Chudnę :(

30.01.09, 14:10
Witam,
jestem w 10 tc. Na początku przytyłam jakieś 1,5 kg, a teraz pomimo że nie
wymiotuję, schudłam już jakieś 3 kg. Pupa, uda zmalały. Tylko piersi
okrąglutkie. Czy któraś z Was tak miała? Nie mam jakiś ogromnych stresów ani
nie ograniczam jedzenia. Mam nadzieję, że moje wymiki badań są dobre (wizytę
mam na szczęście w środę). No i jak zacznę 4 miesiąc, to pewnie "nadrobię". smile
Ale mimo to jestem zaniepokojona.
    • julimama79 Re: Chudnę :( 30.01.09, 14:14
      Radzę zbadać hormony tarczycy: TSH, FT4, FT3 i to jak najszybciej.
      Ja tak chudłam, okazało sie że miałam nadczynność tarczycy.
      Najlepiej wybierz sie do lekarza, może są jeszcze inne przyczyny?
      • monintka Re: Chudnę :( 30.01.09, 14:19
        Właśnie w środę mam wizytę w Klinice Endokrynologii Ginekologicznej, bo się
        leczyłam przed ciążą i tam miałam robione wszystkie hormonalne badania. Dowiem
        się napewno, czy z Maleństwem wszystko dobrze.
    • regina.lazorczyk Re: Chudnę :( 30.01.09, 14:15
      witam smile ja kończę już 6 ty miesiąc a na wadze nie przybrałam nic...
      dzieciaczek w porządku wyniki ok a więc nie ma powodu do zmartwień..
      życzę powodzenia
    • meresanch Re: Chudnę :( 30.01.09, 14:50
      ja też chudnę
      ale mam z czego
      pasażer wyjada zapasy maminego tłuszczyku
    • balsamina-niecierpek Re: Chudnę :( 30.01.09, 14:52
      Ja też na początku schudłam. Ciągłe wymioty, nic nie mogłam jeść,
      zmuszałam się do trzech minimalnych posiłków - no to schudłam, czemu
      miałabym nie schudnąć? smile Dopiero w drugim trymestrze zaczęłam jeść
      jak człowiek.
      • julimama79 Re: Chudnę :( 30.01.09, 14:59
        ok, ale autorka wyraźnie pisze,że nie wymiotuje, prawda? Nie powinno
        sie chudnąć bez powodu, to trzeba wyjaśnić. Jeśli okaże się,że to
        nadczynność tarczycy konieczne jest włączenie leków, bo moga być
        przykre konsekwencje.
        • balsamina-niecierpek Re: Chudnę :( 30.01.09, 22:26
          Wiem, wiem, ale to, że się nie wymiotuje, nie zawsze znaczy, że może
          się jeść, prawda? Czasem zgaga albo ściśnięty żołądek też potrafi
          dać do wiwatu. Wiadomo, że wszystkie endokrynologiczne tropy trzeba
          sprawdzić, ale wcale nie musi być tak źle.
    • kaneloni Re: Chudnę :( 30.01.09, 15:03
      ja na początku ciąży też schudłam, nie wymiotowałam w ogóle a ponieważ
      troszeczkę brzuszka to miałam więc mała ciągnęła z moich zapasów. Jadłam
      normalnie no oprócz słodkiego, na którego miałam smaka. Już w 3 trymestrze
      zaczęłam tak nabierać więcej - ale to pewnie maluch rośnie szybciej
    • kotusia13 Re: Chudnę :( 30.01.09, 15:16
      Nie ma sie czego bac na poczatku ciazy duzo kobiet chudnie, rowzniez tak mialam
      a teraz jest wszystko ok.
      Pozdrawiam
    • take_that Re: Chudnę :( 30.01.09, 20:22
      nie daj się zwariować (ale badania zrób). Ja w pierwszej ciąży do
      szóstego miesiąca tylko chudłam (przed ciążą 68 kg, w 6 m-cu 63),
      nie miałam żadnych problemów hormonalnych i nie wymiotowałam, a
      jadłam chyba normalnie, jak człowiek. Trochę zaczęłam tyć od
      siódmego miesiąca. Dziecko się urodziło 3,5 kg.
    • elkam80 Re: Chudnę :( 30.01.09, 20:56
      Ja w pierwszym trymestrze też schudłam. Miałam mdłości, a wymioty sporadycznie.
      Niestety męczył mnie jadłowstręt... co na razie się specjalnie nie zmieniło.
      Pilnuję, żeby jeść bo rozum mówi swoje, jednak na razie wszyscy mówią że
      schudłam, brzuszek też niewielki.
      Jeśli jesteś w 10 tyg to się aż tak bardzo nie przejmuj. Badania oczywiście na
      wszelki wypadek zrób. Zobaczysz, czas na tycie jeszcze przyjdziewink.
    • marina79 Re: Chudnę :( 30.01.09, 22:56
      Ja do 7 miesiąca od początku ciąży schudłam 10 kg (miałam z
      czego),wymiotowałam tylko 2 razy.Wszystkie wyniki kontrolne miałam
      bardzo dobre,po prostu miałam jadłowstręt!Pózniej do porodu
      przytyłam 4 kg,a moja córeczka po urodzeniu ważyła 3570!!!!
Pełna wersja