wydaje mi się to trochę dziwne, ale od jakiegoś tygodnia mam mdłości. Wstaję
rano i poprostu jest mi niedobrze

Nie wymiotuję, ale jak poczuję zapach
(dziś np ryba), to od razu mi się wszystko "podnosi". Czy to normalne w tak
późnej ciąży? No chyba, że złapałam jakiegoś wirusa albo co, ale chyba po
tygodniu by już mi przeszło.