Dodaj do ulubionych

Łożysko centralnie przodujące

21.03.09, 20:01
Witam!
Jestem w 30tc. Od kilku dni leżę w szpitalu do którego skierował
mnie mój ginekolog. Uznał że przy takim łożysku lepiej będzie jeżeli
do końca ciązy będę na oddziale patologii ciąży. Do tej pory nic się
nie działo, nie krwawiłam, nie miałam żadnych bóli. W szpitalu
powiedziano mi że raczej nie ma szan na donoszenie takiej ciązy do
końca i najprawdopodobnie skończy się żle. Mam się liczyć z
najgorszym. Jestem w strasznym szoku!!! Ne usłyszałam żadnej
pozytywnej informacji. Wiem że taka ciąza musi się skończyć przez
cc - to mnie nie przeraża.
Czy są wśród was takie, które mimo centralnie przodującego łożyska
donosiły ciążę chociaż do 36tc? Ja CHCĘ WIERZYĆ że to może się udać!
Obserwuj wątek
    • berkano8 Re: Łożysko centralnie przodujące 21.03.09, 20:14
      Zgłębiam ten temat,bo mnie też dotyczy.
      Mój lekarz prowadzący podchodzi bardzo poważnie do tematu, ale nie straszy-zna
      przypadki, kiedy nawet do momentu donoszenia ciąży (38 tydzień)nie działo się
      absolutnie nic złego, nawet kiedy ciężarna nie znała rozpoznania/nie była
      świadoma zagrożenia, więc naprawdę nie musi skończyć się źle.Po prostu urodzisz
      przez cc , oby jak najbliżej 38 tygodnia. Ja mam prikaz maksymalnego
      oszczędzania się, na razie w domu, szpital od 34-35 tygodnia (o ile obejdzie się
      bez atrakcji do tego momentu) i oczywiście cc, planowo w 37 tygodniu.Przy każdym
      plamieniu-gazem do szpitala.Dostanę za 2 tygodnie sterydy w celu przyspieszenia
      rozwoju płuc Młodej, na wszelki wypadek.Staram się być dobrej myśli-i Tobie też
      to radzę, jesteś już przecież w szpitalu, macie najlepszą opiekę, Ty i
      Maleństwo.A z każdym dniem jest przecież bezpieczniej.
      Zajrzyj na forum Trudna ciąża (jeśli koniecznie musisz...wink), znalazłam tam
      kilka historii z pozytywnym zakończeniem.
      • gabriela_n23 Re: Łożysko centralnie przodujące 21.03.09, 21:08
        witam moja siostra była w takiej samej sytuacji,w 28 tyg zaczeła
        plamić i po wizycie i usg lekarz stwierdził ową sytuację.Miała się
        oszczędzać i powiedzieli jej,że może się jeszcze podnieść, jednak
        już po tyg znowu zaczeły się u niej plamienia i do 35 tyg leżała w
        szpitalu, z przykazem leżenia tylko siusiu i tylko dlatego,że
        ubikacja była w pokoju, w międzyczasie miała ok 32 tyg podane
        hormony na rozwój płuc.Poród zakończny cc w 35 tyg mała ważyła 2700
        g leżała dłużej w szpitalu tylko dlatego, że miała żółtaczkę a tak
        było wszystko ok.Nie ma co się na zapas denerwować dużo wypoczywać i
        czekać rozwiązania.Pozdrawiam i życzę spokojnych tygodni aż do
        rozwiązania.Marta
        • kacha111 Re: Łożysko centralnie przodujące 22.03.09, 17:00
          Dziękuję za informację. Pocieszyłaś mnie Gabrysiusmile Wczoraj też
          dostałam te zastrzyki na rozwój płuc. Obym dotrwała również min. do
          35tc...
    • olcimama Re: Łożysko centralnie przodujące 22.03.09, 17:07
      Witam, ja mialam lozysko centalnie przodujace w pierwszej ciazy (2,5
      roku temu), do szpitala trafilam w 29 tyg z krwawieniem i zostalam
      az do rozwiazania. Dostalam zastrzyki na rzowuj pluc, nie kazano mi
      lezec ale ja rodzilam w Anglii wiec co kraj to obyczaj. Po drodze
      mialam jeszcze kilka krwawien w szpitalu ale kazde byly
      monitorowane, mala byla ok, skurczy nie bylo. W 35 tyg urodzilam
      przez cc coreczke z waga 2200g, byla na odziale wczesniakow 2 tyg bo
      byla troszke slaba zeby sama ssac cycka, ale pozniej szybko
      przybierala na wadze, zero chorob (tylko takie drobne
      przeziebienia), teraz to zywa dziewczynka i w ogole sie nie pamieta
      ze byla wczesniakiem. Pociesze cie ze tydzien temu urodzilam synka,
      w 41 tyg zero komplokacji tym razem.
      Dobrze ze jestes w szpitalu to beda monitorowac malego jak by sie
      cos dzialo. Zycze zdrowka i wytrwalosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka