jak myślicie? czy praca w nocy - dwa dyzury w tygodniu nie zaszkodzą mojej
ciąży? jestem w jakimś 15 tygodniu... Sytuacja w mojej pracy jest ciężka -
mało ludzi i czuję się pod presją. Wiem, że moge odmówić - w końcu kodeks
pracy zabrania dawania kobietom w ciąży nocnych dyżurów - ale wiecie, jak
jest... Dodam jeszcze, że nadal mam mdłości i gdy o 06:00 rano wracam z
pracy - cały dzień czuję się fatalnie...

co robić???