13.02.09, 08:29
Jestem w końcówce 3 trymestru, proszę napiszcie czy mogę jeździć motocyklem, bo wiem że rowerem tak. To jest moja pasja z którą stopniowo będę musiała się pożegnaćsad
Obserwuj wątek
    • mamma320 Re: Motocykl 13.02.09, 08:35
      Teoretycznie tak, ale ja bym nie ryzykowała, jak będzie wypadek nie jesteście wcale chronieni... Dziecko nie ma szans. Rower też bym odstawiła, ponieważ Twoje ciało się zmienia przygotowuje się do porodu , stawy są luźniejsze, nie czujesz się czasami jak byś traciła równowagę? Upadek z roweru czy na rowerze , też jest niebezpieczny. Jak rozpiera Cię energia idź na basen smile
    • deela Re: Motocykl 13.02.09, 08:39
      a potem skocz na bungee :o
    • kiniox Re: Motocykl 13.02.09, 08:41
      Na końcówkę ciąży bym odstawiła, ale przyjaciołka wróciła na motor 2
      tygodnie po porodzie, więc to odstawienie to tylko na chwilę smile
    • jelonek.w Re: Motocykl 13.02.09, 08:42
      "To jest moja pasja z którą stopniowo będę musiała się poż
      > egnać"

      ale dlaczego??

      to samochodem tez nie mozna? wink
    • monique76 Re: Motocykl 13.02.09, 08:49
      Jeżeli to nie jakas podpucha (bo takie pytanie od osoby jezdzacej na
      moto jest dziwne - i mowie to jako osoba jezdzaca na moto) to moge
      tylko powiedziec, ze nie polecam. Jest to hobby urazowe ze sie tak
      wyraze.. Ja bynajmniej na moto w tym sezonie nie wsiade - a termin
      mam na polowe wrzesnia. Nie bede jezdzila ani we wczesniej ciazy,
      ani pozniej. Po pierwsze z prozaicznego powodu - nie dopne sie w
      ciuchach motocyklowych (a bez nich nie jezdze). Po drugie - jak mam
      ryzykowac to tylko wlasnym zyciem - zyciem dziecka nie zamierzam.
      W poprzednim sezonie przewrocilam sie motocyklem po ruszeniu spod
      swiatel - predkosc zadna, walnelam biodrem o asfalt - przez 2
      tygodnie ledwo chodzilam, a siniak utrzymywal sie ze 4 miesiace. Jak
      bym wtedy byla w ciazy, to nie sadze zeby ciaza sie utrzymala..
    • ayak Walerka 13.02.09, 17:46
      Pisze wielka miłośniczka motocykli.
      Nie radzę wsiadać na żadnym etapie ciąży. Raz, że sama wiesz, że
      podczas upadku lub wypadku jesteś bardziej narażona na uszkodzenia
      niz w aucie (a upadek nie musi być wcale z twojej winy, sama wiesz,
      że wariatów na drogach nie brakuje), dwa prowadząc motocykl musisz
      być bardziej skoncentrowana niż prowadząc samochód, a z tym w ciązy
      gorzej - przynajmniej u mnie. Trzy - jak któraś wyżej napisała - jak
      się mieścisz w ubrania motocyklowe? Póki co nie ma jeszcze takich
      dla ciężarnych smile
      Ja wiem, ze będę cierpiała katusze na wiosnę i w lato, ale trudno,
      przetrzymam. Jak będę w dobrej formie po porodzie, to jest szansa,
      że jeszczę końcówkę sezonu w tym roku.

      PS ja potrafiłam się wywalić wyjeżdżając z własnego garażu, dlatego
      naprawdę nie znasz dnia ani godziny....
    • thorgalla Re: Motocykl 13.02.09, 18:23
      Ja jeżdżę skuterkiem.A właściwie jeździłam bo przestałam ale nie z
      powodu ciąży ale z powodu pogody.
      Myślę,że powinnaś sobie dać z tym spokój aż do po porodzie.
    • emigrantka34 Re: Motocykl 13.02.09, 22:56
      Trollico spadaj.
    • balsamina-niecierpek Re: Motocykl 14.02.09, 17:45
      Zaraz, zaraz. W końcówce III trymestru? No to znaczy w ósmym albo
      dziewiątym miesiącu? I co, przez cały czas do tej pory jeździłaś?

      Podpucha, szanowne panie.
      • kiniox Re: Motocykl 15.02.09, 10:44
        Fakt, przegapiłam ten fragment o końcówce big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka