Dodaj do ulubionych

starania za rok

07.10.07, 13:43
a to strasznie dlugo. Po pierwsze chcemy odlozyc pienidze na dom,
wybudowac dom i wrocic do Plski.

Czuje sie jak maszynka do robienia pieniedzy a nie kobieta.

Za kazdym razem kiedy sie zabezpieczamy jest mi bardzo smutno.

Kierujemy sie rozsadkiem.

Bardzo ubolewam, ze musze jeszcze tak dlugo czekac.
Obserwuj wątek
    • memphis90 Re: starania za rok 07.10.07, 14:54
      No,ale wiesz- dziecko nie pojawia się natychmiast- trzeba na nie czekać 10
      m-cy. A staranka też czasem zajmują sporo czasu... Więc czemu nie zacząć już teraz?
    • jmama Re: starania za rok 07.10.07, 15:24
      Witam! Ja też czekam do przyszłego roku, aż moja córeczka skończy 2
      latka i rozpoczynamy z mężem starania. Też mi się wydaje, że jeszcze
      strasznie dużo czasu a jeśli o mnie chodzi to chciałabym już.
      Niestety dopiero miesiąc temu wróciłam do pracy po wychowawczym i
      chcę troche popracować zanim znowu będę w ciąży. Ale już nie mogę
      się doczekać.
    • paska20 Re: starania za rok 07.10.07, 17:34
      hej dziewczynki, ja najpierw czekałam na skończenie studiów a teraz mam staż do
      maja i dopiero wtedy mamy niby zacząć starania, allleeee.... wczoraj nie
      wytrzymaliśmy i uznaliśmy że nie chcemy już dłużej czekać i postanowiliśmy
      wyrzucić ostatnie trzy durexy, ale suuuper, w dodatku to 14 dc więc szanse
      są.Nie mogę się doczekać.Nikt z rodziny nie wie co postanowiliśmy więc nie ma
      nacisku otoczenia. Jak wyjdzie to będzie niespodzianka w sam raz na Boże
      Narodzenie. Marzę o dzidziusiusmileMój mąż też. Apropos zarabiania pieniędzy - też
      się trochę czuję jak maszynka do zarabiania więc teraz mam nadzieję być maszynką
      do urodzenia mojego wymarzonego dzieciątka.Pozdrawiam. Rok to długo i też się
      ciągle załamywałam że aż tyle, ale rodzinka to podstawa!!!!Do roboty dziewczyny
      - nie wiadomo czy od razu wyjdzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka