ewelina.ln
28.03.09, 13:27
Proszę o radę, a może raczej pocieszenie. Do 36 tc ciąża przebiegała
bez zakłóceń, żadnych powodów do obaw. Przezierność karku 1,5, kość
nosowa ok, potem następne usg prenatalne także w porządku. Problem
pojawil się dopiero w 36 tc ciąży. Konkretnie chodzi mi o wymiary :
z usg wynkika obwód główki i brzuszka 36 tc, a dł. kości udowej 34
tc. Dodam, że usg było robione trzykrotnie na różnym sprzęcie więc
odpada błąd pomiaru. Lekarz zbadał przepływy w mózgu, serce, nerki
twarz i wszystko jest ok. Także nadal nie wiem czy urodzę chore
dziecko np. z zespołem Downa czy to poprostu taka jego uroda i
urodzi się zdrowe. Proszę o odp. czy któraś tak miała i jak to się
później skończyło. Do porodu zostało tylko 3 tyg. ale sama nie wiem
co myśleć, chciałabym mieć choć promyk nadziei że będzie zdrowe.