Dodaj do ulubionych

basen w ciąży?

16.02.09, 23:39
Witam
dopiero na następnej wizycie spytam mojego gina,ale postanowiłam się
was poradzic..zachciało mi się basenu czy sa jakieś przeciwskazania
w ciąży? pływak ze mnie żaden, ale bym tak delikatnie pospacerowała
w wodzie, może jakaś delikatna gimnastyka.. woda nie taka zimna 28
stopni.. martwie się tylko czy to co jest lub może być w wodzie nie
jest potencjalnie niebezpieczne.
czy są jakiś pływające przyszłe mamusie??
Obserwuj wątek
    • hanulllka Re: basen w ciąży? 16.02.09, 23:42
      Basen jak najbardziej, o ile nie ma przeciwwskazań od lekarza. To same korzyści!
      • esposa22 Re: basen w ciąży? 17.02.09, 09:23
        Mój ginekolog też mi odradził basen z tego samego powodu co kin26 -
        obawa o "średnią" czystość wody, co może prowadzić do infekcji.
        Dlatego zdecydowałam się wyłącznie na aerobic. Szkoda mi bardzo, ale
        widzę, że faktycznie miał rację.
        • green_naranja Re: basen w ciąży? 17.02.09, 15:40
          Bzdury jakies z ta czystoscia...w koncu czystosc wody na basenach
          publicznych jest kontrolowana, tak czy nie?grzybice i inne
          cholerstwa groza przeciez nie tylko kobietom w ciazy!
          Ja bym sie bardziej obawiala wyjsc "na miasto" ze wzgledu na zatrute
          spalinami i produkcyjnymi wyziewami powietrze...
      • zoofka Re: basen w ciąży? 17.02.09, 15:37
        a mój lekarz z kolei wręcz zaleca basen!

        wystarczy minimum higieny osobistej PO wyjściu z wody (dokładne
        umycie pod prysznicem strefy intymnej odpowiednim płynem, staranne
        osuszenie / wytarcie się i włożenie czystych bawełnianych majtek) i
        ostrożność (nie należy siadać na kafelkach, ławeczkach, krzesełkach
        itp)

        tampon z clotrimazolem czy bez to wielka pomyłka, bo on nasiąka wodą
        a to wręcz sprzyja namnażaniu się bakterii!!!
        to nie jest gumowy korek, tylko chłonna wata.

        Szczerze wątpię żeby jakikolwiek lekarz to proponował.
        Te "wspaniałe" rady można od lat znaleźć sobie w internecie,
        przekazywane od innych mądrych bab. Wkurza mnie to szerzenie bzdur
        jako rzekomo polecanych przez gina
        • agakop30 Re: basen w ciąży? 17.02.09, 19:32
          Akurat tu się mylisz, nie ściągnęłam tej rady z sieci, ale
          usłyszałam ją od ginekologa położnika.
      • pelzaczkowa Re: basen w ciąży? 17.02.09, 15:48
        Uwielbiam!!!!
        Przy tej pogodzie za oknem (deszcz ze sniegiem i wiatrem) i przy
        mojej niecheci do gimnastyki stacjonarnej to idealna opcja pozostaje
        plywanie.
        Roznie sie czulam do tej pory ale ostatnio sobie postanowilam, ze
        jak teraz sie nie rusze to zardzewieje i chodze.
        Zaobserwowalam lepsza "wypornosc" suspicious
        Wspanialy relaks, bez poczucia zadyszki czy obciazenia stawow.
        Minusem jest oczywiscie cena, szczegolnie ze na moim akurat basenie
        jest durnowata zasada placenia za kazda minute az sie nie przekroczy
        magicznej czerwonej linii.
        Bardzo dyskryminujaca to zasada dla kobiet i ciezarnych oraz dla
        starszych osob. My suszymy wlosy czego panowie robic czesto nie
        musza, wolniej sie poruszamy i za to kasa nabija: zwykle okolo 3
        zlotych place wiecej od meza za jednym godzinnym wejsciem.

        Samo plywanie polecam i jesli tylko nie ma przeciwskazan i stan
        finansow pozwala, to nie ma o czym dyskutowac smile
        Pozdrowionka!
        • magda-lenka78 Re: basen w ciąży? 17.02.09, 20:28
          chciałam w ciąży chodzić na lekkie ćwiczenia aquaareobiku ale po drugich
          zajęciach wylądowałam u gina z infekcją i antybiotykiem więc dałam sobie spokój,
          niestety... potem przeczytałam co pływa w wodzie w publicznych basenach i już
          całkiem mi się odechciało...
    • ala.81 Re: basen w ciąży? 17.02.09, 00:01
      pływałam w poprzedniej ciązy i w tej też zamierzam
      • barbami Re: basen w ciąży? 17.02.09, 00:35
        Ja co prawda już po ciąży,ale w 7 i 8 miesiącu pływałam co tydzień. Nie mogłam
        częściej, bo nie ma basenu w moin mieście a i też nie zawsze miałam się jak
        wybrać. Na dwa ostatnie miesiące musiałam zrezygnować ze względu na porządne
        przeziębienie z którego nie mogłam wyjść przez 1,5 miesiąca mimo antybiotyku.
        Basen był dla mnie wspaniale spędzonymczasem. Poza tyn od 6 miesiąca ćwiczyłam
        ćwiczenia dla kobiet w ciąży i myślę, że jedno i drugie przyczyniło się do
        lekkiego i szybkiego porodu. Zdecydowanie polecam aktywność fizyczną.
        • keiti26 Re: basen w ciąży? 17.02.09, 07:18
          samo pływanie jak najbardziej wskazane, ale z basenem bym nie
          ryzykowała. Ja przed ciążą regularnie korzystałam z basenu teraz
          przestałam ze względu na to, że nie za bardzo wieżę w ich czystość a
          złapać infekcję w ciąży to moment, szczegółnie jezeli ktoś jest malo
          odporny. Mój gin też mi odradził publiczne baseny.
    • agakop30 Re: basen w ciąży? 17.02.09, 09:25
      Mój ginekolog zalecał przed wyjściem na basen zaaplikować sobie
      tampon z clotrimazolem, by profilaktycznie zabezpieczyć się przed
      grzybicą.
      • figa33 Re: basen w ciąży? 17.02.09, 10:11
        Już któryś raz spotykam się ze "świetną" radą od gina żeby aplikować
        na basen tampony, a to kompletna bzdura! Tampony nie służą za
        przeproszeniem do "zatkania cipki" a suche (nie nasiąknięte krwią z
        miesiączki) mogą wyrządzić tylko większą szkodę!
        Ja chodze na basen od końcówki 4 miesiąca po 2 razy w tygodniu
        (karnet mam otwarty więc w sumie mogę ile chcę). Konsultowałam to
        oczywiście z gin. Ważne, aby woda była raczej ozonowana niż
        chlorowana.
        Być może ja jestem jakaś za bardzo wyluzowana, ale nie obawiam się
        infekcji. Pływam właśnie w ozonowanym basenie a zaraz po pływaniu
        pod prysznicem myję się dokładnie pianką do higieny intymnej z nowej
        serii dla kobiet w ciąży od Pharmaceris. Jak dotąd nic mi się złego
        nie przyplątało.
        Ja uwielbiam pływać i na basenie czuję się jak ryba (a dokładniej
        rak wink ) w wodzie. Nie mam większych problemów z kręgosłupem, oprócz
        pływania wykonuję trochę prostych ćwiczeń i mam wielką satysfakcję,
        że w jakiś tam sposób przygotowuję się do porodu. Chodze też na
        zajęcia fitness dla ciężarnych a od wczoraj stałam się też sczęśliwą
        posiadaczką piłki fitness, na której zamierzam ćwiczyć też w domu.

        Zainteresowanym pływaniem w ciąży polecam artykuł:
        www.krzysztofpietrusik.pl/aqua7.php
        • zoofka Re: basen w ciąży? 17.02.09, 15:29
          no właśnie też mnie to przeraża!
          żeby lekarz takie bzdury wygadywał uncertain
        • kandalama Re: basen w ciąży? 17.02.09, 21:43
          Nie łudziłabym się raczej w kwestii ozonowania. Ozonowanie to tylko sposób
          filtracji, woda jest oprócz tego zawsze chlorowana.
          Trenuje pływanie, kocham pływać , ale na czas ciazy zawiesiłam, z wielu
          przyczyn, w tym m.in. obawy przed infekcją.
          W basenie sa m.in. paleczki kałowe, bakterie ropy błękitnej, gronkowce. Chlor
          ich nie zabija. Bardzo wiele zależy jednak od indywidualnej odporności
          organizmu. Pływam od lat i nie zdażyło mi się złapać grzybicy, nie mam do niej
          sklonności. Natomiast regularnie dwa-trzy razy w roku mam bakterie w uchu -
          ostatnio przed ciążą pałeczkę ropy błękitnej.
          Publiczne baseny sa brudne i na to nie ma rady. Korzystanie z nich wiąże się z
          ryzykiem i trzeba byc tego świadomym. To nie znaczy nie pływać (ja i tak będę).
          Ale np. nie chodzić na basen jak ma się osłabioną odporność, otwarte rany, okres
          etc. Z głową jak ze wszystkim.
    • kasiula19862 Re: basen w ciąży? 17.02.09, 15:57
      czescwink jeszcze jakieś 2 tyg temu byłam na baseniewink wiadomo, że
      dużo pływać nie moglam bo szybko sie meczyłam ale gorąco polecam.
      skończony 33 tydzien wink
    • monika24.is Re: basen w ciąży? 17.02.09, 15:59
      witam ja pływam bardzo często a lekarz nawet zalecił pływanie jak dla mnie jest
      to lepsze niż siedzenie i objadanie się smakołykami bo mam do tego tedencje więc
      basen jak najbardziej...im bardziej aktywnie tym lepiej dla ciebie i dziecka
      poczytaj tu:
      www.naobcasach.pl/a.2052.Jak_dobrze_przygotowac_sie_do_ciazy_.html
    • ascool Re: basen w ciąży? 18.02.09, 23:50
      Chodzę na basen 2xtyg, pływam żabką i na plecach (ok 30 min), podejrzewam że dzięki temu ból pleców nie jest nieznośny. Moja lekarka nie widzi przeciwskazań, nie nabawiłam się infekcji, wg mnie same korzyści. Inna sprawa że na basen (ten sam) chodzę regularnie od 3 lat, więc może ma to jakieś znaczenie. Lekarka nie pozwoliła stosować żadnych tamponów, zaleciła tylko płyn do higieny intymnej bezpośrednio po basenie.
    • ewcia1980 Re: basen w ciąży? 19.02.09, 09:11
      W tej ciazy na basen chodziłam do konca 8 miesiaca.
      W sumie bardziej dla mojej dwulatki która uwielbia basen niz dla
      siebie ale to i tak super sprawa.
      W 9 miesiacu odpuściłam sobie bo po pierwsze juz mi troche ciezko a
      po drugie mam tendencje do lapania infekcji (niestety po basenie
      również). Wiec juz przed samym porodem nie chcialam sie narazac.

      I najlepsze, ze infekcje i tak załapalam chociaz na basen nie
      chodziłam sad

      wiec ja tak polecam i zycze przyjemnego relaksu na basenie
    • suso Re: basen w ciąży? 19.02.09, 17:14
      ja byłam raz i dostałam jakiegoś "muchomora" i od tamrego czasu
      ciągle coś łapałam w ciąży
      • moondrive Re: basen w ciąży? 19.02.09, 19:03
        Ja bardzo chciałam chodzić na basen i nawet chodziłam. Potem
        zrobiłam sobie przerwę, poszłam raz dwa tygodnie temu i od razu coś
        złapałam....zostały mi niecałe trzy miesiące,więc chyba sobie
        odpuszczę... sad
    • siasiunia1 Re: basen w ciąży? 19.02.09, 21:01
      ja kąpałam sie w:
      - basenie
      - morzu
      - jeziorze (tyle że to najczystsze jezioro w Polsce)
      - rzecce
      wspaniała rozrywka, odciązenie kręgosłupa, relaks i to cudowne uczucie lekkości wink
      co do obaw o grzyby - ja akurat w ciąży nabrałam odporności na to jak nigdy. ale w razie czego warto brac lactovaginal.
      także jak nie masz przeciwskazań to jak najbardziej.
      ale polecam raczej dni powszednie kiedy nei ma tłoku bo jednak jak są ludzie a szczególnie dzieciaki to nie patrzą tylko szaleją i możesz czuć dyskomfort obawiając się że ktoś Cię może w brzuch uderzyć
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka