisia, serów pleśniowych, fety.. czy cos sie zmienilo po tym czasie? wypadlam z rematu, ajestem w 5tc Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monikakum Re: jedzenie w ciąży 02.10.08, 21:07 Nie, że nie wolno, tylko jest niewskazane albo w małych ilościach. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: jedzenie w ciąży 02.10.08, 21:17 A dlaczego nie wolno? Bo nie rozumiem. Łosoś dobra i smaczna ryba. A co do fety to już wogóle nie rozumiem wątpliwości,a inne sery są z mleka PASTERYZOWANEGO więc listerioza nie groźna. Tak zmieniło się,bo od zawsze mozna jeść na co ma się ochotę w rozsądnych ilościach,a nie tylko 4 lata temu. Jedynie co to tatara nie specjalnie można. Odpowiedz Link Zgłoś
aj-wonek Re: jedzenie w ciąży 07.10.08, 11:25 chyba nie chodzi że 4 lata temu tylko że lekarz który tak mówi to "czarnogród" i tyle. Nie rozumiem czemu nie można takich produktów jeść. Odpowiedz Link Zgłoś
embeel Re: jedzenie w ciąży 07.10.08, 11:34 o fecie pierwsze słyszę, pewnie też chodzi o taką z niepasteryzowanego mleka.. Łosoś w sytuacji, kiedy nie masz odporności na tokso...ser pleśniowy...cóż, pasteryzowane tak, ale z roquefortem bym się wstrzymała. Mój żabi lekarz twierdzi, ze nawet pasteryzowany zawiera bakterie, które mogą być szkodliwe...no, ale zaraz mnie koleżanki z forum zlinczują. Osobiście nie jem, bo nie lubię akurat tego, a na camembert z niepasteryzowanego mleka jestem w stanie sie poświecić i poczekać jeszcze kilka miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
anick5791 Re: jedzenie w ciąży 07.10.08, 12:50 pl.wikipedia.org/wiki/Listerioza - to dlatego trzeba uważać na sery i nie tylko. Co gorsza do tych serów zalicza się też mozzarella. Odpowiedz Link Zgłoś
anick5791 Re: jedzenie w ciąży 07.10.08, 12:53 Ale oczywiście, każda decyduje sama i sama ponosi odpowiedzialność. Ja wolę dmuchać na zimne niż się sparzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
poko-rka Re: jedzenie w ciąży 07.10.08, 16:28 Z tego,co ja wiem,to serów pleśniowych ze względu na szczepy bakterii listeria w nich zawarte,ser feta,oscypki i mozarella (te z nie pasteryzowanego mleka),wątróbka w nadmiarze-zawiera dużo witaminy A,a ta ma szkodliwy wpływ na rozwój płodu,zbyt dużo tuńczyka-to samo,co z wątróbką;surowe lub na miękko jajko(w tym kremy itp na bazie surowych jaj)ze względu na ryzyko zakażenia salmonellą i oczywiście surowe mięso z wiadomych powodów Odpowiedz Link Zgłoś