Dodaj do ulubionych

druga ciąża a płeć malucha

05.05.09, 11:46
mam 2,5 letnią córeczkę i jestem w 32 tygodniu ciąży, tydzień temu
usg potwierdziło, że drugi maluch też będzie dziewczynką. Jestem z
tych, dla których liczy się tylko to, czy maluch będzie zdrowy, ale
jakoś cieszę się, że to będzie dziewczynka. W zasadzie wolę drugą
dziewczynę, ale wszyscy dookoła mnie są przekonani, że powinnam
chcieć chłopaka. Na wieści o tym, że będzie dziewczyna usłyszałam
komentarze w stylu "no, szkoda, ale dziewczynka też fajnie", "nie
martwcie się, do trzech razy sztuka" smile itd. Najbardziej
rozbrajające są teksty "no szkoda, bo mogliście mieć parkę". Po co
mi parka, przecież to dzieci a nie rybki, rozmnażać ich nie będę wink
I tak się zastanawiam, skąd u większości ludzi przekonanie, że
idealna rodzina to rodzice i "parka" dzieci. No a poza tym widać, że
wciąż panuje takie myślenie, że chłopak to jednak
bardziej "wartościowy" potomek niż dziewczynka. Co Wy na to? Też
zdarza Wam się usłyszeć takie "wyrazy współczucia" z powodu
płodzenia dziewczynek smile?
Obserwuj wątek
    • deela Re: druga ciąża a płeć malucha 05.05.09, 11:49
      ja dostaje wyrazy wspolczucia z powodu drugiego chlopaka (mniejsza z tym ze wole
      drugiego chlopaka)
      najbardziej wkurza mnie porozumiewawcze mrugniecie okiem i tekst "chialoby sie
      corcie co?"
      NIE CHCIALOBY SIE
      w sumie obojetne mi to bylo ale jakbym miala wybor to bym wybrala drugiego
      chlopaka (ale dziewczynka nie bylaby przyczynkiem do zalamania lez itp)
      • margaretka_1 Re: druga ciąża a płeć malucha 05.05.09, 12:03
        Ja mam dwóch chłopców i niejednokrotnie słyszalam jaka to wielka
        szkoda ,że nie dziewczynka...Aż strach pomyśleć co będzie,jeśli
        okaże się,że aktualnie w brzuszku pomieszkuje trzeci chłopak big_grinDD
    • kasia.46 Re: druga ciąża a płeć malucha 05.05.09, 11:58
      Moja teściwa ,matka 5synów na wieśc' że urodze jej wnuka obraziła
      się na mnie i powiedziała w twarz: nie będę ukrywała że kolejne jaja
      w rodzinie sprawiają mi radośc'sad No to się wtedy wkurzyłam nie
      odwiedzałam jej całą ciąże, aż ona sama odwiedziła mnie na porodówce
      z przerosinami, mojego syna 1,5roku trktuje o dziwo bardzo dobrze,
      teraz jestem w 36tyg w cąży, podobno ma byc' dziewczynka, teściowa
      aż kwiczy z radości, z tym że usg robiłam w 18tyg co prawda 4d ale
      według mnie to i tak za wczeniej by coś powiedziec'nawet na 50%.
      Jakież będzie jej zdziwienie jak zamiast dziewczynki urodzi się
      chłopakbig_grin wszystko jest możliwe a dla mnie ważne aby zdrowesmile (Mam
      też cichą nadzieje że to będzie synek, choc' córę też bym
      chciała)... a tak na złośc' zacofanej babiewink
      • kate.bu Re: druga ciąża a płeć malucha 05.05.09, 12:23
        Także mam 2,5 letniego Skarba Szymona i teraz jestem w 20 t.c. i
        dwukrotne USG potwierdziło dziewczynkę. Nastawiałam się na chłopca
        gdyż wiem, że świetnie by się chłopcy dogadywali, jednak presja
        społeczeństwa i rodziny spowodowała, że rozmarzyłam się na myśl o
        dziewczynce. Mąż pragnął dziewczynki jednak życie z Szymonem
        utwierdziło go w przekonaniu, że płeć nie ma znaczenia.
        Jednak łezka się mu zakręciłą w oku jak "zobaczył" na USG córeczkę.
        Wracając do kwestii środowiska, które na wieść, że będzie
        dziewczynka wydawało swoje ochy i achy, że jak nam się to udało mieć
        wpierw chłopca a potem dziewczynke?
        Dla mnie najważniejsze aby maluchy były zdrowe a płeć? przeciez na
        to nie mam wpływusmile
      • nikaa818 Re: druga ciąża a płeć malucha 05.05.09, 12:35
        a to świetna tesciowa!wink
        a moj teść przy pierwszej córce rzucał do męża teksty: "no
        wiesz,chłopaka zrobic nie umiałeś?"
        no i jak tu się nie wkurzać?
        ciekawe co powie na druga dziewczynkę.hehe
    • anutek115 Re: druga ciąża a płeć malucha 05.05.09, 12:23
      Ja odbierała gratulacje z powodu rodzenia synów, dosłownie czułam się jak
      królowa matka, która wykonuje swój obowiązek i rodzi chłopców, od słabo znanych
      ludzi odbierałam telefony w rodzaju: "Gratuluję ci, ze bedziesz miała syna"!!!!!

      Z tym, że ja chciałam dziewczynki, byłam potwornie przygnebiona, że to chłopcy
      (o czym pisałam w innym wątku) i jak słyszałam gratulacje, strasznie
      protekcjonalne, tylko czekałam, aż mnie poklepią po brzuchu, jak tę dobrą
      jałówkę, co się sprawdziła, to mialam ochotę mordować, kląć i wrzeszczeć coś w
      rodzaju: "A weźcie sobie tych synów, na co mi oni!!!!".

      Słowem, ludzi nie zadowolisz, oni zawsze wiedzą, co jest dla ciebie najlepsze,
      czym się powinnaś cieszyć, czym martwić, z czego być dumną i jak powinno
      wyglądać całe twoje życie ;-D.
    • nikaa818 Re: druga ciąża a płeć malucha 05.05.09, 12:28
      o tak! tez spodziewam się drugiej dziewczynki i wyrazy współczucia
      słyszę tu i ówdzie. no szlag mnie trafia. cos w tym jest,że chłopiec
      jest uważany za potomka wyzszej kategorii.
      bzdury jakieś.
    • mamusiamk Re: druga ciąża a płeć malucha 05.05.09, 12:30
      a ja mając pierwszą córeczkę i spodziewając się synka usłyszała: szczerze Wam
      współczujemy, chłopcy są beznadziejni, lepiej mieć 2 dziewczynki" sad..a prawda
      jest taka,ze ja bym tej mojej parki( różnica 4,5 roku) nie zamieniła ani na 2
      dziewczynki ani na 2 chłopców..bo to nie zależy od nas..i nieważne czy parka,
      czy nie parka..najważniejsze co by zdrowe było...a do każdego co tak mówi" co
      komu do domu, jak chałupa nie jego"wink
    • pagaa Re: druga ciąża a płeć malucha 05.05.09, 12:55

      heh, ładnie, jak to mówią "zrobić co chcą miliony i jeszcze im cos poddać.."tongue_out u
      mnie będzie syn, Tatuś dumny chodzi jak paw, żarty oczywiście w stylu: " no,
      postarałeś się chłopie" nas nie omijają. a najlepsze jest to, że wszycy się
      podzielili na:
      1. chlopak, cudownie, gratulacje, pierwszy chlopak lepszy
      i na:
      2. szkoda, ze nie dziewczynka, tak delikatniej na poczatku, ale dacie rade i z
      chlopcem

      olewamy równo wszystkie komentarze, nie ma co się przejmowaćsmile
    • asik.33 Re: druga ciąża a płeć malucha 05.05.09, 14:08
      U mnie też druga córeczka. Obecnie 35 tc, starsza 6 lat. Komentarze
      też były różne, teściowa nawet stwierdziła, że robię jej na złość.
      Na początku trochę się tym przejmowałam, ale teraz nie wyobrażam
      sobie, że chłopak. Tak naprawdę zawsze chciałam drugą księżniczkę,
      zwłaszcza, że starsza to charakterem i zainteresowaniami bardziej
      jak chłopak, tylko z blond warkoczykami i w cukierkowych ubrankachsmile
      • anas1988 Re: druga ciąża a płeć malucha 05.05.09, 16:21
        Ja mam synka 2 latka i teraz obecnie jestem w 18tc, jeszcze nie
        wiemy czy to bedzie corcia czy synek i jest nam to obojetne- byle
        zdrowe... ale juz slyszymy komentarze, "ah i eh zeby corcia byla to
        bedziecie miec parke...problem z glowy" wiec na pytania
        wszystkich,czy wiemy co sie urodzi- odpowiadamy : "napewno dziecko".
    • mama-ola Re: druga ciąża a płeć malucha 05.05.09, 16:47
      W zasadzie wolę drugą
      > dziewczynę, ale wszyscy dookoła mnie są przekonani, że powinnam
      > chcieć chłopaka. Na wieści o tym, że będzie dziewczyna usłyszałam
      > komentarze w stylu "no, szkoda, ale dziewczynka też fajnie", "nie
      > martwcie się, do trzech razy sztuka" smile itd. Najbardziej
      > rozbrajające są teksty "no szkoda, bo mogliście mieć parkę".

      U mnie podobnie, choć na odwrót smile Jakoś wszyscy byli przekonani,
      że teraz musi być dziewczynka, żeby było do pary. I też
      słyszałam "do trzech razy sztuka" i to nawet od ginekolożki oraz
      potem w szpitalu przy porodzie.
      (Mnie było wszystko jedno, byle zdrowe, choć nieco bardziej wolałam
      chłopca, ale z dziewczynki też bym się cieszyła).

      Słyszałam ostatnio taką historię. Ktoś zobaczył rodzinę z
      4 córkami i wypalił ojcu dzieci: "co, chciał pan chłopca?".
      Ubawiło mnie to smile choć... tak po zastanowieniu... czy to w ogóle
      jest śmieszne, hmm.
      • wrzosowa11 Re: druga ciąża a płeć malucha 05.05.09, 17:29
        Kiedy urodził się mój drugi syn lekarz na porodówce zapytał mnie
        jakiej płci jest starsze dziecko.Mówię, że chłopiec, a on na to ze
        smutkiem: "Oooo to jeszcze nie macie WSZYSTKICH dzieci". Chyba
        chodzi o to, żeby cieszyć się obecnością i córek i synów, a że
        wielodzietnośc nie jest zbyt dobrze widziana to tzw "parka" ( nie
        znoszę tego określenia")oznacza dla ludzi pełnię szczęścia ( "a girl
        for me and a boy for you" jak śpiewa Doris Day w piosence Tea for
        two)Moja prababcia miała 11 synów i ani jednej córki, czyli chyba
        pradziadek nie miał żeńskich plemników?
    • princy-mincy Re: druga ciąża a płeć malucha 05.05.09, 17:48
      ja jestem dopiero w pierwszej ciazy i jest mi najzupelniej obojetne
      czy to bedzie chlopak czy dziewczynka

      ale jesli mialabym miec dwojke (mam nadzieje) to wolalabym dzieci
      tej samej plci
      ja sama mam siostre i uwazam ze dwie dziewczynki lub dwoch chlopakow
      stworzy lepszy tandem jako rodzenstwo niz tandem, pamietam doskonale
      takie mieszane rodzenstwa ze szkoly, rzadko kiedy oni maja takie
      porozumienie jak dzieci tej samej plci
      siostry maja swoje sprawy, pogaduszki o chopakach, wymiana ubran,
      zwierzenia itepe
      podobnie chyba z bracmi

      a te teksty faktycznie sa glupie
      i mysle ze nie warto sie nimi przejmowac
      • meusus Re: druga ciąża a płeć malucha 05.05.09, 19:20
        ja mam synka 2 letniego bardzo chcialam zeby byl dziewczynka,
        strasznie rozczarowalam sie na usg, teraz jestem w 10 tyg. i
        chcialabym miec dlaje dziewczynke bo od dziecka chcialam miec
        córcie, bedzie co bedzie i tak nie mam na to wplywu wiem jednak ze
        najbardziej dziadki beda zawiedzione jak bedzie to drugi chlopak bo
        tesciowa miala 2 synow, teraz ma dwoch wnukow i jedna wnuczke od
        bratan meza, a moi rodzice chcieli by wnusie bo penie przypominala
        by im mnie jak bylam mala
        • robin2510 Re: druga ciąża a płeć malucha 05.05.09, 19:45
          mi to już w ogóle sąsiedzi i znajomi składają a raczej składali kondolencje jak
          się dowiedzieli że 2 dziewczyna w drodze. Ci co nie wiedzą a się pytają reagują
          tak samo "jaka szkoda że nie chłopczyk "tym bardziej, że znając mnie i moich
          bliskich wiedzą, że to 5 dziewucha w naszej rodzinie, która jest znana z
          "produkcji" samych babek.
          Seryjnie nie spotkałam się prawie w ogóle z pozytywną reakcją otoczenia nie
          wieść że będziemy mieli 2 córkę.
    • viewiorka Re: druga ciąża a płeć malucha 05.05.09, 20:39
      W mojej rodzinie nie było głupich komentarzy, że druga córcia (o czym zresztą dowiedzieliśy się i tak dopiero na porodówce). Ja chciałam przede wszystkim zdrowe dziecko, ale jednak bardziej dziewczynkę, o czym wiedzieli. Ponadto teściowa zawsze marzyła o córeczce a miała 2 synów, jej drugi syn też miał syna (teraz już 2 smile, więc wieści o dziewczynce baaardzo ją cieszyły.
    • scarlet_s Re: druga ciąża a płeć malucha 06.05.09, 00:20
      A ja jestem z tych, co to wszystko wiedzą najlepiej i we wszystkich
      trech ciążach z góry znałam płeć dziecka. Właśnie disiaj byłam na
      USG i lekarka potwierdziła mi córeczkę. Bardzo się ciesze i uważam,
      że dwie córeczki to jest szczyt marzeń!
    • wakacyjna_iguana Re: druga ciąża a płeć malucha 06.05.09, 09:10
      Ja też się tydzień temu dowiedziałam, że będzie druga córeczka. Dookoła wszyscy
      się podśmiewają, że do 3 razy sztuka, bo imię dla synka mieliśmy wybrane jeszcze
      przed ślubem i jakoś tego synka póki co nie widaćwink
      Ja się nie oburzam, komentarze są raczej żartobliwe a nie złośliwe.
      • wakacyjna_iguana Re: druga ciąża a płeć malucha 06.05.09, 09:13
        Aha - ja jestem akurat zadowolona bo chciałam żeby moja córeczka miała siostrę,
        będzie 3 lata różnicy. Ogólnie to lepiej, że nie okazała się chłopakiemsmile
        Dziewczyny będą mieć wspólny pokój i jest ok - a przy chłopczyku to bysmy
        musieli raczej mieszkanie zamieniać za jakieś 8-10 latsmile Nie wyobrażam sobie
        chłopca z dziewczyną w 1 pokoju w okresie 10-13 lat, masakra!!! smile
    • qu_esse Re: druga ciąża a płeć malucha 06.05.09, 09:15
      skąd to znamsmile
      mam dwóch synków z niewielką różnicą wieku, i tak sobie wymarzyłam
      nikt nie był w stanie pojąć, że mnie to cieszysmile
      trzeciego też chce chłopca, ale jeszcze nie teraztongue_out
      • 3.mamuska Re: druga ciąża a płeć malucha 06.05.09, 10:37
        qu_esse napisała:

        > skąd to znamsmile
        > mam dwóch synków z niewielką różnicą wieku, i tak sobie wymarzyłam
        > nikt nie był w stanie pojąć, że mnie to cieszysmile
        > trzeciego też chce chłopca, ale jeszcze nie teraztongue_out
        Zgadzam się w 200 %, ja też mam dwóch chłopców 3 i 4 lata, a trzeci w drodze i
        dobrze mi z tymsmile
        • robin2510 3.mamuska 06.05.09, 11:05
          i nie spotkałaś się z żadnymi negatywnymi komentarzami na wieść że 3 syn będzie????
          • 3.mamuska Re: 3.mamuska 08.05.09, 14:00
            Oczywiście każdy ma coś do powiedzenia, ja jednak mam to daleko .... gdzieś. Po
            za tym jak twierdzi mój lekarz geny trudno oszukać, a u nas w rodzinie babki to
            takie królowe jak jasmile, chłopców za to dostatek, nic więc dziwnego, ze połowa to
            wojskowismile
    • ewcia1980 Re: druga ciąża a płeć malucha 06.05.09, 12:07
      No ja akurat mam parke i wszyscy wkoło pieja z zachwytu jak to mam
      fajnie / ale mi sie udalo.
      Powiem szczerzen - parka zaspokaja moja próżnośc ale jakbym miała
      druga córeczke to cieszyłabym sie nie mniej niz z synka.
      a ze wzgledów ekonomicznych to nawet bylabym zachwycona tym faktem wink

      A komentarze ... no cóz ... ja mysle, ze one wcale nie sa jakies
      zlośliwe czy współczujace. Po prostu wypowiadane sa ot tak. Czasem
      moze bez wiekszego zastanowienia a czasem moze własnie dlatego, ze
      dana osoba ma dzieci o płci innej niz sobie marzyła.
    • anik0987 Re: druga ciąża a płeć malucha 06.05.09, 13:52
      Też będziemy mieć drugą córeczkę i słyszałam podobne komentarze. Na szczęście
      rodzina ma do tego normalne podejście. Jak dla mnie to nie ma znaczenia. Teraz
      cieszę się, że będzie dziewczynka, ale płeć właściwie była mi obojętna. Jak
      widać jednak, parcie na męskiego potomka jest nadal zadziwiająco duże.
      • pandora81 Re: druga ciąża a płeć malucha 07.05.09, 12:42
        Mam syna 3 i pół roku. Życzenia świąteczne składane mi przez teściową brzmiały
        ".... i życzę ci córeczki"(nie byłam wtedy jeszcze w ciąży) smileMoja mama ze
        smutną miną mówi "To napewno będzie drugi chłopak" po czym wzdycha okropnie (już
        jestem w ciąży). Fakt ja sama chciałabym mieć teraz córeczkę, ale z chłopaka
        też się będę cieszyła, oby zdrowe dzieciątko było. Znajomi dopingują dziewczynkę smile
        • marlenaja Re: druga ciąża a płeć malucha 07.05.09, 22:51
          No wcale się nie dziwie, że się denerwujecie!!! Za jakieś dwa
          tygodnie urodze drugie dziecko mam już dwuletnią córke i na pytanie
          co będzie tym razem odpowiadam, że nie mam pojęcia a każdy mówi to
          samo, że najlepiej jakby była para, albo wszyscy tak jak przy
          pierwszej ciązy mówią, że będzie chłopiec, a ja naprawdę nie wiem co
          będzie tym razem ale przygortowana jestem na dziewczynkę!!! Wyglądam
          tak samo jak przy pierwszej ciązy, i chciałabym mieć druga córunię,
          może dlatego, że mam siostrę i pamiętam jak to fajnie było razem
          przegadać pół nocy!!! Denerwuje mnie gdy ktoś mówi, że fajni jakby
          była parka bo inni zazdroszczą!!! Ja chce mieć córkę ale jesli okaże
          się że będzie synek to też będe się bardzo cieszyć, jedynie co to
          biedny w szpitalu będzie ubrany w częśc różowych ciuszków!!!
    • ahhna Re: druga ciąża a płeć malucha 08.05.09, 23:40
      Najbardziej
      > rozbrajające są teksty "no szkoda, bo mogliście mieć parkę". Po co
      > mi parka, przecież to dzieci a nie rybki, rozmnażać ich nie będę wink

      O, świetny tekst, tak odpowiadaj niemądrym znajomym smile)) Ja mam 13-
      letnią córę i 3-mc chłopca. Nie widziałam sie w roli matki chłopaka,
      więc na wieść, że nie będzie to tym razem dziewczynka, w lekkim
      szoku byłam. Znajomi: o szczęściarze, synek! Wrrrrrrrr!!!
      Mój teść odkąd urodziłam córkę rok w rok życzył mi chłopca. I m.in.
      na złość jemu chciałam, żeby była dziewczynka. A tu chłop smile.
      W największym szoku jednak byłam po wypowiedzi mojego męża: nie
      sądziłem że jestem zdolny do spłodzenia syna. Bo to kurcze wymaga
      określonych umiejętności, innych niż przy płodzeniu dziewczynki smile
      Nijak tego nie kumam.
      A synka uwielbiam oczywiście, dla mnie to przede wzystkim moja
      dzidzia, tak jak kiedys córka. Okazało się, że płeć nie ma
      znaczenia. Teraz to wiem smile
      Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka