Witajcie,
Podczytywałam Was do tej pory, a teraz potrzebuję porady...
Pierwsze dwa tygodnie swojego życia Młody był w pampersach + Linomag. Pupa ok, bez zastrzeżeń.
Ostatnie dwa dni już pieluchujemy się wielorazowo (otulacze Imse Vimse + flanela/frotte/muślin, a na noc BG). Przestałam smarować pupę kremem. W dzień przemywam pupę wacikiem zmoczonym ciepłą wodą, w nocy (z wygodnictwa...) chusteczkami nawilżającymi eco. I dziś w nocy zauważyłam, że pupa jest jak u pawiana

Przewijany jest co 2h, w nocy co 2,5-3h.
Co mu mogło zaszkodzić?
BG?
Chusteczki eco? (wcześniej używaliśmy Pampers Sensitive, Pampers, jakichś Nivea i nie było żadnego problemu)
Pieluchy przed użyciem zostały uprane tak jak wszystkie jego ciuszki - Jelp, 60stopni, dodatkowe płukanie.
Macie pomysły...?