Dodaj do ulubionych

krem na roztępy

27.11.08, 19:50
Witam jakie kremy w czasie ciąży są dobre by uniknąć
roztępów.pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • fabiankaa Re: krem na roztępy 27.11.08, 20:10
      RozStępy.
      Wystarczy uzyc wyszukiwarki - są setki watków o tych smarowidlach.
      A wniosek jeden - jak masz sklonnosc do rozstepów to nawet super
      specyfik za 200 zł nie pomoze. A jak skłonnosci nie ma - zwykla
      oliwka wystarczy.
    • epa77 Re: krem na roztępy 27.11.08, 22:20
      ja używałam Musteli na zmianę z Perfecta mama, ze wzgledu na cenę
      tego pierwszego. Spróbowałam też Fissanu, ale mnie uczulił.Poza tym
      jest obrzydliwie tłusty. Po ciąży nie mam rozstępów.
      Nie wiem jak jest z tymi tendencjami. Moja siostra nie używala
      niczego i ma duże rozstępy. spodziewalam się więc, ze smarowanie u
      mnie nic nie poomoże, ale mimo b.drobnej figury i sporego brzucha
      uniknęłam. Dodam, że mam drobne rozstępy na biodrach, które pojawiły
      się dużo wcześniej, nawet nie zauważylam kiedy, więc jakby tendencję
      mogłam mieć..
    • pandziksa Re: krem na roztępy 27.11.08, 23:44
      mimo smarowania dwa razy dziennie mam rozstępy giganty sad
    • della.bea Re: krem na roztępy 28.11.08, 00:00
      Ja uyzwalam Musteli i jest ok
      • uleczka.pl Re: krem na roztępy 28.11.08, 08:03
        Zawsze lepiej jest się jednak czymś smarować , napewno nawet jak się
        ma skłonności do rozstępów to choć to troche pomaga ( przynajmniej
        nie będziesz sobie pluć w brode że się nie smarowałaś smile)Dobry jest
        krem Vichy , ale wczoraj byłam w aptece i pani poleciła mi chyba
        dość nowy krem ,, PHARMACERIS M" , naprawde fajna konsystencja ,
        fajny zapach ,specjalny dla kobiet w ciąży no i nie dorgi , ja
        zapłąciłam 33 zł., Vich to ok 70-80 zł., a Mustella ok 120-130 zł. .
        Nie wiem będę próbowała smile No i napewno nie zaszkodzi też oliwka dla
        dzieci smile
        • elle2006 Re: krem na roztępy 28.11.08, 08:16
          Wydaje mi się, że dużo zależy od genów. Smarowałam się kremem Dove w takim opakowaniu biało granatowym z wyglądu podobny do nivea. Był to jedeny krem którego zapach akceptowałam. Próbowałam kilku ciążowych ale albo konsystencja mi nie pasowała albo miałam odruch wymiotny od zapachu. Efekt ani jednego rozstępu.
          • male_gonzo Re: krem na roztępy 28.11.08, 09:07
            W pierwszej ciąży używałam Mustelli, ale efekt był średni.
            Teraz używam olejku firmy Welleda i jest super. Ma przyjemny ziołowy zapach i
            działanie lekko rozgrzewające.
            Pozdrawiam.
            J
    • klubgogo Re: krem na roztępy 28.11.08, 09:27
      Na początku uzywałam Perfecty, zmieniłam na o wiele lepszy Gerbera. Pod koniec ciąży smarowałam już brzuch tylko balsamem nivea.
      Nie mam żadnych rozstępów, ale według mnie to nie zasługa kremów.
    • 2teqi2 Re: krem na roztępy 28.11.08, 12:33
      Witam, ja w pierwszej ciąży używałam kremu Penatena, którego już w
      tej chwili nie ma na rynku, jest natomiast oliwka przeciw rozstępom
      tejże firmy, którą się smaruję, do tego krem Gerbera. Od 4 miesiąca
      zafunduję sobie Mustelę. Po pierwszej ciąży nie mam rozstępów
      (dodam, że jestem szczupła a w ciąży przytyłam 20 kg), natomiast
      strasznie się obawiam ponieważ moja mama ma na brzuchu jeden wielki
      rozstęp.
      Także wcierajmy w siebie te kremiska i miejmy nadzieję, że pomogą.
    • agn22 Re: krem na roztępy 28.11.08, 12:43
      Ja używam Fissan 2x dziennie, ale niestety rozstępy są (38tc), na biodrach i dole brzucha. Wydaje mi się jednak, że to faktycznie kwestia predyspozycji. Wszystkie moje koleżanki zachwalały Fissan i nie mają rozstępów, więc ja się pocieszam, że gdybym go nie używała to miałabym o wiele gorszą skórę. Najważniejsze to żeby krem dobrze nawilżał i natłuszczał skórę i oczywiście regularność w stosowaniu.
      pozdr!
      • zmyrena Re: krem na roztępy 28.11.08, 13:00
        Ja się smaruję od początku Mustelą - w sklepach internetowych można kupić za
        około 90 zł, jest wydajna, ładnie pachnie. I jak na razie skuteczna - zero
        rozstępów, 28 tc.
        Ważne, aby gwałtownie nie tyć - wtedy ryzyko rozstępów większe.
        A z genami różnie - mama miała, ja nie mam.
        • mkosteczka0 Re: krem na roztępy 28.11.08, 13:07
          JA smaruje sie Soraya-krem antycellulitowy i na rozstepny-polecany kobietom w
          ciązy. Zaplacilam za spora tube 16 zl. Uzywam tez zelu pod prysznic z
          peelingiem. Polecam Na brzuchu nie mam ani jednego rozstepkasmile a tendencje
          mam-na piersiach i biodrach pojawily sie pare lat temu jak przytylam. ALe
          nieduzesmile Poza tym dwa razy dziennie lekko drape skore brzucha. na poczatku jak
          brzuch zaczal rosnac to go masowalam szorstka gabka-teraz po 30 tygodniu wole
          nie zeby uniknac skurczow.
    • korrra Re: krem na roztępy 28.11.08, 13:28
      Od początku stosuję Perfecta MAma z Dax Cosmetics, rozstępów nie
      mam, ale z doświadczenia moich koleżanek wiem, że nawet jak używały
      super kosmetyków to rozstępy i tak pojawiły się u niektórych.
      Ja mało przytyłam, więc może daltego u mnie ich nie ma, choć
      zaczynam 39 tc, i jeszcze wszystko może się zdarzyć .....
      • tu_mama Re: krem na roztępy 28.11.08, 15:53
        żółty garnier ujędrniający przez całą ciąże - zero rozstępów
        • marcowa_anula Re: krem na roztępy 28.11.08, 17:07
          Ja stosuję zwykłą oliwkę dla dzieci na zmianę z ziajką/fissanem.
          Fissan rzeczywiście ma ciężką konstystencję, ale dzięki temu
          smarowanie i masowanie trwa dłużej (żeby jak najwięcej się
          wchłonęło), inaczej z lenistwa wklepałabym byle szybko, a lepiej
          zawsze trochę dłużej "pomaltretować" ciałko smile Narazie bez
          rozstępów, ale podejrzewam, że jak będzie miało coś wyjść to i tak
          wyjdzie bez względu na to ile będę wcierać i za jakie pieniądze.
    • ada1 Re: krem na roztępy 28.11.08, 17:13
      Mogę powiedzieć jakiego nie kupować - Fissan. Jak dla mnie jest
      beznadziejny. Potwornie gęsty i tłusty jak maść, źle się
      rozsmarowuje i bardzo kiepsko się wchłania.
      • karolina218 THALGO 11.12.08, 16:38
    • happy9.pl Re: krem na roztępy 28.11.08, 17:30
      Dla mnie genialny był krem Gerbera przeciw rozstępom. Używałam od 4
      miesiąca ciąży do 3 miesiąca po urodzeniu (tak jak zalecają) i nie
      mam ani jednego :


      www.happy9.pl
    • kalinazkalinowa Re: krem na roztępy 30.11.08, 17:16
      To będzie krem przeciw rozstępom wink Ja mam marki Gerber polecam nie
      mam ani jednego rozstępu w 9 mcu ciąży, jednak dla mnie nr 1 to żel
      pod prysznic Linere z oliwką z mango. I podobno większość osób
      stosuje oliwkę po prysznicu aby zapobiec rozstępom.
    • perelkaaaaa Re: krem na roztępy 06.12.08, 20:48
      Skłonność do rozstępów to przede wszystkim kwestia genów.
      Mam 36 lat, jestem w 38 tyg ciąży i nie mam żadnego rozstępu.
      Od początku smarowałam się tylko olejkami dla ciężarnych, dwa razy dziennie.
      Tanimi produktami oraz olejkiem ze słodkich migdałów kupionym w sklepie zielarskim - super uelastycznia skórę.

      Mi pomogło i to mogę polecić.
      • koteczek849 Re: krem na roztępy 06.12.08, 22:20
        Ja przy pierwszej ciąży używałam kremu z firmy Gerber dla ciężarnych jest to
        krem o działaniu ujędrniającym i przeciw rozstępom. Smarowałam się raz dziennie
        i faktycznie nia mam żadnych rozstępów. Przy tej ciąży kupiłam krem innej firmy
        i pojawił mi się jeden rozstęp na brzuchu, całe szczęście mały i na dole
        brzucha. Zaraz pobiegłam do apteki i kupiłam krem z gerbera, teraz jestem w
        25tyg i nie pojawił mi się żaden nowy rozstęp!smile
        • monikaaleksandra Re: krem na roztępy 09.12.08, 10:55
          Rzeczywiście Gerber jest dobre, ale ciężko go dostać, ja zamawiałam
          w aptece. U mnie przez całą ciążę nie byłó rozstępów,pojawiły się
          dziwnym trafem półtora roku po porodzie, jak zaczęłam chudnąć! Teraz
          zafunduję sobie coś lepszego (ale nie Mustela - Mustela ma jednak
          kiepskie recenzje).
          • rhita Re: krem na roztępy 09.12.08, 16:37
            Ziaja smile Najlepiej dwa razy dziennie z delikatnym masażem. Rozstępy (niewielkie)
            mam tylko tam, gdzie się nie smarowałam, bo nie sądziłam, że tam też będą (na
            plecach).
            • malwes Re: krem na roztępy 09.12.08, 19:03
              Elancyl firmy Galenic na zmianę z FoliActi Farmaceris M oraz oliwką
              Hipp po kąpieli na mokrą skórę. Wcześniej Mustela 9m-cy ale nie
              byłam zadowolona. Elancyl wg mnie najlepszy. W poprzedniej ciąży
              użyałam Vichy ale nie byłam zadowolona i teraz go już nie kupowałam.
              • merci77 Re: krem na roztępy 09.12.08, 19:15
                skonczylam stosowac Gerberka i Perfecty,teraz kupilam 2 tuby za 145
                zl musteli-zobaczymy co zdziala,smaruje sie tez dodatkowo oliwka
                bambino,troche mi zapach nie pasuje,ale coz..smile
    • agag.2 Re: krem na roztępy 10.12.08, 17:31
      ja stosuje Palmers nie wiem czy można kupic w sklepie znajoma mi z
      Anglii przywiozła , niedrogi ale dobry , nic nie mam a rodze za 5
      dni
    • cudko1 Re: krem na roztępy 10.12.08, 20:09
      witam. ja używałam oliwki i rozstępów nie mam (tzn na brzuchu udach
      i pupie bo na piersiach niestety sąsmile ) za to moja siostra a i moja
      mama ma. Nie wiem czy to zasłga oliwki czy moze raczej regularnego
      masowania - bo szczerze obstawiam to drugie
    • mekkia Re: krem na roztępy 11.12.08, 10:21
      polecam olejek na rozstępy Eucyryny. Poleciła mi go koleżanka, która rodziła w
      Niemczech - jest zachwycona. Wczoraj właśnie sobie kupiłam i już powoli zaczynam
      testować. Ogromny plus - nie ma zapachu i szybko się wchłania smile
    • mama_janka007 Re: krem na roztępy 15.12.08, 00:35
      Vichy.
      smarowalam tylko brzuch na ktorym nie widac nawet cienia- oprocz
      linea nigra oczywiscie.
      o piersiach nie pomyslalam. mimo, ze nie powiekszyly sie az tak
      bardzo, od spodu pokryte teraz sa rozstepamisad
      brzuch smarowlam od 1 dnia w ktorym dowiedzialam sie o ciazy.
      najwidoczniej pomoglo. wyglada naprawde SWIETNIE w porownaniu do
      piersi.
      przy tym wszystkim mialam w ciazy zaawansowana gestoze, wiec
      spuchlam niemilosiernie a moj brzuch byl wieeeeeelkim balonem bo
      wiecej we mnie wody bylo niz krwismile
      z czystym sumieniem polecam Vichy, nawet jezeli troche drozsze, mam
      porownanie na samej sobie.
      no i opakowanie starcza spokojnie na 3 tyg. jezeli uzywane
      racjonalnie.

    • ma.ggi Re: krem na roztępy 15.12.08, 13:36
      do 22 tc używałam Mustelli, mogę spokojnie polecić. Później ze względów
      finansowych zakupiłam Fissan, jest bardziej tłusty, ale mi to nie przeszkadza.
      Póki co, nie mam rozstępów - 34 tc. Co będzie to nie wiem, ale wydaje mi się, że
      nie bez powodu moja skóra jest elastyczna i zdaje się, że jeszcze trochę wytrzyma.

      • carolinecat Re: krem na roztępy 15.12.08, 14:22
        pewnie jest to kwestia genów - moja mama po dwóch ciążach nie ma ani jednego
        rozstępu (ale też się smarowała - tym co było wtedy dostępne albo ściągnięte od
        wuja z Anglii). mnie póki co też nic się nie zrobiło (wszystko w ciąży poszło mi
        w brzuch, jestem tydzień po porodzie - po brzuchu nie ma praktycznie śladu, za
        to cycki jak balony). ja się smarowałam od 3 miesiąca - najpierw Fissan (pół
        opakowania - tłusty i paskudny zapach), potem Mustela (jedno opakowanie -
        całkiem niezły, ale uraz zapachowy zostanie mi do końca życia), a potem do końca
        ciąży krem przeciw rozstępom Dax Perfecta Mama i krem do biustu z tej samej
        serii. nie wiem tylko, czy jakbym się nie smarowała, to efekt nie byłby identyczny.
    • maggie32-1 Re: krem na roztępy 16.12.08, 20:39
      ja uzywam olejku Claris...super ale trzeba sie polac zimna woda po
      wtarciu...WARTO ..kupcie sobie szczotke najlepiej z jakiegos
      naturalnego tworzywa i przy prysznicu zrucbie pare okrazen na okolo
      brzucha , (3 razy w tygodniu pillig ciala). po wyjsciu z przysznica
      posmarujcie sie olejkiem na brzuchy, pubie wokol pasa i tam
      gdzieczuje ze mozecie dostac rozstepy. wmasujcie
      porzadnie.poczujecie cieplo bo on rogrzewa. zostawcie na chwile a
      potem zimny prysznic. ja zaczynam od stop w gore do ppiersi.nie za
      dlugo okolo 1min. wierzczie od razu poczujecie jak dziala.
      rzeden srodek nie zadzaila bez masażu.
      Inny krem to DECLEOR - perfect sculp i pilling do ciala tej samej
      fiermy.
      jestem w 27tyg ciazy i nie mam rozstepow na brzuchu. na pupie mam
      ale zawsze mialam chociaz ciagle sa slbo widoczne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka