Dodaj do ulubionych

dosc juz mam tego forum...

07.07.06, 18:45
myslalsm ze na tym forum dziewczyny zyczliwie sobie nawzajem pomagaja i sluza
rada...otuz nie wszedzie tylko krytyka o co sie nie spytasz conajmiej 30%
maxymalnie cie skrytykuje zazdrosc, chore rady, nie znaja czlowieka a
oceniaja przyjke to jest ze niemozna zrozumiec i uszanoawac czyjejs decyzji,
cieszyc sie kogos szczesciem tylko na kazdym kroku czekac na okazje zeby
komus dopiec dziwne jest dla mnie w szczegolnosc to ze niektore osoby sa tak
drazliwe jesli chodzi o sprawy finansowe kazdy kupuje za tyle na ile go stac
a poza tym ci co nie maja wyliczaja tym co maja ale nie wiedza jakim
kosztem...moge otwarcie powiedziec mam pieniadze tak rodzice zostawili mi dom
samochod pomogli sie wyksztalcic ale harowali na to po 12 godzin dziennie a
teraz ja ciezko pracuje a wszystko dla mojego synka ktory niebawem sie urodzi
i nierozumiem dlaczego ktos krytukuje to ze kupije dla niego wszystko co mi
sie zamazy zrobie to bo na to uczciwie zapracowalam, poza tym pomagam ludziom
i to bardzo duzo i to wlasnie finansowo i wiem ze takich osob jak ja jest
wiecej wiec moze te ktore tak lubia kogos obrazac nieznajac sytuacji niech
sie ugryza w jezyk zanim powiedza jakies glupoty bo niewiem czy by sie komus
chcialo prowadzic za darmo sprawe za ktora spokojnie moglabym skasowac 5tys a
mi sie chcialo....
Obserwuj wątek
    • chrumpsowa Re: dosc juz mam tego forum... 07.07.06, 19:11
      Asiunia nie przejmuj sie. Byc moze anonimowosc forum powoduje, ze niektrzy nie
      sa zbyt uprzejmi... No, bo nie widac mnie to moge sobie na kims puzywac...
      Wazne, bys Ty byla szczesliwa, zadowolona - nie przejmuj sie zadniem innych -
      jesli Twoje postepowanie czy wypowiedzi nikogo nie rania czy nie obrazaja nie
      masz sie co przejmowac. To, ze wydalas sporo na wyprawke nie znaczy, ze
      bedziesz zla matka. A takie watki jak Twoj sa czesto b. pomocne - dziewczyny
      dziela sie gdzie co i za ile kupily - czasem okazuje sie, ze to kopalnia
      informacji. Zycze duzo szczescia Tobie i Twojemu dzieciaczkowi, ktory niedlugo
      sie urodzi smile Nie przejmuj sie komentarzami, bo nie warto!
      • chrumpsowa Re: dosc juz mam tego forum... 07.07.06, 19:31
        Ha! No i Asiunia kupujac nowe rzeczy (ktore byc moze w przyszlosci oddasz
        jakiejs potrzebujace mamie, jak nie beda juz Ci potrzebne) dajesz miejsca
        pracy. Gdyby wszyscy mieli takie podejscie, ze jak najtaniej, itd. to wiele
        firm produkujacych rzeczy dla niemowlakow nie mialaby racji bytu! smile
        • asiunia66 Re: do chrumpsowa:) 07.07.06, 19:39
          dzieki za wsparcie, juz zwatpilam ze spotkam tu jakas normalna mame a jednaksmile
          pozdrawiam cie bardzo serdecznie
          • chrumpsowa Re: do chrumpsowa:) 07.07.06, 19:43
            smile czasem troche "nienormalna" wink)) jestem - no i niestety jeszcze nie mama...
            Jednakze kazdy ma prawo decydowac o sobie i swoim dziecku. Jesli stac Cie na
            drozsze rzeczy - ok. Czasem takie ifno o cena jest pomocne i dla tych co maja
            kase i dla tych co nie maja.
            ja z mezem jestesmy malzenstwem "na dorobku" - do tego ja nie pracuje. Jesli
            zajde w ciaze na pewno nie bedzie nas stac na wiele rzeczy, ale to nie znaczy,
            ze mam krytykowac te mamy, ktore chca urzadzic sliczny pokoik, kupic markowe
            ciuszki... Rowniez pozdrawiam i zycze, bys nie stresowala sie wypowiedziami
            innych. Rzeczywiscie byc moze niektorym jest przykro, ze nie stac ich na wiele
            rzeczy, ale to ich problem. Raczej takie osoby mierza wszystko przez pryzmat
            kieszeni, a wytykaja to innym... Nie przejmuj sie. A na pewno w przyszlosci
            jakas mniej zamozna mama ucieszy sie z podarowanych przez Ciebie markowych
            rzeczy! smile
    • afrodyta190 Re: dosc juz mam tego forum... 07.07.06, 19:58
      hej asiunia66 ale ci sie oberwalo a trzeba bylo kupic dziecku taniej i zapytac
      na forum czy jest ktos z kim mogla bys sie podzielic.zartuje oczywiscie.kazdy
      kupuje tyle na ile go stac,a po za tym gromadzenie rzeczy dla dziecka poki sobie
      jest jeszcze w brzuszku sprawia wiele wiele radosci i tym bardziej cieszy jezeli
      stac cie na to,wiesz ze to za swoje i nie musisz niczego odmawiac.
    • maklima Re: dosc juz mam tego forum... 07.07.06, 20:55
      rozumiem ćię doskonale, ja też czasem mam podwyższone ciśnienie i dość
      wchodzenia tutaj...
      ostatnio zostałam zwyzywana od pogardzających wszystkimi bogaczy plud dużo
      kosmiccznych epitetów (oczywięcie ni jak do mnie...), bo napisałam że polecam
      wyjazdy zagraniczne z dzieckiem- oczywiście moja trzylatka to zepsuty bachor
      jak pójdzie we wrzwśniu do przedszkola to będzie kazała dzieciakom lizać swoje
      buciki, ale ona idzie do prywatnego..ups..cicho, cicho..
      a tak na poważnie to ja się mogę podenerwować ale Ty z brzuszkiem albo karmiąca
      ABSOLUTNIE!!!
      • fantaisie Re: dosc juz mam tego forum... 07.07.06, 23:57
        Asiunia, nie denerwuj się, nie warto. Głowa do góry i ciesz się tym co maszsmile))
        Niektóre są mocno złośliwe, ale trudno, takie już jest życie...
        Każdy z nas ma swoje życie i stać go na tyle ile może.

        Maklima, hi hi hismile)) ja też jestem za wyjazdami zagranicznymi z dziećmismile) i to
        jeszcze z okropnie drogiego biura-Tuismile
        Pozdrawiam
    • mysia-mysia Re: dosc juz mam tego forum... 08.07.06, 01:00
      Ja też parokrotnie usłyszałam że szastam forsą czy coś podobnego, mimo że do
      bogatych nie należę ale coś tam mogę z pensji odłożyć. Lecz gdy mieszkałam z
      rodzicami to musieliśmy być naprawdę oszczędni, żeby na starczyło na wszystko,
      co konieczne. Ale jak np. koleżanka, która dobrze wiedziała jaką mam sytuację
      finansową, zobaczyła że kupuję jakąś lepszą kawę (na wakacje nie wyjeżdżałam,
      chyba że do pracy, ciuchów miałam niewiele ale chyba wolno mi mieć jakąś
      przyjemność a w końcu na tą kawę było mnie jeszcze stać) to też usłyszałam
      głupie komentarze że chyba nie wiem co z forsą robić. A koleżanka co drugi dzień
      kupowała paczkę papierosów za 5 zł. Mogłabym jeszcze podać kilka takich
      przykładów...

      A osobom, które piszą asiuni "uważaj żeby się sytuacja nie powtórzyła" gratuluję
      nie tylko empatii ale i inteligencji. No bo co ona ma zrobić z taką radą?
      Zwolnić się z dobrej pracy i iść do kiepskiej żeby jej Bóg nie pokarał za to że
      ma w życiu dobrze? Popukajcie się w głowę.
      • 30mama Macie racje babeczki:) 08.07.06, 09:00
        Macie całkowitą rację babeczki. Nie można krytykować kogoś za to, że ma kase lub
        za to, że jej nie ma. U nas od kiedy wynajmujemy mieszkanie to się nie przelewa
        ale to nie jest powód bym potępiała "kasiaste" mamysmile Choć nie będzie mnie stać
        na wózek, który mi się podoba(nowy oczywiście) i tak go kupię-tyle, że odkupię
        od kogośsmile Gdyby takie mamy nie kupywały fajnych rzeczy dla swoich bobaskom i
        drogich wózkow-od kogo bym ten wózek odkupiła?smile
        Nie ma co się przejmować jakimiś walniętymi babami z tego forum, które za brak
        kasy obwiniają wszystkich w około i nie mogą ścierpieć jak ktoś kupuje dziecku
        to, na co ich nie stać
        Przecierz każdy jest kowalem swojego losusmile
        Pozdrowionka
        • asiunia66 ciesze sie ze ktos mnie rozumie :) 08.07.06, 13:13
          masz calkowita racje kazdy jest kowalem swojego losusmile poza tym moze zaszalam
          jesli chodzi o rzeczy dla maluszka ale po pierwsze planuje 2 dzieciaczka za
          jakies 2 lata i napewno sie przydadza po drugie wszystko co kupilam oddam potem
          innym mamom bo taka juz jestem nie mam zwyczaju odsprzedawania poprostu
          oddajesmile dlatego uwazam ze moja inwestycja nie pojdzie na marnesmile, poza tym
          kazda mama pamieta jak byla w ciazy i szalala kiedy widziala jakies szalowe
          ciuszki i najchetniej wykupila by wszystko ze sklepu zycie jest takie krotkie
          wiec nie rozumiem czemu mam sobie i synusiowi czegos odmawiac skoro nie musze
          po to przeciez pracuje aby miec co chce... dodam jeszcze ze moj maz zarabia
          duzo mniej niz ja jest instruktorem fitness a jakos zupelnie mi to nie
          przeszkadza najwazniejsze ze sie kochamy a moglam przeciez wyjsc za maz za
          jakiegos BOGATEGO prawnika dziedzica wielkiej kancelarii ale ciesze sie tym ze
          ja mam lepsze zarobki i moge sprawiac przyjemnosci sobie mezowi i synusiowismile
          • balbinka74 Re: ciesze sie ze ktos mnie rozumie :) 08.07.06, 21:08
            Asiuniu, nie przejmuj się i tylko tyle mogę ci powiedzieć!!!
            Ja też zauważyłam,że po forum krążą osoby ,które ociekają jadem!!!Czyhają
            tylko na okazję , by na kimś się wyładować... I czasami jestem w szoku, gdy
            czytam tak obraźliwe posty, jak post ciastka....brrr.Szkoda, że nie trafiłas
            wcześniej na nasze pocianowe forum..chyba nie byłabyś tak zniesmaczona...tam
            panuje bardzo fajowa atmosferasmile))Zapraszamsmile))
            Życzę spokojnej ciąży, lekkiego porodu....i wspaniałych następnych zakupów!!!
            A.....i czekam na foty tych śliczności dla bejbika!!!
            • ciastek34 Re: ciesze sie ze ktos mnie rozumie :) 09.07.06, 22:32
              Walniętymi babami nazwałabym te, które nie zrozumiały znaczenia mojej
              wypowiedzi, na czele z prawnikami. Moja krytyka nie dotyczyła bowiem drogich
              zakupów dla dziecka, lecz obnoszenie się z nimi na forum.

              "Każdy jest kowalem własnego losu"? - szczególnie wtedy, kiedy dostanie od
              rodziców dom i samochód.

              "Chcę dla mojego dziecka wszystkiego, co najlepsze" ale nie będę dawać mu tego,
              co najlepsze dla jego zdrowia(mojego mleka) - prawnika powinno być stać na
              lepszą logikę. A może te wszystkie drogie rzeczy to chęć kompensacji?
              • anulka59 Re: ciesze sie ze ktos mnie rozumie :) 09.07.06, 23:16
                Cieszy mnie fakt że Cię asiuniu66 stać na tkie rzeczy ale z drugiej strony jest
                mi przykro bo nasz synek ma wszystko najtańsze.Niestety mamy tylko jedną
                wypłatę żeby mieć Mateuszka musiałam się leczyć co trwało 2lata i pochłonęło
                całe nasze oszczędności i spowodowało długi które maleńkimi kroczkami
                spłacamy.Nie dziw się że padły słowa krytyki bo niejednej z dziewczyn poiprostu
                zrobiło się przykro i może dlatego krytykowały a nie tak jak ja poprostu się
                cieszą że są osoby które stać na to co najlepsze a nie najtańsze.
                • fantaisie Re: ciesze sie ze ktos mnie rozumie :) 10.07.06, 00:55
                  Ależ to nie jest kwiestia obnoszenia się, po prostu dziewczyna chciała napisać
                  co kupiła. Nie można myśleć kategoriami, że były to przechwałki.

                  Anulko, po pierwsze to gratuluję Ci, że doczekałaś się synkasmile))) i przykro mi,
                  że wszystkie oszczędnosci zostały wyczerpane, ale nie jesteś jedyna w takiej
                  sytuacji. I super, że potrafisz się cieszyć!!!! na pewno z czasem będzie u Was
                  już dobrze!!! zobaczyszsmile))

                  Ja mam świadomość, że czasami może zrobić się przykro, że kogoś stać na więcej,
                  ale to nie oznacza że mam być niemiła dla tej osoby, ponieważ gdyby tak było to
                  świat byłby pełen ludzi zawistnych i zazdrosnych. Każdy z nas pracuje i stara
                  sie zarobić jak najwięcej, i musimy umieć się z tego cieszyć.
                  Dlaczego mam krytykować kogoś, kto kupuje drogie rzeczy??? no dlaczego??? czy on
                  jest gorszy ode mnie??? a jeżeli jest uczucie smutku, to chyba nie będzie to
                  wywoływać agresji...
                  Asiulka też się cieszy, i kupuje rzeczy takie na które ją stać.
                  I nie ma w tym nic złego.
                  To forum jest dla wszystkich, biednych, bogatych, każdy ma prawo się tutaj
                  wypowiedzieć, i krytyka kogoś kto kupuje drogie rzeczy, jest po prostu przykra.
                  Jak by się czuły te biedny dziewczyny, gdyby Asiulka napisała ostre słowa
                  krytyki, że wg. niej za mało pracują, za mało zarabiają i widocznie nie kochają
                  swoich dzieci, bo nie chcą im kupować drogich rzeczy. I są złymi matkami! myślę,
                  że byłoby im bardzo przykro, bo każda z nas chce jak najlepiej dla swojego dziecka.
                  Pozdrawiam
              • melba7 Re: ciesze sie ze ktos mnie rozumie :) 10.07.06, 07:15
                > "Każdy jest kowalem własnego losu"? - szczególnie wtedy, kiedy dostanie od
                > rodziców dom i samochód.
                Oczywiście,że każdy jest kowalem własnego losu, niektórzy po prostu mają lepszy
                start.
                Jednakże 'dom i samochód' od rodziców nie chodziły na egzaminy na studiach
                zamiast włascicielki, nie prowadzą też w jej zastępstwie kancelarii.Były tylko
                ułatwieniem.
          • asiunia66 Re: ciesze sie ze ktos mnie rozumie :) 10.07.06, 17:37
            szkoda ze czytacie te posty tak wybiorczo a nie jako jedna calosc...to ze mam
            dom i samochod od rodzicow to nie oznacza ze nie doszlam do sukcesu...jestem
            kowalem wlasnego losu bo skonczylam prawo, cale studia mialam stupendium,
            dostalam sie w przeciagu 6 miesiecy po ukonczeniu studiow na aplikacje ktora
            rowniez ukonczylam z sukcesem znam biegle dwa jezyki...ale oczywiscie zdaniem
            niektorych to jest nic...a to ze teraz przy moich umiejetnosciach zalozylam
            kancelarie mam wielu klientow i duze dochody to zasluga mamy??? bo moze zdaniem
            niektorych tak, rodzice dali mi dom ale jak go urzadzilam juz za wlasne
            pieniadze a poniewaz jestem taka rozrzutna wydalam na to ok 300tys. fakt ze
            czesc wzielam na kredyt ale juz go prawie splacilam moge sobie pozwolic na
            wycieczki za 4tys od osoby a to nie zasluga rodzicow,ciezko pracuje i duzo
            zarabiam ale cos za cos...ale przez to ze niektorzy nie moga scierpiec ze ktos
            ma lepiej to dlatego pisza takie zlosliwosc tez mialam kolezanki ktore stale
            mowily o to masz nowe to masz nowe dlatego juz moimi kolezankami nie sa bo
            spalala je zazdrosc ze mam duzo wiecej niz one....
            • emkz Re: ciesze sie ze ktos mnie rozumie :) 10.07.06, 17:46
              Ale pojechałaś...
            • ginger133 Re: ciesze sie ze ktos mnie rozumie :) 10.07.06, 18:08
              hej! nie przejmuj sie naprawde, ja to wspolczuje ludziom ktorzy mowia takie
              rzeczy bo oni przewaznie maja kompleksy i przez to nigdy do niczego nie dojdą.
              a jak ktos do czegos doszedl sam to zawsze jest cos za cos-u mnie naprzyklad
              ciagle brakuje czasu...ciesz się tym co masz i życiem!
    • hoshi74 Re: dosc juz mam tego forum... 10.07.06, 08:17
      sie dziewczyno nie przejmuj i zlej glupie innych uwagi. dawaj swojemu dziecku,
      to co mozesz najlepsze i nie patrz na innych. jezeli ktos Cie krytykuje na
      forum za to, co napisalas, to tylko i wylacznie z zazdrosci. moge sie zalozyc,
      ze gdyby tym krytykantkom dano do wyboru dla ich dziecka nowy wypasiony wozek,
      czy uzywany i zuzyty, to na 100% wybralyby ten nowy, a jesli niestety nie maja
      takiego wyboru, to je po prostu boli, ze ktos inny go ma. i tyle.
      sciskam smile
      • kajka271 Re: dosc juz mam tego forum... 10.07.06, 16:09
        hmm, każdy może kupowac co chce i na co go stać, ale po co chwalic sie czyli
        zakładac watek pt " ile wydałyście na wyprawkę?" ja przy pierwszym dziekcu nie
        miałam za dużo kasy i wózek miało po kuzynce, ale teraz znowu sie staram i tez
        oglądam te sliczne cudne (drogie) wozki, bo teraz mnie stać... tylko po co to
        wymieniac i sie licytować?
        ps. ja planuje nawe dwójkę więc warto kupic drogi solindy wózek który przetrwa
        już moje dzieci do końca smile
        ps2. wózek po kuzynce był z gatunku tych po 500zł i przetrwał (i asie, i
        naszego grzesia...) i jeszcze mógłby posłuzyc trochę mało wymagającym lub jako
        drugi wózek np. na działkę, więc tanie nie znaczy złe smile
        • hoshi74 Re: dosc juz mam tego forum... 10.07.06, 16:25
          moim zdaniem to nie bylo chwalenie sie ile wydalo sie na wyprawke, tylko
          pytanie dla porownania, czy inne kobity tez tyle wydaja, czy wiecej, czy mniej;
          jak widac kazdy post mozna interpretowac po swojemu.
          pzdr.
    • emkz chciałabym coś dodać... 10.07.06, 17:19
      Tak sobie czytam Wasze wypowiedzi i nasuwa mi się jedna myśl: asiunia - masz jak
      najbardziej rację ciesząc się swym maleństwem i kupując dla niego wszytsko co
      najlepsze. Jak najbardziej uważam na miejscu pyatnie o to ile inne osoby wydały
      na wyprawkę. Jednak, po co afiszować się z tym, ze mebelki z Ikei, a
      podgrzewacz z Avent'u/'a. Jak ktoś słusznie zauważył: na tym forum są i biedni i
      bogaci; dlatego też Ci bogaci nie powinni podkreślać jak bardzo są bogaci
      poprzez wymienianie znanych firm... A Ci biedni z kolei nie powinni
      zazdrościć,że ktoś może wydać na wyprawkę więcej niż oni. Tu chyba nie chodzi o
      jakość wyprawki tylko o jakość miłości, więc nie ma o co się denerwowaćwink
      I jeszcze tylko do asiuni: kwestię jakoby do tego co posiadasz doszłaś sama
      pozostawię bez komentarza, bo to chyba zaprzecza samemu sobie, jako że dom i
      samochód masz od rodziców. Super, że Ci tak pomogli, ciesz się z tego i z
      pięknego doświadczenie bycia matką!
    • emkz no to jeszcze ostatnia rzecz 10.07.06, 19:11
      człowiek dobrze wychowany nie chwali się swoimi pieniędzmi, szczególnie na
      forum, gdzie są też biedni
      przez ten wątek to ja też mam już dość tego akurat forum
      • tycja78 Re: no to jeszcze ostatnia rzecz 10.07.06, 20:25
        Matko święta!!!!
        A po co to wszystko tak roztrząsać?????
        W ogóle bym nie zwróciła uwagi an to, czy ktos sie tu chwali czy nie....
        Przeciez "biedni" tez znaja nazwy duzych i znanych firm,
        I co, mam wyrzucic telewizor bo mi puszcza reklamy z BMW, a mnie na niego nie stać?
        Jak kogos nie interesował ten watek to po prostu mogł go nie czytac. Tyle mam do powiedzenia!
    • maria_jack kazdy sobie radzi jak moze 10.07.06, 21:02
      Jesli ktos ma pieniadze moze je wydawac na co sobie zyczy, w koncu nikomu ich
      nie ukradl tak?? natomiast jesli ktos nie ma za wiele to kombinuje- my teraz
      kupilismy mieszkanie i aby je wykonczyc musimy sie niezle nagamnatyskowac- na
      pewno nie zrezygnuje z nowego obuwia dla dziecka i to zdrowotnego, ale czasem
      na second hand udaje mi sie kupic ubranka H&M albo GAP-a, bo nie moglabym sobie
      pozwolic na wszystko nowe. Kazdy sobie radzi jak moze i kombinuje -u mnie lato
      to czas przetworow bo staram sie zrobic wiele smakolykow dla nas na zimie. A na
      wakacje od 2 lat jezdzimy po Polsce - troche nas nie bylo i takie Pojezierze
      Drawskie robi imponujace wrazeniesmile)))) Pozdrawiam wszystkie mamysmile)) te obecne
      i przyszle jak jasmile)
      • maria_jack acha i jeszcze jedno 10.07.06, 21:06
        Nie jestem zdania, ze kazdy jest kowalem swojego losu - znam osoby u ktorych
        nieszczescie goni nieszczescie, roznie sie w zyciu uklada.
        Najwazniejsze to byc dobrym czlowiekie, a potem to czy jest sie bogatym i
        biednym.
    • alicja30 Re: dosc juz mam tego forum... 11.07.06, 17:49
      wiesz Asiuniu, stać mnie na te same rzeczy, które kupiłaś i wiele z nich lub
      podobne mam. Nawet mi jednak przez myśl nie przeszło, aby napisać wątek pod
      tytułem "zobaczcie co ja mam" Temat pieniędzy jest drazliwy dla wielu a może
      nawet dla wiekszości ludzi. Niestety, takie życie. Nie rozumiem dlaczego tak
      się dziwisz. Rozpoczęłaś zupełnie niezrozumiały dla mnie wątek. Czego sie
      spodziewałaś? Przecież to oczywiste, ze wiekszość dziewczyn nie stać na to, co
      kupiłaś (statystyki) więc nie wiem, czego od nich chciałaś. Miały Ci współczuć,
      że "zbankrutujesz" czy pocieszać, że może jeszcze nie? Czy może miały Ci podać
      adresy tanich lumpeksów na wypadek, gdyby Cię to spotkało? Nie dziwię się, ze
      masz dosyć tego forum, źle trafiłaś.

      Alicja
    • joanna1012 Re: dosc juz mam tego forum... 11.07.06, 18:21
      No ja na te fora główne wchodzę tylko po to żeby jak mam jakiś konkretny
      problem medyczny to sobie wyszukac bo wiecej osób tu sie wpisuje,
      Zaczełam czytać twój wątek "ile wydałyście na wyprawkę" bo sama jestem
      przerażona szukam, sprawdzam i jak by nie liczyć wychodzi 6000-7000 tys. Nie
      mam nikogo kto by mi coś dał, może kupię coś używanego albo na allegro ale to
      nie jest tak, że tam jest tak znowu wszystko za pół darmo. Cieszyłam sie że nie
      tylko ja mam problem ile to kaski trzeba wydaćsmile I nagle taki atak - zupełnie
      bez senu, ja nie odebrałam twojego wątku jako przechwałek tylko jako zdziwienie
      że to wszystko tyle kosztuje smile
      Są fora terminowe gdzie piszą dziewczyny, które mają ten sam termin co ty tam
      jest spokojniej, nie ma tyle tego jadu. Jak chce sobie o czymś napisać to piszę
      tam, nawet jak ktoś skrytykuje to bez czepiania się o ortograficzne błędy i bez
      zawiści raczej jest to wyrażenie W KULTURALNY SPOSÓB sprzecznej z tobą opini smile
      Znajdź swoje forum!!! Ja też robię ortograficzne błędy - nie jest to powód do
      dumy ale cóż - nic nie pomaga smile
      • alicja30 Re: dosc juz mam tego forum... 11.07.06, 18:43
        Jeśli przeciętna wyprawka kosztuje Waszym zdaniem 6000-7000 to jak sobie radzą
        te wszystkie "przeciętne" kobiety pracujące za "przeciętne" 1000. Jeśli Was tak
        szokuje, że pościel klupsia kosztuje 150 zl a mebelki 2000zl to radzę wybrać
        tańsze firmy. Strasznie to zabawne jak ktoś wydaje kupę forsy na firmowe towary
        z "wyższej półki" a potem jest "przerażony" jakie to wszystko drogie.

        Alicja

        • joanna1012 Re: dosc juz mam tego forum... 11.07.06, 19:27
          No właśnie dlatego wybieram fora terminowe! Odpowiedź zupełnie nie na temat ale
          od razu atak!
          Ja tak policzyłam na podstawie cen w jednym sklepie, cen w internecie mam dużo
          czasu będę starała się wydać mniej, i właśnie dlatego jestem przerażona że
          zastanawiam się jak sobie radzą osoby które zarabiają mało!!! Bo jak się chce
          kupić wózek nowy najtańszy (ale zeby już był i głęboki i spacerowy) to trzeba
          koło 1000zł wydać czyli tak naprawdę dla większości osób miesięczną pensje -
          I TO MNIE PRZERAŻA. A jak się chce już troszkę bardziej firmowe rzeczy to dla
          przeciętnego Polaka są mało dostępne. I ja tak naprawdę jedyną rzecz jaką
          liczyłam firmową to wózek smile Zresztą bez sensu się tłumaczę! Mój post był do
          asiuniu66 żeby sobie poszukała spokojniejszego forum gdzie ludzie bardziej
          dzielą sie swoimi radościami a mniej zioną jadem!
    • ryshia28 do ciastek 34 11.07.06, 19:45
      Napisałąm ten post w temacie o wyprawce, ale dopiero teraz znalazłam ten temat.
      Więc ponawiam go:
      Do Ciastek34 (niezbyt słodkiej jak na swój nik):

      Znudziły mnie już twoje ograniczone komentarze!!! Wrecz jestem wściekła!
      Dziwię się, że dziewczyny chcą z tobą płytka kobieto jeszcze polemizować.

      Zawsze wydawało mi się, iż na forum należy okazywać poszanowanie dla cudzych
      poglądów! Podczas gdy ty krytykujesz i obrażasz wszystkich, którzy tylko mają
      je różne od ciebie. Ty jesteś nauczycielką?! Mam nadzieję, że w-f, gdzie nie
      trzeba za wiele "wychowywać".
      Skąd w tobie tyle jadu i zazdrości?! Kobieto, rusz ta swoją nauczycielską
      głową! Odpuść! Nawoływanie do kłótni tutaj na jakiejkolwiek płaszczyźnie nie ma
      sensu! Co cię to obchodzi za ile któraś kupiła wyprawkę? Nie interesuje cię
      to, to po co klikasz? Aby krytykować? Widać ten post nie był przeznaczony dla
      ciebie!

      Nie masz nic konkretnego do napisania – nie pisz już nic w ogóle.

      Monika
      • joanna1012 Re: do ciastek 34 11.07.06, 20:04
        AMEN!!!
    • susannamotylek Re: dosc juz mam tego forum... 17.07.06, 01:09
      Niestety zawiść ludzka jest koszmarem. Zgadzam się w 100%, ludzie potrafią być
      czasem wstrętni. Wiem o tym z włanego doświadczenia. Też myślałam, że może
      wśród ciężarnych kobiet, czekających na dziecko jest inaczej, ale się
      pomyliłam. Rozumiem o co Ci chodzi smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka