magda010
26.06.09, 14:40
Mam maly problem, staram sie o malucha, a moj lekarz, choc przyjmuje
prywatnie, ma ogromne kolejki i terminy juz teraz na wrzesien. Czy w
razie zajscia w ciaze mam sie upierac zeby mnie przyjal poza
kolejka? Dodam, ze nie jest to latwe, bo wiekszosc pacjentek to
ciezarowki i maja swoje terminy. Chodzi mi o to, kiedy powinnam miec
pierwsza wizyte w ciazy i pierwsze usg? Czytalam, ze do 10 tyg. -
jak sie dowiem o ciazy ok 5 tyg (liczac od ostatniej miesiaczki), to
moge nie zdazyc do 10-tego. Na dodatek jestem na Bromergonie i
pewnie niedlugo na luteinie, zalezy mi, zeby kierowal mna lekarz,
ktory teraz mnie prowadzi i zna historie. Nie chcialabym isc do
innego. A moze trzeba isc jak tylko sie dowiem o ciazy? W sumie to
bedzie moje pierwsze dziecko, wiec boje sie tak po prostu czekac
znajac tylko wynik testu ciazowego przez tyle tygodni.