zlotalukrecja
11.07.09, 19:17
Im dłuzej czytam to forum tym bardziej jestem zaskoczona i bierze
mnie obrzydzenie do calej fizjologii poporodowej.
Ja bym czuła sie upokorzona gdybym chciala isc do toalety, zajac sie
dzieckiem i nie mogla zalozyc majtek a pomiedzynogami maialabym ten
ogromny podklad poporodowy. Niby jak ma sie to odbywac jedna reka
miedzy nogami? Jestem w stanie zrozumiec ze to dla lepszego
zagojenia sie rany, wiec przy lezeniu niezachwycona ale moglabym to
przyjac ale jak chce na chwilke wstac dlaczego do diaska nie mozna
ubrac majtek?
Dziewczyny czy tak jest we wszystkich szpitalach?
Wydaje mi sie ze porod i czas po nim spedzony w szpitalu jest u nas
przeprowadzany w sposób uwłaczajacy kobiecie. Pewnie w prywatnych
klinikach tan nie jest. Szlak mnie na to trafia