Dodaj do ulubionych

Kłopotliwy problem

26.06.09, 13:17
Jestem w 3 miesiącu ciąży i mam taki"klopotliwy problem",otóż chodzę
do toalety co chwilę,co na dłuższą metę jest męczące.Czy to jest w
ciąży normalne?
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa1 Re: Kłopotliwy problem 26.06.09, 13:19
      Nie jest to zaden klopotliwy problem tylko zwyczajna dolegliwosc
      ciazowa, rosnaca macica powoduje ucisk na pecherz, ktory zwyczajnie
      mniej miesci.
      Serio zwyczajne sikanie to dla ciebie 'klopotliwy problem'?
      Lo matko!
    • szampanna Re: Kłopotliwy problem 26.06.09, 13:26
      to jest norma, nie żaden problem wink Poczekaj jeszcze, zobaczysz, co
      będzie pod koniec - ja już żartuję, że z cewnikiem powinnam chodzić,
      hehe. Problem to może być nietrzymanie moczu, i też się zdarza, a
      nie zwykłe sikanie wink
      • agniesz-ka1 Re: Kłopotliwy problem 26.06.09, 13:34
        Wiem,że macie racje ale nie mogę się dosłownie nigdzie ruszyć,bo
        gdziekolwiek bym nie wyszła to od razu szukam toaletysmile
        • szampanna Re: Kłopotliwy problem 26.06.09, 13:37
          znam to, znam. Jak wychodzę do miasta coś załatwić, idę szlakiem
          kibelkowym - mam opracowane gdzie i jaka toaleta jest najbliżej, ba!
          nawet sobie ranking ułożyłam, gdzie czysto, wygodnie, dostępnie.
          Sklepy, knajpy, urzędy... smile
        • nglka Re: Kłopotliwy problem 26.06.09, 13:39
          Przykro mi ale musisz się nauczyć wybierać tylko tam, gdzie mają toalety. Ja w
          drodze do rodziców (30-45 minut drogi) musiałam stawać minimum raz a czasem i
          dwa - by skorzystać z toalety.
          Nie chodziłam do parku, na zakupy na rynek, bo zwyczajnie po 10-15 minutach
          musiałam "teraz i natychmiast" udać się do toalety.
          • agniesz-ka1 Re: Kłopotliwy problem 26.06.09, 13:41
            Dlatego chodze tylko po takich sklepach gdzie są toaletysmileMam
            nadzieje że to nie trwa do końca ciąży?smile
            • nglka Re: Kłopotliwy problem 26.06.09, 13:53
              agniesz-ka1 napisała:

              > Dlatego chodze tylko po takich sklepach gdzie są toaletysmileMam
              > nadzieje że to nie trwa do końca ciąży?smile

              Hehe smile Niestety, trwa wink Im później, tym ucisk silniejszy.
              na początku ciąży (w pierwszych tygodniach) to głównie hormony a potem coraz
              mocniejszy ucisk, pęcherz mieści coraz mniej.
            • meggi502 Re: Kłopotliwy problem 26.06.09, 13:55
              No niestety trwa przez całą ciążę, a w dodatku pod koniec ciąży jest
              jeszcze ciekawiej smile przyzwyczaisz się i później nie będziesz
              zdawała sobie nawet sprawy, że korzystasz z toalety poraz
              trzydziesty jednego dnia smile
              • agniesz-ka1 Re: Kłopotliwy problem 26.06.09, 14:02
                Z tego co czytam to czekają mnie same przyjemności-supersmile
    • pagaa tak, całkiem normalne 26.06.09, 14:00
    • joanieczka Re: Kłopotliwy problem 26.06.09, 14:47
      No a jak Ci młode pod koniec zacznie się rozpychać i naciskać na
      pęcherz...to dopiero jest przeżycie smile
      Ledwie się wysikasz a po pięciu minutach masz znowu wrażenie, że
      musisz odwiedzić kibelek.
      A jeszcze najlepsze jest to, że w ostatnich tygodniach, przy małym
      kichnięciu może polecieć Ci "kropelka". Już dwa razy tak miałam.
      Całe szczęście w domu...także wkładki obowiązkowe.
      • agniesz-ka1 Re: Kłopotliwy problem 26.06.09, 17:39
        Aha..bardzo dziękuje.Najlepiej zaopatrzyć się w pampersy i w drogesmile
        Pozdrawiamsmile
    • balsamina-niecierpek Ten typ tak ma :) 26.06.09, 22:24
      No niestety... w pierwszym trymestrze śmiałam się, że samo
      słowo "ubikacja" działa na mnie moczopędnie.
    • mamaryba77 Re: Kłopotliwy problem 26.06.09, 22:33
      W I trymestrze to raczej hormony, niż uciskający pęcherz. W II trymestrze jest
      trochę lepiej, ale za to w III jak dzieciątko zacznie brykać to dopiero będzie
      wesołosmile Nie martw się, to zupełnie normalnesmile
      • agniesz-ka1 Re: Kłopotliwy problem 27.06.09, 22:38
        Dziękuje wszystkim za odpowiedzi.Aż strach pomyśleć ile
        jeszcze "przyjemności"przede mnąsmile
    • xuxus Re: Kłopotliwy problem 29.06.09, 05:22
      Właśnie się zastanawiam czy takie parcia naglące potem po urodzeniu dziecka nie
      wrócą i staną się poważnym problemem?
      • wiewiorka76 Re: Kłopotliwy problem 29.06.09, 07:58
        Mam nadzieję, że wraz z porodem to minie, bo teraz jest naprawdę
        męczące. Niby wysikanie się to nic trudnego, ale jak się idzie do
        kina na dłuższy film, do teatru, czy na spacer do lasu, to już może
        być problem. Nie zawsze na łonie natury można swobodnie wystawić
        tyłek - ludzie i kleszcze, mało ciekawe towarzystwo. U mnie dopiero
        21 tc, w dziewiątym miesiącu chyba naprawdę pampersy założę sad
        • agniesz-ka1 Re: Kłopotliwy problem 29.06.09, 12:51
          Może nie będzie aż tak zle?i pampersy nie będą potrzebnesmile.Chociaż
          na dzień dzisiejszy to praktycznie przenisłam się do łazienkismilea to
          dopiero 3 miesiąc ciążysmile
          • xuxus Re: Kłopotliwy problem 01.07.09, 00:30
            Dziewczyny taki problem -wiadomo uciązliwy i kłopotliwy ale same wiecie że
            czekając na dziecko mozna znieść wszystko ale wyobraźcie sobie jak może być po
            np.okresie manopauzy kiedy to problemy z cewką moczową czy samym pęcherzem sie
            nasilają-ja już się boję
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka