mond33
12.08.09, 11:27
Witam,
chciałam poruszyć raz jeszcze temat przyrostu wagi kobiety w ciąży, ale tym
razem nie na zasadzie wymiany zdań kto i ile, tylko w celu zinterpretowania
czy faktyczną prawdą jest to o czym tu często piszą niektóre ciężarne, że
całościowo w ciąży przytyły 3,5 kg (przeglądając wątki padały różne wartości,
ale ta mnie zadziwiła najbardziej). Hmmm Drogie Panie, przeglądając
najróżniejsze źródła dotyczące wiedzy na temat przyrostu wagi ciała w ciąży
mniemam, iż nie jest to po prostu możliwe, by na końcówce w tyg. 39 ważyć
tylko 3 kg więcej, chyba, że nazwiemy to istnym cudem natury zdarzającym się
raz na 1000000000000000000000000000000 przypadków czy też mamy do czynienia z
kobietą bardzo puszystą posiadającą ogromną nadwagę już przed ciążą.
Natrafiłam również na ewentualne przypadki kobiet nadmiernie wymiotujących do
samego końca i wtedy powiedzmy jest to możliwe, ale mamy już do czynienia ze
stanem patologicznym. Proszę mi zatem spróbować wytłumaczyć jak możliwy jest
całościowy przyrost wagi ciężarnej mieszczący się w granicach 3 kg, oczywiście
mam tu na myśli przyrost traktowany jako normalny stan rzeczy,
niepatologiczny, ponieważ nie mogę go sobie jakoś uzmysłowić.
twoja-ciaza.com.pl/waga.php
No jakby nie brał wszystko prawie składa się na ten przyrost: waga dziecka,
wody płodowe, tkanka tłuszczowa, łożysko, powiększona macica etc więc skąd
przyrost 3 kg? No skąd?
Uprzedzam, że pytanie moje nie wynika z zazdrości, że ktoś mało przytył, a
raczej z troski, że to coś nienormalnego, a także nie jest pytaniem złośliwym.
Szukam po prostu jasnej odpowiedzi, bo sama jej nie znalazłam. Osobiście
znalazłam raczej odpowiedź, że to absurd dlatego chętnie wysłucham teorii
osób, które tak mało przytyły.
Pzdr.