intymne pytanie...

31.03.09, 22:26
Kobiety, jak piszę w temacie chciałam Was zapytać o taką intymną rzecz jak
golenie się do lekarza... Otóż czy Wy tak robicie? Może kogoś rozśmieszy to
pytanie ale ja nie wiem... Jestem teraz w drugiej ciąży i dalej nie wiem czy
się nie ośmieszam chodząc na wizytę nie ogolona...

czekam na Wasze odpowiedzi i z góry dziękuję...
    • meggi502 Re: intymne pytanie... 31.03.09, 22:35
      no jeśli o mnie chodzi, to się zazwyczaj golę, chociaż jak pójdę nie
      ogolona to nie robię sobie z tego powodu wyrzutów. pozdrawiam
    • semi-dolce Re: intymne pytanie... 31.03.09, 22:36
      Specjalnie do lekarza to nie, po prostu regularnie depiluje okolice bikini i
      nigdy "zarosnięta" nie bywam, w ciaży także depilowałam.
      • dorisw1978 Re: intymne pytanie... 31.03.09, 22:38
        ja tak dla przyzwoitości, bo jestem w 7 miesiącu i za wiele już nie
        zobaczęsmile) z lusterkiem tak trochęsmile
    • madles96 Re: intymne pytanie... 31.03.09, 22:41
      Zawsze się golę, więc do lekarza tym bardziej.
      • artdesign84 Re: intymne pytanie... 01.04.09, 02:45
        zawsze się goliłam i nawet w dniu porodu nie miałam z tym problemów.
    • kocio-kocio Re: intymne pytanie... 01.04.09, 08:23
      Nie ośmieszasz się.
      Nie ma obowiązku golenia się.
      To zależy od indywidualnych upodobań.
    • wakacyjna_iguana Re: intymne pytanie... 01.04.09, 08:52
      To zależy, w pierwszej ciąży się nie goliłam, tylko do porodu, a od jakiegoś
      czasu i teraz w drugiej ciąży golę się tam regularnie, zwłaszcza, że mój mąż
      uwielbia mnie ogolonąsmile)))) Ja się z kolei zastanawiałam czy gin mnie nie uzna
      za jakąś perwersyjną czy coś wink
      Polecam elektryczną maszynkę do włosów, ustawić na max. a niedobitki ewentualnie
      jednorazówką z pianką do golenia. Szybko i sprawniesmile
    • szampanna Re: intymne pytanie... 01.04.09, 09:03
      Nie ośmieszasz się. Ja staram się trochę podgalać ze względu na to,
      że strasznie zarastam, jak narzeczona King- Konga wink, ale jak mi się
      zdarzy nie zdążyć akurat, to nie rozpaczam. Jak mam mało czasu albo
      nie mam ochoty się bawić, wolę szybko ogolić nogi. Wszytsko też
      zależy od tego, jak bardzo nieestetycznie wyglądasz bez maszynki smile
    • vion Re: intymne pytanie... 01.04.09, 11:12
      ja zawsze bylam ogolona na "zero".do czasu dy moj brzuch zrobil sie jak arbuz i
      nawet z lusterkiem ciezko dokladnie sie ogolic.wiec jestem lekko zarosnieta.maz
      raz probowal mnie ogolic ale tak sie denerwowal ze mnie skaleczy ze dalam
      spokoj.chyba by mnie pocialsmilea teraz do terminu mam 10 dni i tylko w miejcu
      ciecia(bedzie cc) probuje sie golic.
      ale i tak to co kazda z nas ma pod majtkami to jej sprawasmile
    • nnatasza Re: intymne pytanie... 01.04.09, 13:01
      Nie golę się cała na "zero" (niezależnie od tego, czy jestem w ciąży, czy nie) -
      całość maszynką elektryczną tak na 3-4mm, a okolice bikini i trochę dalej -
      wosk. Tak się przyzwyczaiłam i wygląda estetycznie wink
      • aga.magda Re: intymne pytanie... 01.04.09, 13:55
        dziękuję Wam bardzo kobietki!!! Rozwiałyście moje obawy wink

        pozdrawiam i dużo zdrówka dla Was i Waszych pociech
    • memphis90 Re: intymne pytanie... 01.04.09, 16:41
      Ja golę tylko to, co nieestetycznie wyłazi poza majtki, resztę tylko podcinam na
      krótko. Do porodu wydepilowałam dodatkowo okolice przedsionka, tam, gdzie się
      robi nacięcie.
      • maroco1977 Re: intymne pytanie... 01.04.09, 18:11
        Zawsze bylam ogolona na zero i nie wobrazam sobie inaczej, nawet z brzuchem,
        ktory mial 135cm sie dokladnie golilam na czuja, ale mam to tak opanowane, ze
        wychodzilo perfekcyjnie. I dobrze, mialam cc, nie musieli mnie golic przed. No i
        mezowi sie tak bardziej podobasmile
        • alicja0000 Re: intymne pytanie... 01.04.09, 21:23
          goliłam się i będę to robić dopóki będzie rosnacwink
          W ciąży zawsze byłam ogolona, pod sam koniec sprawiało mi to niesamowitą
          trudność bo nawet lusterko nie wiele dawało smilewięc goliłam się na czuja. Golę
          się nie tylko przed wizytą u gina ale cały czas, busz w tych miejscach
          przyprawia mnie o mdłości.
          • mirabelka10 Re: intymne pytanie... 02.04.09, 00:11
            alicja0000 napisała:
            więc goliłam się na czuja. Golę
            > się nie tylko przed wizytą u gina ale cały czas, busz w tych
            miejscach
            > przyprawia mnie o mdłości.

            ja tak samo,ale słyszałam,że ginekolodzy tego nie
            pochwalają...ponieważ twierdzą,iż włosy w takim miejscu po coś tam
            rosną,ja uważam innaczej,nie lubie tych kępiastych włosów i już...i
            będe się goliła !!!

    • aniasa1 Re: intymne pytanie... 02.04.09, 01:41
      Regularnie na "zapałke" od czasu kiedy brzuszek urosł i musiałam na czuja.....
      Ja nawet nie wyobrazam sobie pielęgnacji krocza po porodzie z zarostem........
      brrrrrr. Bez tej naturalnej osłony dociera wiecej powietrza i szybciej sie goi.
    • smerfetka8801 Re: intymne pytanie... 02.04.09, 09:35
      gole się na co dzień więc na wizytę u ginekologa też to podobnie jak z myciem
      zębów myję kilka razy na dzień a jak idę do dentysty to myję po raz kolejny
      • mahti Re: intymne pytanie... 02.04.09, 09:41

        ja gole sie na zero bo nie lubie miec tam wlosow,moj mezulek tez woli gola niz
        zarosnieta i sam lubi mnie tez golic.
        https://dziecko.haczewski.pl/suwaczek/2008/10/2/28.png
    • pestka_ks Re: intymne pytanie... 02.04.09, 09:48
      Staram się golić choć teraz na finiszu to już bardzo trudne;P Jednakże mój
      ginekolog dwa razy zwrócił mi uwagę, że golenie sprzyja infekcjom intymnym i
      lepiej włoski tylko podcinaćsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja