feenkind 20.08.07, 09:02 Czy ktoraś bedac w tym tygodniu ciazy, jezdzi autem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eremi Re: 40 t.c. 20.08.07, 09:43 Jutro mam pierwszy z terminów porodu (w piątek drugi) i nie wyobrazam sobie dlaczego miałabym nie kożystać z samochodu. W pierwszej ciąży miałam wywoływany poród 2 tygodnie po terminie i do szpitala pojechałam sama w 42tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
feenkind Re: 40 t.c. 20.08.07, 10:55 Moja kolezanka, zaczela mnie ganic za to, ze powinnam juz sobie darować jazde autem, bo w 32tc to juz sie nie powinno bo takie tam i takie tam.Nie przemawialo do niej to, ze sie super czuje i nie trzaskam jakis maratonow autem, ona uwaza, ze juz powinnam chyba plackiem lezec i nic nie robic.Ja sobie tez nie wyobrazam nie jezdzic kiedy mam taka potrzebe. Odpowiedz Link Zgłoś
ocelot2 Re: 33 t.c. 20.08.07, 11:03 i jeżdżę. ale mam koleżankę, która jest świetnym kierowcą i w 2 ciąży w m-cu stwierdziła, iż zaczyna się zachowywać irracjonalnie za kierownica itp. i zrezygnowała Odpowiedz Link Zgłoś
feenkind Re: 33 t.c. 20.08.07, 11:09 Jesli się tak czuje, to sama podjeła taką decyzję a nie, ze przeczytała o tym w jakiejś ksiażce czy gazecie i ze tam tak napisano, co powinna robić kobieta w ciazy.Ja czasem mam słabe dni, brzuch mnie ciagnie, ledwo stoje i wiadomo, ze w taki dzień za kierownice się pchać nie bede. Odpowiedz Link Zgłoś
czrabl Re: 40tc 20.08.07, 11:30 Akurat za kierownica czuje sie najlepiej, chyba dlatego ze normalnie szybko sie mecze, a tak moge pojechac gdzie chce.Czuje sie mniej ograniczona, poza tym fotel w samochodzie mam bardzo wygodny. Jazda samochodem poprawia mi humor. Niestety mój maz uwaza inaczej(( Moim zdaniem jak ktos da rade to czemu nie. Pozostawiam to własnej ocenie i wyborowi. Odpowiedz Link Zgłoś
sandraa3 39 20.08.07, 11:53 jeżdżę, ale mniej niz normalnie, bo nie mam już tak siły latac po mieście ale sama jazda bez problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
klarisa Re: 39 20.08.07, 12:31 Zaczynam 37 tc i codziennie jeżdżę samochodem do pracy i oczywiście wracam. Jeśli trzeba to jeżdżę do różnych urzędów itp. Uwielbiam jeździć samochodem w nim nic mnie nie boli, nie strzyka i nie wyobrażam sobie, żebym dla czyjegoś głupiego poglądu miała się przesiąść np. w komunikację miejską) Odpowiedz Link Zgłoś
feenkind Re: 39 20.08.07, 12:39 i to jeszcze jaką komunikację:zatłoczoną, bez klimatyzacji... Odpowiedz Link Zgłoś
kropencjaa Re: 35tc, mobilne mamy 20.08.07, 20:31 cały czas jeżdżę i nie zamierzam rezygnować, bo niby czemu?? Może samo pakowanie się nie jest wygodne, ale prowadzić mi to nie przeszkadza )) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: 35tc, mobilne mamy 20.08.07, 21:04 Mogę się tylko podpisać. Do poprzedniego porodu pojechałam autem. Do tego pewnie też pojadę. Odpowiedz Link Zgłoś
feenkind Re: 35tc, mobilne mamy 20.08.07, 21:13 Do porodu autem niezle! to musi być niezła adrenalina swoja drogą, fajnie, ze są kobitki ktore jezdza autem i nie widza nic zlego w tym, przynajmniej nie musze miec juz wyrzutów jakie sobie przez chwile robiłam, gdy marudziła mi kolezanka.Dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś