Dodaj do ulubionych

przegapiłam...

25.03.09, 15:51
Witam

przegapiłam sprawe szkoły rodzenia jestem w 29 tc chciałam sie
zapisać (myslałam o tym od 3 miesiecy, ale oczywiscie wszytsko na
ostatnią chwile)ale okazało sie, ze juz nie ma miejsc.
Zastanawiam sie czy darować sobie czy dzwonic az coś znajde?
Ciekawa jestem ile z nas/was wogole nie ma zamiaru uczeszczać do
tego typu szkoły?

dzieki za ewentualne odpowiedzi
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • szampanna Re: przegapiłam... 25.03.09, 15:58
      nie wiem skąd jesteś, ale może jest jakaś szkoła (jak u mnie) o
      ciągłym trybie kształcenia - mamy przychodzą, są różnie długo -
      jedne miesiąc, inne 3, nie ma okreslonego momentu chodzenia od-do.
      Dodam, że jest bezpłatna smile i korzystałam z niej już 2 razy, teraz
      też zamierzam. Co do innych możliwości, są szkoły prywatne, gdzie
      dostosowuje się cykl spotkań do możliwości chodzących albo
      indywidualne spotkania z położną. W każdym razie - moim zdaniem
      bardzo warto, nawet na kilka spotkań!
      • marteczka24 Re: przegapiłam... 25.03.09, 16:28
        jestem z Warszawy/Marek
        taka szkoła o ciagłym trybie kształcenia bardzoby mi pasowała i
        bezpłatna także bo wiem ze koszt takiej szkoły w wawie to ok 700 zł
        i wolałabym przeznaczyc ta kasę na inny cel (a troche ich jest) (-:
        Marta



        szampanna napisała:

        > nie wiem skąd jesteś, ale może jest jakaś szkoła (jak u mnie) o
        > ciągłym trybie kształcenia - mamy przychodzą, są różnie długo -
        > jedne miesiąc, inne 3, nie ma okreslonego momentu chodzenia od-do.
        > Dodam, że jest bezpłatna smile i korzystałam z niej już 2 razy, teraz
        > też zamierzam. Co do innych możliwości, są szkoły prywatne, gdzie
        > dostosowuje się cykl spotkań do możliwości chodzących albo
        > indywidualne spotkania z położną. W każdym razie - moim zdaniem
        > bardzo warto, nawet na kilka spotkań!
        • izzzkaaa Re: przegapiłam... 25.03.09, 16:33
          ja nie chodziłam nie wiem czy dobrze zrobiłam ale nie mysle o tym damy
          rade...juz odliczam 40tc
    • kasikk3 Re: przegapiłam... 25.03.09, 16:34
      Zapewniam Cię, że urodzisz czy będziesz do niej chodzić, czy niesmile Ja nie
      chodziłam ani z córką ani teraz (39 tc). Koleżanki mówią, że dowiedziały się
      ciekawych rzeczy dotyczących karmienia i opieki nad niemowlaczkiem na początku.
      Jeśli chodzi o rodzenie to przygotowania mogą się na nic zdać......nie
      przewidzisz. Jeśli masz mądrą mamę, czy koleżankę z doświadczeniem choćby pod
      telefonem to nie przejmuj się niczymsmile
    • agatracz1978 Re: przegapiłam... 25.03.09, 16:55
      Ja chodziłam do szpitala, w którym będę rodziła. 6 zajęć po 2 godziny w tyg.
      Zaczęłam ok 30 tc. Co do karmienia i pielęgnacji pomogła. Co do porodu - dużo
      cennych porad ale to dopiero poród zweryfikuje. U nas też sporo gratisów było.
      Fajnych, związanych z pielęgnacją noworodka.
      • miska-moniska Re: przegapiłam... 25.03.09, 17:02
        Ja jestem w pierwszej ciąży i nie zamierzam chodzić do takiej
        szkoły. Urodzę wyedukowana czy nie. A 700 zł w życiu bym nie dała za
        możliwość posłuchania rad dostosowanych do polityki szpitala. Wolę
        mieć za tę cenę indywidualną położną.
    • madzienka82 Re: przegapiłam... 25.03.09, 17:53
      mnie połozna powiedziała by sobie darować szkołę rodzenia...i tak zrobię,
      tylko,ze to ciąża po przejściach.
    • marteczka24 Re: przegapiłam... 25.03.09, 19:11
      dziekuje serdecznie za rady!

      Może macie jakieś namiary w takim razie na szkołe rodzenia w
      warszawie bezpłatną.
      Mysle o szkole rodzenia tylko ze względu na wskazówki jak zachować
      sie podczas porosu, nasłuchałam sie o jakimś oddychaniu itp. Jeśli
      chodzi o pielegnacje dziecka to mysle ze z tym sobie poradze.

    • nadzieja78 Re: przegapiłam... 25.03.09, 19:26
      Jesli jestes zameldowana w Warszawie lub w niej pracujesz tudzież studiujesz
      szkoła rodzenia jest darmowa.
    • kanaapka Re: przegapiłam... 25.03.09, 19:58
      wg mnie warto, zwłaszcza jeśli oprócz ćwiczeń gimnastycznych i
      oddechowych są także wykłady: te dają dużo partnerom- taka jest
      przynajmniej moja opinia. ja jestem zadowolona, czuję się lepiej,
      sprawniej po prostu, mniej się boję porodu. mój mąż wczoraj na
      wykładach z kąpieli i połogu siedział z otwartą buzią, pokorny jak
      trusia. chyba dopiero jak mu obca baba powiedziała, co będzie, to
      wziął to do siebie, zrozumiał, że w razie konieczności musi
      zaopiekować się i mną i dzieckiem. chodzi teraz taki poważny i
      odpowiedzialny, że go nie poznaję. POLECAM!!
      • zoofka Re: przegapiłam... 25.03.09, 22:58
        bez szkoły rodzenia nie wiedział że będzie musiał to robić?
    • ravyn Re: przegapiłam... 25.03.09, 21:37
      Hej - tu są jeszcze pojedyncze miejsca np. na 29.04-27.05
      www.polozna.com.pl/terminy_kursow.php - trochę na ostatnią chwilę, ale
      skontaktuj się, może wcześniej się miejsce zwolni?

      My tam chodziliśmy i naprawdę było fajnie - oprócz ćwiczeń oddechowych dużo
      praktycznych informacji. No i jeśli jesteś w wawie zameldowana, studiujesz tu
      lub pracujesz to kurs jest refundowany przez miasto, więc nie płacisz.
      • 100ania Re: przegapiłam... 25.03.09, 22:21
        spróbuj tutaj
        www.klub9miesiecy.pl/szkola.htm
        klub prowadzi jedna z moich forumowych koleżanek, a na dodatek mieszka w Markach (tak jak i ja smile)
        Nie wiem jak z terminami, ale spróbowac nie zaszkodzi.
    • alicja0000 Re: przegapiłam... 25.03.09, 22:25
      nie chodziłam do takiej szkoły. Poradziłam sobie świetnie.
    • polliep Re: przegapiłam... 25.03.09, 22:56
      A ja się zapisałam do internetowej szkoły rodzenia
      (www.przedporodem.pl). Najpierw raz poszłam do zwykłej, przy
      szpitalu, ale tłumy tam obecne skutecznie nas odstraszyły. Za szkołę
      przez internet zapłaciłam jakoś koło 100 zł, przysłali mi dvd z
      ćwiczeniami i do tego na bieżąco mam materiały dostępne na stronie:
      wykłady, prezentacje, spotkania na żywo. Przyznam, że znacznie
      wygodniej, nie tracę czasu na dojazdy, a każdą lekcję w miarę
      potrzeb można sobie powtórzyć (ja akurat powtarzałam lekcje o
      porodzie, jako że już lada chwila powinnam rodzić).
      Generalnie polecam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka