szyszunia86 31.05.09, 17:07 zbliza sie lato a mi termin przypada na polowe wrzesnia wiec przez ostatnie miesiace bede sie meczyc jak w piekle i martwie sie bo to przeciez moze zaszkodzic dziecku? czy najlepszym rozwiazanie bedzie siedzenie w domu cale lato?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kaamilka Re: opalanie i upal 31.05.09, 17:11 Tak, to będzie najlepsze rozwiązanie. Zabij jeszcze okna deskami, żeby upał i promienie słoneczne nie zaszkodziły Twojej dzidzi w swoim domku... Odpowiedz Link Zgłoś
agusia1812 Re: opalanie i upal 31.05.09, 17:11 ja tez sie boje tego lata,ogolnie nie lubie upałow a termin na 10 wrzesien ,niewiem jak to przetrzymam Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: opalanie i upal 31.05.09, 20:44 a ile tego upalu latem jest? tydzien, gora dwa tyg a pozniej z pogoda roznie bywa. a jak bedzie zima, to co? tez z dzieckiem w domu siedziec trza, bo zimno i dziecko zamarznie? Odpowiedz Link Zgłoś
ptysiek9876 Re: opalanie i upal 31.05.09, 17:16 A tam, co ma zaszkodzić, że ciepło będzie??? Matko siedzieć w domu całe lato wrrrr. Jestem w 40tc i było przecież teraz cały czas gorąco, przyniosłam sobie leżak na balkon i normalnie sobie leżę porozbierana z zakrytym brzuchem na słońcu, jak mi bardzo gorąco to się chowam do mieszkania. Na bank gdybym miała działkę to siedziałabym tak całymi dniami! Odpowiedz Link Zgłoś
szyszunia86 Re: opalanie i upal 31.05.09, 17:20 no chyba tak zrobie z tym lezakiem jeszcze jakis wiatraczek i luz najgorsze bedzie tylko robienie zakupow Odpowiedz Link Zgłoś
izazdo Re: opalanie i upal 31.05.09, 18:13 nie musisz siedziec cale lato w domu, ale pamietaj, zeby: - smarowac sie kremem z jak najwyzszym filtrem (najlepiej blokerem). Opalac sie nie wolno, bo moga pojawic ci sie na twarzy trwale przebarwienia. Ja wychodze tylko do lekarza i labu, twarz zawsze smaruje kremem z filtrem 15, a mimo to na nosie zrobila mi sie paskudna ciemnobrazowa plama. Ciaza + slonce = ostudy. - pić, pić i jeszcze raz pić - najlepiej siedziec na swiezym powietrzu, ale w cieniu pod parasolem czy drzewem - na sloncu o przegrzanie nietrudno, a jest ono niebezpieczne dla plodu. Oczywiscie cien nie zwalnia od kremu z filtrem Mowiac szczerze watpie abys miala ochote na opalanie bedac w 3 trymestrze. Wtedy bardzo zle znosi sie wysokie temperatury, bo utrudniaja i tak trudne w tym czasie oddychanie, przyspieszaja i tak szybkie tetno i nasilaja i tak monstrualne obrzeki. Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: opalanie i upal 31.05.09, 18:35 > Mowiac szczerze watpie abys miala ochote na opalanie bedac w 3 trymestrze. Jestem w III trymestrze, czuję się doskonale i dziś godzinę leżałam na słońcu. Nie pierwszy raz z resztą, żadnych przebarwień nie mam, a skóra na twarzy, dekolcie i rękach jest słoneczno-brązowa. Odpowiedz Link Zgłoś
izazdo Re: opalanie i upal 31.05.09, 18:50 A ja wyszlam do lekarza wysmarowana filtrem 15 i mam. I co? Skad wiesz, ze autorce watku plamy nie wyjda? Ryzyko jest - to, ze Tobie sie fuksnelo, to nie znaczy, ze kazdy bedzie mial takie szczescie. Oplacisz dziewczynie cykl wybielania u kosmetyczki jak sie Ciebie poslucha i dorobi sie plam? Mojej mamie po ciazy latem (ze mna) zostaly wielkie, ciemnobrazowe plamy na ponad 25 lat. Zbladly jakos w ciagu ostatnich 2 lat, zadnym peelingiem ani kremem nie dalo sie ich zwalczyc Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: opalanie i upal 31.05.09, 19:05 Izazdo, nie złość się, chodzi mi o to, że nie lubię autorytatywnych wypowiedzi. Może się stać, nie musi. Moja mama np. też nic nie miała, więc może warto spojrzeć na swoją mamę... Odpowiedz Link Zgłoś
izazdo Re: opalanie i upal 31.05.09, 20:37 ale gdzie ja pisze autorytatywnie? W poprzednim poscie napisalam, ze MOZE, a nie ze na pewno wywola. Tu masz opinie ginekologa: www.poradnikzdrowie.pl/eksperci/pytania/solarium_-slonce-i-ciaza/7366/1/ Sklonnosci genetyczne zwiekszaja ryzyko wystapienia plam (tu masz racje), ale patrzenie na mame nic nie daje, bo obciazenie mozna odziedziczyc po ojcu (u ktorego sie nie ujawnia ze wzgledu na plec). A chyba lepiej wytrzymac jedno lato bez opalenizny niz potem miesiacami (jak nie latami) walczyc z przebarwieniami. Mowie o rozsadnym korzystaniu ze slonca (siedzenie w cieniu, z baniakiem wody i kremem z wysokim filtrem), a nie o zabiciu okien dechami. Odrobina slonca jest potrzebna do produkcji witaminy D i poprawy humoru. Taka ilosc, jaka przenika w lipcu-sierpniu przez liscie albo odbija sie od piasku (gdy mama siedzi pod parasolem) w zupelnosci wystarczy. Leżąc plackiem na słońcu (oczywiscie nie w maju, gdy jest 20 stopni tylko w lipcu-sierpniu, kiedy jest 30 albo i wiecej) nietrudno o przegrzanie, a to jest niebezpieczne dla plodu (tachykardia, a w konsekwencji niedotlenienie plodu plus wzrost cisnienia krwi u mamy, co u kobiet juz z podwyzszonym cisnieniem moze byc grozne). Kobietom w ciazy NIE WOLNO chodzić do sauny ani mieć gorączki - wlasnie dlatego, ze hipertermia jest niebezpieczna dla malucha. Dotyczy to takze podwyzszenia temp. ciala w czasie intensywnego wysilku czy wlasnie opalania. Nie wspominajac o tym, ze pod wpływem przegrzania serce przyspiesza, a i tak w ciazy pracuje pod bardzo duzym obciazeniem. W ciazy zwieksza sie ilosc krwi o 50%, co sprawia, ze poszerza sie zyla glowna górna, prawy przedsionek i prawa komora - do tego stopnia, że obraz echa serca jest taki, jak u osoby chorej na serce. A takim również nie wolno sie opalac. Nie wierzysz, zapytaj ginekologa. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: opalanie i upal 31.05.09, 18:39 mialam termin na poczatek listopada i w domu ani myslalam siedziec. a opalilam sie lazac po sloncu i tyle. zreszta jstem sniadolica niewiasta i bardzo szybko sie opalam na braz. gdybym miala siedziec w chalupie, to bym chyba zwariowala Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: opalanie i upal 31.05.09, 18:42 > gdybym miala siedziec w chalupie, to bym chyba zwariowala oraz produkowała takie głupie wątki na forum jak ten w którym się udzielamy a potem jedna z drugą tydzień nie myją włosów, bo w domu to nie trzeba - i tak mnie nikt nie widzi Odpowiedz Link Zgłoś
prochottka1 Re: opalanie i upal 31.05.09, 20:22 a co maja zrobic kobiety w ciazy w hiszpani, portugali czy afryki tam jest o wiele cieplej ? Odpowiedz Link Zgłoś
izazdo Re: opalanie i upal 31.05.09, 20:46 latynosi i murzyni na tyle roznia sie od białych, ze we wszystkich badaniach klinicznych dzieli sie je na 3 grupy, bo wyniki wychodza kompletnie inne, jesli chodzi o predyspozycje genetyczne a co do murzynek w afryce to nadmiar slonca nie jest dla tamtejszych ciezarnych najwiekszym zmartwieniem Odpowiedz Link Zgłoś
izazdo errata 31.05.09, 20:47 rzecz jasna powinno byc "ich", poczatkowo pisalam o kobietach, ale mezczyzni tak samo sa rozdzielani Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: opalanie i upal 31.05.09, 20:50 Gdybyś rodziła zimą to byś narzekała, że mróz i błoto. W tropikach chyba nie żyjesz, żeby narzekać na wielki upał. Rodzę pod koniec września i póki co widzę same plusy tego terminu, nad resztą będę się martwić później. Odpowiedz Link Zgłoś