renay Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 31.08.05, 15:38 witam, moje dziecko ma 4lata i od września miało chodzić do drugiej grupy 4-latków. Wczoraj dowiedziałam się jednak że takiej grupy nie będzie, za to zamiast grupy 3- latków i 4-latków będą dwie grupy mieszane . Efekt jest taki,mój synek nie spotka najlepszego kolegi , ponieważ trafił do innej grupy, zmieniły się panie i będzie obowiązkowe leżakowanie (tragedia dlanaszego dziecka, które nigdy w przedszkolu nie zasnęło)w dodatku grupa liczy 28 dzieci. Stąd moje pytanie - Czy dopuszczalne jest mieszanie dzieci 3 i 4 letnich,gdy można stworzyć oddzielne grupy i czy jest przepis, który mówi że każdy 4 latek musi leżakować? Czy na takim połączeniu nie stracą dzieci 4 letnie. rena Odpowiedz Link Zgłoś
gugusiaczek Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 31.08.05, 18:29 prosze zapytac w kuratorium,ale to dla mnie dziwne takie mieszanie-co one maja na celu?.I te grupy 28-osobowe,mnie w przedszkolu powiedziano ze 25 to max bo na wiecej nie zezwalaja przepisy-kuratorium. jestem ciekawa,dalszego ciagu tej historii Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
misia_mama_ptysia Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 31.08.05, 18:39 Mam pytanie, dziecko jest na diecie zlaleconej przez lekarza. Na pierwsze dni przynoszę dla niego jedzonko/m.in.:bez nabiału, mleka krowiego, ewent.mlemleko kozie, chleb żytni na zakwasie ,zero drożdzy-i wypieków na ich bazie, pszenicy, zero cukru, owoce kwaśne,wył. mięso wieprzowe?. Wiem że w naszym przedszkolu gotuje się specjalne posiłki dla dzieci będących na diecie. I tu moje pytanie: Czy przedszkola we własnym zakresie zaopatrują się w artykuły żywnościowe dostosowane do diety malucha, czy na alergika dostają większe fundusze? Pytam, bo wiem że taniej jest kupić jedzonko dla wszystkich dzieci niż dla pojedyńczych ze specjalną dietą. Jak to wygląda czy powinno wyglądać? I druga sprawa- piaskownice. Czy są jakieś wymogi odnośnie wymiany piachu na nowy?Jak często, czy na początku sezonu..? Czy jest obowiązek okrywania piaskownic/zabezpieczenie przed kotami/? Pozdrawiam misia Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 31.08.05, 20:16 To ja żywione są i skąd bierze się produkty dla dzieci na diecie proszę zapytać w przedszkolu, to już sprawa przedszkola. Na dzieci na dietach, czy alergiczne nie dostajemy więcej pieniędzy, a za jedzenie w całości placi rodzic. Natomiast ilość etatów w kuchni przelicza się na ilość dzieci ogółem. Piaskownice powinno wymieniać się raz w roku, ale piasek z atestami, bo taki od wejścia do Uni , jest wymagany jest bardzo drogi. Tak więc najczęściej zabezpiecza się piaskownice szczególnie przed kotami tak żeby nie wymieniać piasku zbyt często. Są przedszkola gdzie spokojnie można wymienić piasek raz na dwa lata, a zanam takie co powinno się to zrobić co 3 miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 31.08.05, 20:10 Tak, przepisy mówią o maksymalnej ilości 25 dzieci ale realia sa inne. Po pierwsze : u maluchów wykrusza się zawsze 3-4 dzieci, tak więc z 25 ilość spadłaby na granice najniższej ilości dzieci dopuszczalnej w w-wie dla otworzenia grupy ( 21 ), po drugie : proszę poczytać sobie posty na temat rekrutacji z tego roku, czasami trudni jest dokonać wyboru bo wszytkie akurat 28 dzieci spełniają te same warunki do przyjęcia i np. dla Pani dziecka zabrakloby miejsca, po trzecie : dzieci chorują i niegdy nie ma w przedszkolnych maluchach całego kompletu, w miesiącach zimowych liczba spada nawet do kilkunasty. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 31.08.05, 20:05 Nie ma zakazu lączenia grup wiekowych i jeśli proporcje w grupie są zachowane, a różnica między dziećmi to tylko jeden rocznik nie ma się - moim zdaniem o co martwić. W większości przedszkoli organizuje się leżakowanie dla 4 latków, a do niedawna spaly w przedszkolach wszytkie dzieci. 3 i 4 latki są w większości zmęczone i wymagają odpoczynku. Ze względu na ilość personelu nie jesteśmy w stanie zorganizować tak dnia w przedszkolu żeby dziecko moglo leżakować kiedy chce, ile chce i wogóle wybierać czy chce leżakować. Przepisów na leżakowanie nie ma, wynika ono z rozwoju dziecka i wytrzymałosci układu nerwowego. To że dziecko sobie poleży nikomu nie zaszkodzi ale to że inne nie spaloby, mimo wielkiego zmęczenia mogloby temu akurat zaszkodzić. A tych drugich, wsród dzieci 3-4 letnich, jest więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
renay Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 01.09.05, 14:06 witam, bardzo dziękuję za odpowiedż. Wiem, że dziecko musi odpocząć, poleżeć i oczywiście nie mam nic przeciwko temu. Jednak rzeczywistość w moim przedszkolu wygląda tak tak,że Panie stoją nad dzieckiem które nie śpi i pilnują żeby nie otwierało oczu jak to nie pomaga krzyczą. Nie jest to plotka, panie w rozmowie ze mną potwierdziły że tak robią. To właśnie jest dla mnie nie do przyjęcia i z pewnością nie ma to nic wspolnego z dobrem dziecka. Chcę aby moje dziecko miało szanse odpocząć w przedszkolu,ale nie było katowane obowiązkowym zasypianiem. Argumenty pań z 30letnim doświadczeniem,że one w przedszkolu też musiały spać jakoś do mnie nie trafiają. pozdrawiam rena Odpowiedz Link Zgłoś
admika2 Czy mogę zawiesić przedszkole. 01.09.05, 14:29 Bardzo proszę o odpowiedź bo słyszałam już kilka wersji. Zapisalam dzieci do przedszkola od września. Jednak mam jeszcze opiekunkę i chciałabym do końca roku by dzieci były w domu. Proszę o odpowiedź czy mogę zawiesić przedszkole i nie płacić opłat, czy jest to niemożliwe. Nie chcę wypisywać dzieci bo boję się że od stycznia nie będzie dla nich miejsca w tym przedszkolu. Jak to załatwić bo pogodzić moje dobro i dobro przedszkola.Proszę o pomoc. Bo jutro muszę zglosić w przedszkolu że dzieciaki nie bedą do końca roku uczęszczać. Dziekuje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: Czy mogę zawiesić przedszkole. 01.09.05, 19:26 Nie chciałabym wchodzić w kompetencje pani dyrektor z przedszkola, do którego zapisała pani pociechy. Jednak myślę, że na 4 miesiące jest to raczej nie możliwe, a tymbardziej bez opłat. Jeśłi chodzi o m.st. Warszawę musimy na koniec każdego miesiąca robic wykaz ilosci dzieci w poszczególnych grupach wiekowych, więc jeśli dyrektorka zgłosi dziecko , a nie będzie opłaty? albo jeśłi nie zgłosi , a skierują do niej jakies dziecko na to miejsca? Czasami zawiesza się dziecko na miesiąc z powodu wyjazdu, choroby, rehabitacji itp. rodzice zazwyczaj ponąszą pewne koszty w tym momencie. Poza tym miejsca dziecka "zawieszonego" może okazać się bardzo potrzebne innej matce, która nie jest w tak dobrej sytuacji ja Pani. Myślę, ze trzeba wybrać się do dyrektorki i porozmawiać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
atka_mama2chlopakow Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 04.09.05, 12:36 Pani Dyrektor, przede wszystkim serdecznie pozdrawiam po wakacjach i życzę mało stresów a dużo satysfakcji w pracy zawodowej. Jakiś czas temu zwracałam się do Pani z pytaniem o darmowe przedszkole dla "zerówki". Niestety, dyrektorka przedszkola do którego uczęszcza mój syn skwitowała moje zapytanie o darmowe 5 h stwierdzeniem, że jeżli dziecko nie je posiłków w placówce to nie musi płacić opłaty stałej (nazywanej opłatą za przygotowanie posiłków) jeżeli natomiast korzysta z posiłków to taka opłata jest wymagana i jest to określone w regulaminie UM. Pogubiłam się - czy Urząd Miasta rzeczywiście ma prawo do takiej opłaty? Jeżeli nie to proszę mi poradzić gdzie w takim razie mam interweniować? Mój syn uczęszcza do przedszkola w godzinach od ok. 8 do 13, zapisałam go na 2 posiłki,zaopatrzyłam we wszystkie potrzebne i zalecane przez placówkę rzeczy no i oczywiście zapłaciłam składkę na KR bo pracując w szkole sama wiem z jakimi problemami finansowymi nasze szkolnictwo się boryka. Bede bardzo wdzieczna za porade. Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 04.09.05, 21:34 Dziękuję za miłe słowa, bo na początku roku są one bardzo potrzebne. Teraz do rzeczy. Prosze najpierw zapoznać się z uchwałą dotyczącą opłat. Jednak obawiam się, że żeby wyciągnąć od rodziców pieniądze urząd wynalazł jakies obejście prawa. Przypuszczam, że wymyślił sobie opłatę za przygotowanie posiłków i tak ją nazwał, żeby nie była to opłata stała. Tłumaczą to zapewne tak, że jeśli dziecko nie je w przedszkolu to przecież jest ono "za darmo". Nie wiem co Pani poradzić, bo jeżeli nie nazywa się to opłatą stałą, a już nie daj Boże jest to jakiś tam procent stawki żywieniowej to chyba nie ma Pani innego wyjścia jak pogodzić się z tym. Można oczywiście zwrócic się jeszcze do MENiSu ale jeśli jest Pani nauczycielem, sam Pani dobrze wie, że wytlumaczenie tego może trwać nigdy albo zakończyć się jakąś zdawkową odpowiedzią typu bałagan cytatów z rozporządzeń z dyplomatycznym bebłotem. Ciekawi mnie jakie to miasto, bo znam jedno takie, w którym też znaleziono taki wybieg. Pozdrawiam i również życze wszytkiego najlepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
loya2005 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 04.09.05, 23:17 chciałabym poruszyć raz jeszcze sprawę łączenia grup.Mój syn /4lata/ który w czerwcu skończył chodzic do I-szej grupy, od września zaczął chodzic do ...I- szej grupy. Nikt z przedszkola nie raczył poinformować nas o tym-dowiedziałam się z listy na drzwiach. okazało się że część dzieci z jego grupy przeszła do średniaków.Wkurzyło mnie to, bo ja mu już snułam opowieści "jak to będzie w średniakach..." a tu nic z tego. Pani dyrektor za każdym razem spławia /takie mam wrażenie/, na pytanie o rozwój,rysowanie,malowanie odpowiada,że maluchy będą w czasie prac podzielone na"starsze" i "młodsze".Prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie tego, że jedne dzieci np.będą wycinały nozyczkami,a młodsze nie. (nie wiem czy dobrze to ujęłam)Jak będzie z nauką piosenek?Czy w tym roku maluchy będą się uczyć innych, czy tych co w roku ubiegłym? Mam obawy o rozwój mojego (wkrótce) 5latka, martwię się,że "stanie" w miejscu albo się nawet uwsteczni (tym bardziej że w domu pojawił się niemowlak). I jeszcze sprawa leżakowania: Sredniaki już nie lezą, a maluchy-obowiązkowo.Czy możemy żądać żeby w tym czasie nasz syn był np.przeniesiony do kolegów ze swojej byłej (starszej teraz) grupy? dziękuję i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mama403 do : loya2005 05.09.05, 00:39 Czytając Twój post widziała siebie z przed wakacji. Walczyliśmy z mężem o przeniesienie syna z grupą. Dodam, że puściliśmy go jak miał 2,5. Pani Dyrektor nie poinformowała nas, że będzie reorganizować grupy i syn został odgórnie przenesiony. Jednak dowiedzieliśmy się tzw. pocztą pantoflową co się święci i co było dalej pominę (. Ale była Tą najgorszą. Jednak skończyło się tym, że było pismo do p. dyrektor z prośbą o wyjasnienie dlaczego syn nie zostanie przeniesiony i uzasadnienie tego np. względami np. niedojrzałości. W tej chwoli jest w II grupie 4-latki. Wygraliśmy tą potyczkę. A zgubienie w naszym przypadku roku zostawiłam sobie na później. A teraz propozycja: Idź do p.dyrektor i zapytaj najpierw ustnie (ale miej przygotowane pismo) dlaczego syn jest w młodszej grupie. I jeśli uważasz, że nie powinien tam być to troszkę walcz. Pozdrawiam i napisz co uzyskałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
loya2005 Re: do : loya2005 05.09.05, 09:11 Nie napisałam, że pani dyr.tłumaczyła fakt tym, że w przedszkolu są zamiast 4grup-3 grupy i w każdej grupie są takie "podziały" (to po kiego walca przyjmuje 3-latki? niech zacznie od 4 lat i nie będzie problemow). No dobra myślimy:skoro wszędzie tak dzieli (wg daty ur.-kto wczesniej ten przechodzi)ok. Tylko okazało się, że zostały 2 miejsca w II grupie. Zamiast 2 maluchów przenieść, przyjęte zostały dzieci z "zewnątrz". Jak TO tłumaczyć??? Naszym (i nie tylko) zdaniem chodziło o to, żeby "rozwalić" grupkę chłopców z którymi pani sobie nie radziła (chłopcy się ciągle tłukli-mój nie należy do agresorów ale tu szybko się nauczył). Zamierzamy poruszyć kwestię przenosin na najbliższym zebraniu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mama403 Re: do : loya2005 05.09.05, 11:05 Może i masz rację, ale co to za nauczyciel, który nie radzi sobie, albo szczerze nie porozmawia z rodzicami "łobuzialów" ale wszystkimi? Ja wiem, że mój syn też wiele "złego" się nauczył. Po prostu, staram się często pytać Pani, co się dzieje. A u nas też był problem z 3-latkami i dlatego Pani Dyrektor przenosiła dzieci do grup rocznikowych. Miłego zebrania ) Odpowiedz Link Zgłoś
natinka2002 rozrzut wiekowy 06.09.05, 12:15 Korzystając z możliwości, jakie stworzyła nam Pani Dyrektor, chciałabym zapytać, czy istnieją jakieś odgórne przepisy umożliwiające dyrekcji przedszkola przyjmować dziecko 1,5-roczne? Czy takie decyzje podejmuje tylko i wyłącznie dyrekcja? Nie chciałbym urazić żadnej mamy mającej dziecko w tym wieku, ale jestem trochę przerażona, bo w grupie mojej 3-letniej córki są dzieci dwuletnie z pampersami i smoczkami(bez urazy) wymagające znacznie większej uwagi (jeśli nie wyłącznej) pani przedszkolanki. Dziś dołączył do grupy 1,5roczniak. Co z tego, że jest cały czas druga pani do pomocy. Staram się nie czepiać i jestem w miarę tolerancyjna, rozumiem też rodziców dzieci w tym wieku, bo korzystają z mozliwości jakie im stworzyła dyrekcja tego przedszkola. Ale co z dziećmi starszymi ? Mają się same sobą zająć ? W najmłodszej grupie na dzień dzisiejszy są dzieci od 1,5 roku do 3,5lat . Czy tak moze być ???? pozdrawiam serdecznie mama debiutującego przedszkolaczka Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: rozrzut wiekowy 06.09.05, 17:06 Przepisy dotyczące dzieci w przedszkolach państwowych mówią wyrażnie, że do przedszkola przyjmowane są dzieci od 3 roku życia, a w wyjątkowych przy padkach można przyjąć 2,5 latka. Taka rozbieżność wiekowa 1,5 - 3,5 jest trochę błedna. Dziecko 1,5 roczne powinno trafić do żlobka, tam jest więcej osób do obsługi. Proszę sprawdzić w statucie przedszkola, tam powinien się równiez znaleźć przepis dotyczący wieku dzieci. Trochę mnie to dziwi. jednak może się okazać, że jest to jedyny sposób uratowania przedszkola i unikniecia likwidacji. Odpowiedz Link Zgłoś
natinka2002 Re: rozrzut wiekowy 08.09.05, 20:58 Pani Dyrektor, bardzo dziękuję za odpowiedź! Sytuacja na szczęście już się zmieniła i grupa została podzielona, a te najmniejsze dzieciaczki są osobno. Nie sprawdzałam statutu przedszkola, nie miałam jeszcze okazji zapytać o powód przyjmowania tak małych dzieci, przedszkole nie jest z tych najlepiej wyposażonych i każdy dodatkowy przedszkolak to dodatkowe pieniądze. A przedszkole jest niepubliczne, o ile to w ogóle ma znaczenie w tym wypadku. pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziekuję za wyjaśnienie Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 06.09.05, 17:02 Łączenie grup, zakładając, że dzieci starszych jest równo lub więcej niż dzieci mlodszych nie ma raczej złego wpływu na dzieci. Wszystko też zależy od nauczyciela, czy potrafi stosować stopniowanie trudności zadań i różnicować je do poziomu dzieci 9 to też powinno się robić w grupach jednorodnych wiekowo, dzieci rozwijają się różnie ). Jeśłi chodzi o piosenki, to też raczej nie wprowadza się co rok tych samych piosenek u maluchów, jest duży wybór piosenek przedszkolnych i co chwilę pojawiają się nowe. Nie wiem jaki był zamysł pani dyrektor chociaż myślę, że mogła porozmawiac z panią na ten temat. Może faktycznie chodzilo o rozdzielenie niektórych dzieci? Nie wiem. Myślę że powinna Pani porozmawiać o tym w przedszkolu, dowiedzieć się coś o grupie i może w rezulatacie okazać się, że nie jest to aż tak straszne. Życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
atka_mama2chlopakow Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 11.09.05, 21:12 Witam Pani Dyrektor. Trochę to trwało zanim powróciłam do mojego ulubionego forum, ale sama zostałam wciągnięta w wir szkolnych przygotowań (np. mierzenie jakości szkoły - jak ja lubię te klimaty!) Tak jak Pani radziła, zapoznałam się z uchwałą Rady Miejskiej (gmina Tarnowskie Góry, woj. sląskie). Jest tam zapis, że Rada uchwaliła "opłatę stałą związaną z kosztami przygotowania posiłków" itd.Opłata zależy od ilości posiłków, tzn. jeśli dziecko jest zapisane na jeden posiłek to zapłaci najniższą opłatę miesięczną. W urzędzie nie znalazłam chętnego do rozmowy na ten temat, myślę że złoże oficjalne zapytanie wtedy mam nadzieję urząd jakoś się ustosunkuje. Napisałam również maila do Rzecznika Praw Dziecka, ale niestety minęły 2 tygodnie i na razie nikt nie jest chętny do udzielenia odpowiedzi.Do MENiS też napiszę nie wiem tylko czy jest sens wysyłania pocztą elektroniczną - może oni się już pakują przed wyborami i nie mają czasu na takie drobnostki jak odpowiedzi na listy zwykłych obywateli? No cóż, na razie grzecznie opłatę mojemu 6-latkowi zapłaciłam i razem z synem przeżywam pierwsze wrażenia z "zerówki". Serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
efi13 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 06.09.05, 16:08 Dzien dobry! mam takie pytanie:dzis poszlam z moja coreczka 2 latka i 9 m-cy po karte zgloszeniowa do przedszkola, poniewaz zwolnilo sie dla nas miejsce. corka wczesniej miala przygotowanie i wiedze teoretyczna na temat przedszkola. chciala bardzo isc do dzieci. kiedy jednak przyszlysmy (tylko po te karte, nie miala zostawac na caly dzien), rozplakal sie bardzo, wskoczyla mi na rece i tak juz zostala. nie chciala ogladac sal, dzieci, nic. chciala wyjsc na zewnatrz. wyszlysmy i na placu zabaw juz przestala plakac, dlugo sie bawila. teraz twierdzi jednak, ze nie chce chodzic do przedszkola. pani dyrektor czeka na moja odpowiedz 2 dni-wiadomo, na to miejsce sa chetni. a ja nie wiem, czy zapisac ja i chodzic na poczatku z nia na przedszkolny plac zabaw, zeby zapoznala sie z dziecmi, czy rzucic ja na gleboka wode i zaprowadzic normalnie, od rana i zostawic. czy jednak za wczesnie i sprobowac za rok,albo wiosna, jesli jest taka mozliwosc? pomocy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 06.09.05, 17:17 Zachowanie Pani dziecka jest normalne i zrozumiałe. Prosze się nie załamywać. Zwyczajnie mala się przestraszyła. Proszę nie rezygnować i uzbroić się w cierpliwość. Za rok może nie być już dla dziecka miejsca, bo uzbiera się pelna grupa w tym roku i tak już zostanie. Odsyłam panią do mojego wątku o adaptacji. Proszę postępowac konsewentnie, a po tygodniu, może dwoch wszytko bedzie już dobrze. Proszę iśc jutro z dzieckiem do przedszkola i ( jeśłi dyrektorka wyrazi zgodę) posiedzieć z nim godzinkę na sali, nawet kosztem wniesienia i trzymania dziecka cały czas na kolanach i reku. Na drugi dzień powtorzyć czynność ale zacząć się bawić zabawkami i zaprosić dziecko do zabawy. Powoli wydlużyć czas do dwóch - trzech godzin, a po kilku dniach wyjść do sklepu i zostawić malucha na kilkanaście minut. Itd. To mniej stresowy sposób ale dlugotrwały. Jest jeszcze inna metoda. Bardziej stanowcza. Zaprowadzić dziecko, poprosić o oderwanie jej z ramion, pożegnac się i zostawić. Odebrać po dwóch godzinach. przy takiej metodzie po dwóch trzech dniach powinno być już lepiej. Dziecko w domu będzie histeryzować i nawet trzeba czasami zanieść dziecko do przedszkola ale z tego co obserwuje, u dzieci ktorych rodzice poprostu nie mają wyjścia po kilku dniach jest już dobrze. Potem wydlyżać czas stopniowo o godzinę. Jest to trudny okres i stresujący dla całej rodziny ale rezultat zależy od stanowczości rodzica. Dzieci płaczą za zwyczaj nie dłużej niż dwa tygodnie, a często krócej. Życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
efi13 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 06.09.05, 17:12 Pani Dyrektor! pooniewaz nie odpisala Pani jeszcze, skorzystam i zapytam, jako ciag dalszy do mego watku, czy jest mozliwe zapisanie ewnetualnie dziecka, ktore w tej chwili ma 2 latka i 9 m-cy wiosna, od drugiego semestru?czy raczej sie tego nie praktykuje, nie ma to sensu, gdyz grupa bedzie juz zintegrowana i nowy maluch zle to odczuje? prosze o wskazowki, jak postapic. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
efi13 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 06.09.05, 20:44 Dziekuje serdecznie za odpowiedz, w dodatku tak szybko. niestety jutro nie pojdziemy do przedszkola (mala dostala 38 goraczki, chyba ze strachu po dzisiejszej wizycie). w weekend wyjezdzamy tez na tydzien (bylo to zaplanowane dawno temu, zanim w ogole pojawil sie pomysl przedszkola). zapisze wiec jutro corke (co wiaze sie z oplata z acaly miesiac, ale to rozumiem) i sprobuje od polowy wrzesnia chodzic z nia przez pierwsze dni. tylko sama nie wiem, czy ta metoda jest lepsza, czy jednak zostawienie coreczki od razu samej. dziekuje, pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
loya2005 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 07.09.05, 22:11 Witam! po zebraniu. Był tam mój mąż, bo ja z gorączkującym "starym maluchem" zostałam w domu. Tyle mąż nawojował,że został w radzie rodziców.)) Generalnie p.dyr. stała przy swoich opcjach. 1.lezakowanie: jest konieczne (mimo, iż od wiosny maluchy zamiast leżeć chodziły na dwór). okazało się,że "te starsze dzieci zasypiają jako pierwsze", a syn mi opowiada, że nie spał, a pani na niego "cicho krzyczała" że ma leżeć i się nie ruszać. Przeniesienie do innej grupy na czas leżakowania NIE JEST możliwe. 2.przyjęcia: były 2 miejsca w II grupie; przyjęto dwoje dzieci z zewnątrz, ale to były 5-latki./więc pierwszeństwa nie mają dzieci już uczęszczające do przedszkola/ 3.basen: mozna zapisywać dzieci od 4 r.ż. ale jeśli będzie dużo chętnych ze starszych grup, to te najmłodsze będą wykreślone. Jedyną informacją, która mnie cieszy jest ta, że wydłużyła się godzina odbioru (choć aktualnie przez jakiś czas mnie to "grzeje"-jestem w domu z niemowlakiem). Z moich obserwacji /3dniowych tylko/ widze, że dzieci z poprzedniego roku trzymają się razem-pewnie dlatego że już się znają. może niepotrzebnie panikujemy i bijemy pianę; zobaczymy jak będzie dalej Pani Dyr.Przedszkole2 dziękuję i pozdrawiam ) Odpowiedz Link Zgłoś
alamelka Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 07.09.05, 22:13 Troszke z innej beczki , od września jestem nauczycielką w przedszkolu , słyszałam , że mogę dostac tzw. " zagospodarowanie" na jakich warunkach? I do kogo się o to zwrócić? Dziękuje Odpowiedz Link Zgłoś
dar25 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 08.09.05, 15:25 Witam! Mam kilka pytań odnośnie zasad bezpieczeńswa w przedszkolu. Czy są jakieś przepisy regulujące jak ma wyglądać plac zabaw dla dzieci: czy może tam się znajdować "skalniak", skupiska dosyć dużych lużnych kamieni?- u nas Pani twierdzą że one są od pilnowania dzieci, ja się tego boję bo widzę że na razie jest im trudno zapanować nad dzieciakami w sali! Dodatkowo interesuje mnie kwestija zamykania drzwi od przedszkola-kilka razy weszłam niezauważona przez nikogo i spokojnie poszłam do sali dziecka, również każde dziecko może wyjśc przez te drzwi z przedszkola- ja w swoim czasie tez uciekłam..Czy są przepisy regulujące również tą kwestię? Dziękuję i pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 08.09.05, 19:15 Obowiązkim dyrektora jest dbać o bezpieczeńtwo dzieci w przedszkolu i na terenie. To jak on urządzi ogród to jego sprawa ale zabawki teraz kupowane muszą mieć atesty. Jeśłi dyrektor dopuszcza się takich niedopatrzeń jak Pani opisala to zwyczajnie nie wywiązuje się za swych obowiązków. Proponuje porozmawiać z dyrektorką spojnie i powiedzieć co pani o tym myśli. Nie ma żadnego przepisu, który mówi otwarcie o zamykaniu drzwi, czy skalniakach. Zapraszam na stronę internetową MENiS i tam znajdzie Pani rozporządzenia o bezpieczeńtwie, powinno też cos być w statucie w obowiązkach dyrektora. Odpowiedz Link Zgłoś
dar25 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 08.09.05, 19:21 Dziękuję bardzo za szybką odpowiedż! Problem w tym że te skały się pojawiły na specjalne zalecenie dyrektora-ma to być element dydaktyczny?! Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 08.09.05, 19:11 Zasiłek na zagospodarowanie, przysługuje nauczycielowi, jezeli : jest to jego pierwsza praca w życiu i posiada kwalifikacje zgodne, czyliw przedszkolu wych. przedszkolne. Wypłaca się go na wniosek nauczyciela skierowany do dyrektora przedszkola. Można go dać w przeciągu pierwszych dwóch lat, potem przepada. Jest on jednorazowy i niezrotny jeśli nauczyciel przepracuje 3 lata w oświacie. Zachęcam do lektury Karty Nauczyciela, tam wszytko jest napisane. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
efi13 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 08.09.05, 18:57 Witam ponownie, zapisalam dzis coreczke, jutro jade wplacic pieniazki. w zwiazku z tym pytanko- czy jesli corka zacznie chodzic od 19 wrzesnia, powinnam zaplacic czesne za caly miesiac(taka byla sugestia, "na jej miejsce sa inni chetni"), czy oplata powinna byc obnizona? dziekuje, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 08.09.05, 19:16 Nie pamiętam skąd Pani pisze, ale prosze poprosić dyrektora o uchwałe dotyczącą opłaty stalej, to w kazdej gminie jest innaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
gojel Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 08.09.05, 19:08 Prosze o informację. W marc podpisałam umowę w przedszkolu, że syn będzie chodził tam od września. We wrześni syn był tam 2 dni- jeden 4 godziny, drugi 2 godziny. Po tym czasie zrezygnowaliśmy z tamtego przedszkola. Czy musze ponieść opłatę za cały miesiąć-119zł. Za wyżywienie to rozumiem 2dni ale opłatę stałą za cały miesiąc?Prosze o informację na adres gojel@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 08.09.05, 19:19 Jeśli zapisała Pani dziecko na cały dzień i nie zmieniła Pani tego 1 września może się okazać, że tak. Myślę jednak, że w takiej sytuacji można się dogadać ale to zależy od dyrektorki i jej dobrej woli, bo tak faktycznie dziecko nie korzystalo z czasu powyżej podstawy programowej. Odpowiedz Link Zgłoś
dada27 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 09.09.05, 13:44 Ma pytanie odnośnie opłaty stałej. Zainteresowała mnie wypowiedź kliku osób o możliwości zmniejszenia tejże opłaty. A mianowicie podobno jeśli rodzina pobiera zasiłek rodzinny = niskie dochody na członka rodziny to jest możliwość zmniejszenia nawet o połowę. Mieszkam w Gdańsku i przyznam, że chyba to miasto jest najdroższe pod względem wysokości opłaty stałej (prawie 162 zł! i żadnych zajęć dodatkowych)i przydałby sie taka ulga. Gdzie szukać przepisów? A może spytać się dyrektorki przedszkola? Bardzo proszę o wskazówki. Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 09.09.05, 17:07 Wysokość oplaty stałej ustala organ prowadzący. Nie wiem, czy w przypadku tego przedszkola jest to urząd miast, urząd dzielnicy. Trudno mi powiedzieć. Urząd prowadzący powinien wydać uchwałę w tej sprawie i w tej albo osobne uchwale powinny znaleźć się sprawy zwolnień, umożeń itp. Proszę spytać dyrektorki albo zajrzeć na stonę internetową organu prowadzącego, często uchwały są publikowane w internecie. Jednak dyrektor powinien na zebraniu lub formie ogłoszenie - informacji pisenmej na tablicy ogloszeń, powiadamić o tym rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
calvados_s Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 11.09.05, 14:36 A ja mam pytanie odnośnie przedszkolnego jadłospisu. Jakie są regulacje, gdzie mogę znaleźć informacje na ten temat. Zalecenia dietetyków podkreślają ograniczanie tłuszczów zwierzęcych, a u nas nawet kasza do gulaszu jest robiona na smalcu, buraczki na słoninie itp. Odpowiedz Link Zgłoś
zappka Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 11.09.05, 16:03 Witam serdecznie, ja mam pytanie odnosnie wysokosci oplat za przedszkole. Skad sie bierze taka koszmarna roznica cen czesnego? Porownujac inne miasta wlosy mi sie jeza na glowie kiedy w Szczecinie mam zaplacic 190zl oplaty stalej plus 4 zl stawka zywieniowa, nie wspomne juz o wszystkich oplatach dodatkowych (rada rodzicow, gimnastyka korekcyjna, angielski, wyprawka itp) Bardzo prosze o odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 11.09.05, 21:08 Opłatę stałą w publicznych przedszkolach ustala organ prowadzący. Nie wiem skąd taka róznica. Napewno wynika ona z finansów organu prowadzącego. Kosz utrzymania dziecka w przedszkolu jest bardzo wysoki i czym biedniesza gmina tym więcej muszą partyzypować w tym rodzice. Proszę pamiętać, że koszt utrzymania to wynagrodzenia pracowników, utrzymanie budunku, media, energia itd. Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 11.09.05, 21:06 Jadłospis układa się w tzw dekadówkach, czyli w każdych 10 dniach musi znaleźć się odpowiednia ilość mięsa, ryb, kasz, mleka, jaj itd. Sanepid zajmuje się kontrolowaniem tego, a raz na rok, czasami dwa sanepis pobiera obiad do badania pod kontem kaloryczności oraz analizuje w oparciu dziennych raportów kaloryczność i właśnie ilośc poszczególnych produktów. Opieramy się na zaleceniach sanepidu, a tym samym instytutu żywienia. Takie badania oczywiście nigdy nie wychodzą super, bo moim skromnym zdaniem, pewne normy są nieadekwatne do obecnych zaleceń żywieniowych. U mnie w przedszkolu chyba zawsze wychodzi za dużo cukrów, mimo że nie dajemy czekoladek i staramy się mało słodzić, a soki podajemy z tych niesłodzonych, albo za mało jaj, czy za dużo warzyw strączkowych jakby miały one być szkodliwe. Najczęsciej też za dużo miesa i wędlin ale gdyby mialo się tego przestrzegać to wielkość kotleta byłaby śmiesznie mała. Nie ma przepisów w formie rozporządzeń, czy ustaw na ten temat. Są natomiast opracowania sanepidu w formie książkowej. Ale i one nie są najlepsze. Rodzice mogą mieć pewien wpływ na żywienie ale nie całkowity. Nie moga zabronić nam dawać np mleka, jaj, ryb itp. Myślę, że powinna Pani porozmawiać o tym w przedszkolu, może coś to da. Jednak prosze pamiętać, że takie "ulepszania" posiłków podwyższają kaloryczność. Obiad w przedszkolu powinien mieć około 600 kalorii. Może o to tu chodzi, nie wiem. Najlepiej porozmawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
kim11 opłata stała - całkowite zwolnienie??? 13.09.05, 21:14 slyszalam ze przy b. niskich dochodach instnieje mozliwosc CALKOWITEGO zwolnienia z opłaty stalej za przedszkole? Nie mylę tutaj zasilku rodzinnego za ktory zwolnienie jest 50% - o tym wiem. Czy moze mi Pani udzielic szczegolowych informacji na ten temat. Jakie warunki trzeba spelnic. Jak wyglada procedura? Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: opłata stała - całkowite zwolnienie??? 13.09.05, 22:13 Jeśłi jest Pani z W-wy to zapraszam na stronę www urzędu miasta, tam są wszystkie uchwały, znajdzie pani tam rózwnież tą. Niestety z głowy nie pamiętam przedziałów dochodowych do zwolnienia z opłaty stałej. W w-wie składa się podanie do dyrektora przedszkola i załącza zaświadczenia o dochodach oraz oświadczenie. O tym wszytkim powinna dowiedzieć sie pani od dyrektora na zebraniu bądź przeczytać na teblicy informayjnej dla rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
kim11 Re: opłata stała - całkowite zwolnienie??? 14.09.05, 11:59 niestety jestem z Poznania Odpowiedz Link Zgłoś
atka_mama2chlopakow Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 13.09.05, 21:21 Witam Pani Dyrektor.Dwa dni temu napisałam o moich "poszukiwaniach prawdy"- chodzi o opłaty za "zerówkę". Narzekałam, że nikt się nie chciał zainteresować tym problemem tymczasem dziś dostałam odpowiedź z Biura Rzecznika Praw Dziecka. Przytoczę fragment: "Ponadto wyjaśniam, iż rada gminy mogła w drodze uchwały w sprawie opłat za świadczenia w prowadzonych przez gminę przedszkolach publicznych ustalić, iż na opłatę za wyżywienie dziecka składa się, oprócz opłaty przeznaczonej na zakup produktów żywnościowych, także opłata stała- tj. koszt przygotowania posiłków. Ponadto wysokość opłaty stałej może być uzależniona od ilości spożywanych przez dziecko posiłków dziennie. Jednocześnie opłata stała może dotyczyć wyszczególnionych przez gminę przedszkoli. Gmina może określić zasady udzielania ulg i zwolnień od powyższej opłaty." Czyli bezpłatna "zerówka" zgodnie z przepisami wcale nie musi być bezpłatna? Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 13.09.05, 22:16 Niestety, tego się spodziewałam. Pozdrawiam i gratuluje w cierpliwości w dochodzeniu do prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
2julka Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 13.09.05, 23:08 Witam, gratuluję inicjatywy. Pojawiły się w przedszkolach "zerówki". Uważam, że to nie jest dobre dla rozwoju dziecka, ale nie o tym chcę mówić. Otóż - podobno formalnie wygląda to tak jak dotychczasowa standartowa szkolna zerówka ; mnie chodzi o zeszyty i metody. Są szkoły gdzie dzieci w pierwszej klasie nie piszą literek w zeszytach (tym bardziej w zeszytach w linię) tylko rysują kształty "literopodobne" (chodzi o szkoły waldorfskie), bo cały program takiej szkoły jest inaczej od standartowego ustawiony. Nie było problemu - dopóki zerówki były w szkołach. Placówek przedszkolnych o profilu waldorfskim jest w Warszawie parę, ale trudno tam się dostać ze względu na atrakcyjność pedagogiczną. Co ma zrobić dziecko (rodzic), który nie ma szans na takie przedszkole, a chce posłać dziecko do takiej szkoły ? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 14.09.05, 16:55 Pierwsze słyszę o "zerówkach" w przedszkolach, jak wiem to tylko wprowadzono roczne, obowiązkowe przygotowanie przedszkolne. U mnie w przedszkolu jest to nadal grIV. Program jest taki sam jak był przed obowiązkiem. Jedyna różnica polega na tym, że teraz tażdy rodzic musi posłać dziecko do przedszkola lub do zerówki szkolnej od 6 roku życia, a dawniej był to wybór rodzica. Jeśłi chodzi o inne typy szkół i przedszkoli to i tak zawsze, musiały one realizować podstawę programową, czyli przeciętne dziecko kończącą daną klasę, grupę powinno osiągnąć, a przynajmniej zrealizować założenia w programie - w podstawie. Pisanie liter w przedszkolu nie jest obowiązkowe, jest tam przygotowanie do pisania, które zaczyna się właśnie od znaków literopodobnych i dopiero jak dziecko jest gotowe można rozpocząć pisanie liter. Nie wiem co mam Pani odpowiedzieć na pytanie, może powinna Pani iść do wybranej szkoły i zapytać jak to będzie z przyjęciem po zwykłym przedszkolu> Ja prawdę mówiąć akurat nie jestm zwolennieczką wspomnianego programu ale to tylko moja prywatna opinia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monisiek12 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 14.09.05, 00:03 Witam Panią Dyrektor !!! Przede wszystkim dziekuję, że mamy wśród nas rodziców Takiego Opiekuna Chciałabym poprosić Panią o zajęcie stanowiska, podpowiedź, radę jak się zachować, co dalej zrobić w sytuacji, którą opisałam w moim poście pt. Czy jestem przewrażliwiona, czy normalna ?" Jest to świeży post napisany wczoraj wieczorem, który skupia w sobie wiele wątków i przez to jest długi. Dlatego przepraszam, że odsyłam Panią do niego - nie chcę po prostu tego przepisywać. Poruszyłam wiele istotnych spraw taki jak: poważne wątpliwości dotyczące wychowaczyni grupy maluchów, dokładek dla dzieci, zabawek, bezpieczeństwa na ogrodzie, składek na radę Rodziców, jaką funkcję pełni takie powołane do życia ciało, jaka jest jego rola. Będę naprawdę zobowiązana za odpowiedź. Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
rysia_mama_wiktorka Re: odnosnie zerówek 14.09.05, 13:01 Pani Dyrektor, Proszę napisać dokładnie czy jest jakieś rozporządzenie, które mówi o przeniesieniu zerówek do szkół? Słyszałam, że tak. Jednocześnie rodzice walczą o zerówki w przedszkolach i niektórym się to udaje więc nie wiem czy jest jakiś odgórny przykaz czy też nie. z góry dziękuję, Paulina Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: odnosnie zerówek 14.09.05, 17:02 Nigdzie nie jest napisane, że zerówki musza być w szkołach. W Ustawie o Systemie Oświaty znajdzie Pani zapis o obowiązkowym, rocznym przygotowaniu dzieci 6cio letnich, przygotowaniu przedszkolnym. Moim zdanie zapedy biora się z faktu, że zerwki w szkołach są tańcze, a organ prowadzący musi zapewnić wszystkim dzieciom 6cio letnim możliwość realizacji zerówki.Ja jestem za realizowaniem tego obowiązku w przedszkolu, jednak jeśłi zerówki sa w szkolach , to szkoły powinny spełniac określone warunki, czyli odpowiednia sala, wydzielony teren zabaw na dworze, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
rysia_mama_wiktorka Re: odnosnie zerówek 14.09.05, 19:22 Dziekuję bardzo za informacje Czy mogłaby mi Pani jeszcze napisać numer tej ustawy? pozdrawiam, Paulina Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: odnosnie zerówek 14.09.05, 20:29 www.men.waw.pl/prawo/wszystkie/ustawa_o_systemie_%20oswiaty.pdf Rozdz. 2 , Art.14, pkt 3 Odpowiedz Link Zgłoś
amb25 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 14.09.05, 12:55 Pani Dyrektor! Chciałam się zapytać cw jakim stopniu Nauczycielki powinny pomagać dzieciom w wykonywaniu prac typu kolorowanie, naklejanie itp. Mój 2,5 latek od września chodzi do przedszkola. Wczoraj Pani pokazała mi sliczne duże jabłuszko (narysowane na kartce) i niejako pokolorowane przez mojego synka. Ja wiem, że on jest za mały żeby zrobić to tak dobrzze (czy w ogole pokolorować) ale ten obrazek był na pewno pomalowany przez osobe dorosłą. Czy nie powinien raczej sam bazgrolić, nawet jeśli by to wyglądało koszmarnie i z jabłkiem nie miało nic wspólnego? Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 14.09.05, 16:59 Ja akurat jestem zwolenniczką prac robionych samodzielnie przez dziecko - są śliczne i niosą wartości diagnostyczne. Nauczycielki czasami powinny pomagać dziecku w wykonaniu pracy w nowej technice, dzięki temu dziecko obserwoje jak trzyma się kredkę, nożyczki, jak nakłada się klej, itd. Jedna, niestety nauczycielki często mają pokusy do upiekszania prac dzieci. Jednak myślę, że bardziej chodzilo tu o pochwalenie dziecka przed mamą, o fajny nastrój przy tej sytuacji. Myślę, że może Pani spokojnie, nie w obecnosci dziecka, porozmawiac o tym z nauczycielką. Odpowiedz Link Zgłoś
anik35 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 14.09.05, 15:56 Czy zdarza się tak, że do przedszkola przyprowadza dziecko mama na 3-4 godz dziennie pomimo tego, że jest na urlopie wychowawczym? Wracam do pracy w styczniu.Chcę aby moje bliźniaki już teraz zaprzyjaźniły się z przedszkolem.Boję się , że trudno im będzie dołączyć do grupy która przecież tworzy się od września.Czy łamie prawo? Przecież to tylko 3- 4 godziny.Dziękuje za odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 14.09.05, 17:04 Z tym pytaniem proszę zgłosić się do ZUSu. Ponoć matka przebywająca na urlopie wychowawczym nie powinna posyłać dziecka do przedszkola. Urlop jest na wychowywanie i tym czasie ma Pani ubezpiecznie, a czasami zasiłek. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
walaski1 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 14.09.05, 17:12 Witam w tym roku poslalam corke po raz pierwszy do przedszkola 4 latke przez przypadek dowiedzialam sie o mozliwosci uczeszczania bez oplaty stalej dzis rozmawialam z nasza pania dyrektor ktora w zaden sposob nie chce tego respektowac tlumaczac sie ze u nas w przedszkolu sie tego nie praktykuje i pierwszy raz o tym slyszy.Dodam ze chcialam aby corka brala udzial w posilkach oczywiscie za doplata oraz w zajeciach dodatkowych ,ale spotkala mnie odpowiedz odmowna.Co moge w tym przypadku zrobic?szukac inego przedszkola?gdzie sa grupy 5 godzinne?Z gory dziekuje za odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 do walaski1 14.09.05, 17:39 Po pierwsze: jakie to przedszkole : państwowe, publiczne, prywatne?? Po drugie gdzie?? Czyli w jakiej miejscowości?? Odpowiedz Link Zgłoś
walaski1 Re: do walaski1 14.09.05, 18:07 jest to przedszkole publiczne w szczecinie. Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: do walaski1 14.09.05, 18:28 Jeśli jest to przedszkole publiczne to proponuje zapoznać się z uchwałą rady miasta ( nie wiem ale chyba taki będzie organ prowadzący lub dzielnicy) na ten temat jeśłi jest to problemem to zwyczajnie zadzwonić do wydzialu oświaty czy edukacji, rożnie się to nazywa. Tam powinni udzielić odpowiedzi jak to się załatwia i jakie sa zasady. Jeśłi odpowiedź panie dyrektor to tylko jej widzimisie warto powalczyc o swoje prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiuniek Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 15.09.05, 10:57 Pani Dyrektor, mam pytanie, czy jeśli dziecko( w moim przypadku bliźniaki) chodzi na cały dzień do przedszkola, ja pracuję, ale w tzw. budżetówce, więc zarabiam naprawdę niewiele, ojciec bez pracy, czy jest możliwość zwolnienia z opłaty stałej z uwagi na trudną sytuację finansową rodziny? Z góry dziękuję za odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 15.09.05, 21:52 Proszę przeczytać poniższe rozmowy na ten temat. Pisałam już o tym , a tak naprawdę najlepiej zasiegnąć informacji u p. dyrektor. Można też przeczytac uchwały na ten temat na stronach www miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
gordas2 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 15.09.05, 17:02 Witam, mam pytanie dotyczące opłat: 1. za zajęcia dodatkowe prowadzone przez firmy. Czy np. we wrześniu, gdy moje dziecko "spóźniło" się do przedszkola i zaczyna korzystać z zajęć od połowy mięsiąca mam płacić pełną kwotę? 2. Opłaty za jedzenie. wpisałam w karcie 2 posiłki, gdyż zabieram dziecko po 5 godzinach i nie zjada podwieczorków mam również płącić? Opłaty są wywieszone na tablicy za całodzienne wyżywienie - czy mnie też te kwoty dotyczą?? Z góry dziękuję za dopowiedź, Joanna. Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 15.09.05, 21:58 jeśłi chodzi o firmy od zajęć to powinna być w przedszkolu jakaś umowa, która tego dotyczy, to bywa różnie. Na logikę powinna Pani zapłacić połowę. Za dwa posiłki płaci się mniej, najczęściej jest to 80% stawaki ogólnej. Odpowiedz Link Zgłoś
evita33 Prosze o podpowiedź 19.09.05, 09:44 Witam. Dziękuje za wszsytkie odpowiedzi, któreym przydaja sie nam wszystkim rodzicom z forum. Mam pytanie odnośnie opłat za przedszkole a dkładniej czy opłaty za rok przedszkolny można odliczyc w PIT. Wiem, że było cos takiego tylko trzeba wpłacac pieniżążki na konto przedszkola.Dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: Prosze o podpowiedź 19.09.05, 16:54 Z tym pytaniem to niestety raczej do księgowej. Myślę, że tylko i wyłącznie wpłaty na rachunek bankopwy Rady Rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwica Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 19.09.05, 10:04 dzień dobry, zapytałam w innym wątku ale bez odzewu, to może uda mi się u źródła prosze o info/podpowiedź,w jaki sposób mozna pomóc przedszkolu - chodzi mi o dodatkowe finanse dot. modernizacji przedszkola,wiem, że przedszkole dostaje jakieś środki z miasta,ale gdy pyta o wsparcie przy wymianie okien,odp jest negatywna.jasne, można się zrzucać (mam na mysli rodziców), ale raczej na potrzeby ponad normę.czy jest jakis sposób na wsparcie od miasta. a moze sponsor, tylko jak go szukać, jesli z tytułu przekazywania pieniędzy na takie instytucje nie ma ulg? będę zobowiązana za podpowiedź praktyczną,z Pani doświadczenia jako dyrektora.dziekuję Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 19.09.05, 16:56 Jedynym sposobem pomocy jaki przychodzi mi do głowy to darowizna pieniężna lub wykonanie w darze jakieś pracy np. tych wspomnianych okien. Chyba, że przedszkole założy funkacje lub stowarzyszenie to można oddawać ten 1% podatku przy rozliczaniu z fiskusem. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwica Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 19.09.05, 10:13 dzień dobry, zadałam pytanie w innym wątku,ale bez odpowiedzi,może uda mi się u źródła prosze o podpowiedź,w jaki sposób mozna wesprzeć przedszkole - chodzi mi o uzyskanie dodatkowych funduszy na modernizację przedszkola,wiem, że przedszkole dostaje jakieś środki z um,ale gdy pyta o wsparcie przy wymianie okien,odp jest negatywna.jasne,można się zrzucać (mam na mysli rodziców), ale raczej na potrzeby ponad normę.czy jest jakis sposób na wsparcie od miasta. a moze ma Pani doświadczenia ze sponsorem, tylko jak go szukać, jesli z tytułu przekazywania pieniędzy na takie instytucje nie ma ulg? będę zobowiązana za podpowiedź z Pani doświadczenia jako dyrektora.dziekuję Odpowiedz Link Zgłoś
aniaop W sprawie lyzek... 19.09.05, 12:37 Pani dyrektor, czy dzieci w pierwszej grupie musza jesc drugie danie lyzka? Corka od poczatku konsekwetnie odmawia probowania nawet obiadu w przedszkolu,ze wzgledu na niemoznosc poslugiwania sie widelcem, do ktorego od ponad 2 lat przyzwyczajona jest w domu. Czy moge cos zrobic w tej sprawie? Sprawdzilam na forum i okazuje sie, ze nie we wszystkich maluszkach jest to regula. Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: W sprawie lyzek... 19.09.05, 17:00 Początkowo, a czasem przez cały rok w maluchach dzieci jedzą łyżkami ze względu na swoje i innych bezpieczeńtwo. Nie chodzi tylko o to, że dziecko umie jeść widelcem ale również o to, że w domu je ono jedno, może się podepszeć, machnąc wudelcem przy geptykulacji, czy nawet pokazywaniu czegoś i jest ok, a w przedszkolu gdy tuż obok siędzi drugi dzieciaczek jest to niebezpieczne. niestety nie przypada jedna pani na jedno dziecko. Poza tym wiele dzieci w maluchach ma problemy z karmieniem się wogóle i trzeba im pomagać, a czasem uczyć od podstaw. Myślę jednak , że powinna Pani porzmawiać z nauczycielką jak ona widzi ten problem. Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: W sprawie lyzek... 19.09.05, 19:03 Tyle sie mowi o indywidualnym podejsciu do kazdego dziecka,a tu z widelcem jest problem...Jesli dziecko umie jesc widelcem i nozem i tak je w domu,to powinno sie mu dac mozliwosc kontynuowania tego nawyku w przedszkolu.3 latek to juz przeciez stosunkowo duze dziecko.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: W sprawie lyzek... 26.09.05, 16:33 Widzę, że Pani nie zrozumiała co chciałam napisać. Indywidualne podejście owszem ale przede wszystkim w procesie kształcenia. Jednak inne dzieci, które mogą siedziać w najbliższym otoczeniu Pani dziecka, np nadruchliwe, mogą same nadziać się na wystawiony widelec. W domu dziecko siedzi z dorosłymi, którzy kontrolują jedzące dziecko i siebie, w przedszkolu jest ponad 20 dzieci i zazwyczaj tylko trzy Panie, co nie zawsze daje możliwość żeby przy każdym stoliku siedziala jedna z nich. Napisałam jednak, że proponuje porozmawiać z nauczycielką, może da się rozwiązać jakoś ten problem. Odpowiedz Link Zgłoś
alergenzb Re: proszę pilnie o radę 26.09.05, 11:10 Napisałam post "DZIEŃ PRZEDSZKOLAKA" Proszę o radę. Jak uszczęśliwić dziecko w przedszkolu. Jeżeli się nic nie zmieni zrezygnuję z przedszkolai poczekam do zerówki. Dziecko ma w styczniu 5 lat Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: proszę pilnie o radę 26.09.05, 16:54 Przedstawie pani zazwyczaj stosowany rozkład dnia. do godz. 8. 00 dzieci schodzą się do przedszkola. Jeśli jest więcej grup, to nauczycielki przychodzą co pół godziny i zabirają swoją grupę z sali gdzie dzieci się schodzą. Czyli jedna przychodzi na 7, druga na 7. 300 a reszta na 8 - przkładowo oczywiście. Rano jest czas na zabawy dowolne, pracę indywidualną, przy gotowanie wystroju sali, kąciku przyrody, itd. Potem ćwiczenie poranne około 8. 00. przygotowanie do sniadania czyli toaleta itp. O 8. 300 do 9. 00 śniadanie. Od 9.00 zajęcia z realizacji podstawy programowej. Z tzw. zjęć mamy w grupach 3 i 4 latków po jednym zajęciu dziennie trwającym od 10 do 20 minut, w zależoności od zajęcia i możliwości grupy. W grupach starszych 2 zajęcia ( w zerówce czasami 3 ) trawające od 20 do nawet 40 minut. W trakcie tych zajęć dzieci poznaja treści z zakresu mowy ojczystej, matematyki, środowiska, plastyki i techniki, muzyki i wychowania fizycznego. To tak najbardziej ogolnie jak można. Między zajęciami są zabawy ruchowe, relaksacyjne, dydaktyczne, ortofoniczne itp. Po zajęciach dzieci powinny być minimum godzinę na dworze. Przed 12 przygotowanie do obiadu i potem obiad. Mlodsze grupy przed pierwszą kładą się na odpoczynek, a starsze po krótkim odpoczynku, w trakcie które zazwyczaj panie czytają książki dzieciom, słuchają muzyki ... jest czas na zajęcia dowolne, zabawy w sali zarówno organizowane przez nauczycielki jak i z inwencji dzieci, pracę indywidualną i wyrównawczą. O 14. 30 jest podwieczorek i po 15. 00 dzieci rozchdzą się do domu. W tym czasie nauczyciel tez planuje swoją pracę, organizuje zabawy, utrwala wiadomości z dziećmi. To tak najogólniej. Zajęcia dodatkowe, to Pani wybór. Nie jest to działalność przedszkola tylko działalność innych firm na terenie przedszkola. Zwrócę też pani uwagę, że przedszkole w swoich treściach programowych ma treści opiekuńcze, wychowawcze i dydaktyczne. Te treści nie realizuje się tylko na tzw zajęciach ale również w czasie pozostałym, przy ubieraniu się, spacerach, zabawach w toalecie itd. Natomiast podstawa programowa realizowana jest między 8. 00,. a 13. 00. Czyli, jeśli dziecko korzysta tylko tych pięciu godzin powinno mieć w tym czasie możliwość zrealizowania założeń podstawy programowej. Ja osobiście nie rezygnowałabym z przedszkola, przebywanie wsród rówieśników i innych dzieci w przedszkolu, uczenie się relacji społecznych, poznawanie codziennych czynności w przedszkolu, dostosowywanie się do norm grupy .... - to również realizacja podstawy programowej. Jeśłi oczekuje pani, że w zerówce przez całe 5 godzin dziecko będzie miało tylko zajęcia dydaktyczne i nie będzie w tym czasie zabawy, wyjść go ogrodu, przerwy na odpoczynek i posilek to tu się Pani myli. Żaden 6cio latek nie wytrzyma 5 godzin "lekcji" ! W szkole jeśli dziecko zapisane jest do zerówki to przebywa tam wpradzie 4 - 5 godzin dziennie ale cały ten czas się nie uczy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.emilka Re: proszę pilnie o radę 30.09.05, 11:06 Witam. Od września Kubuś poszedł do przedszkola. Mieliśmy nadzieję że nie będzie z nim problemu ponieważ chodził dwa lata do żłobka. Okazało się inaczej. Bardzo płakał nie chciał wogóle zostać w przedszkolu. Teraz jest już lepiej .Problem polega na tym, że Kubuś gdy przychodzi rano to idzie prosto do swojej sali. Przyprowadzamy go na 7:30 ( niestety nie mamy możliwości żeby przychodził na 8).Pani wychowawczyni z jego grupy przychodzi na 8. Zgłaszaliśmy do Pani dyrektor prośbę żeby dzieci przychodzące przed 8 zbierały się w sali maluszków a nie zuchów jak do tej pory. Wydaje nam się że zuchom łatwiej jest przejśc do innej sali niż tym biednym zagubionym maluszkom. Przez dwa dni po przyprowadzeniu Kubusia szliśmy do Pani dyrektor. Wtedy kazała wychowawczyni z sali zuchów przejść na salę maluszków. Dzisiaj jak zaprowadziłam Kubusi nie było pani dyrektor więc poszłam do tej wychowawczyni z prośbą żeby przeszła do tamtej sali bo Kubuś był tam sam. Zapytałam czy byłaby taka możliwość żeby dzieci zbierały się codziennie w sali maluszków bo maluszkom ciężko jest przetłumaczyć że mają iść do innej sali( one i tak są zagubione). Usłyszałam od pani takie zdanie: " A co Pani myśli? Moje dzieci też nie chcą iść do innej sali! Ostatnio pani dyrektor kazała nam przejść, to przeszłam." Powiedziała to z taką pretensją , że zrozumiałam że przez to że zgłosiliśmy to do dyrektorki musiała iść do tamtej sali. Wyszła razem ze mną z sali i poszła do Kubusia w celu zaprowadzenia go do zuchów.Szczerze mówiąc niewiem z jakim skutkiem bo musiałam wyjść żeby Kuba mnie nie zobaczył. Widziałam że jeszcze przez chwilę stał w oknie razem z panią a potem już zniknął. Jestem przekonana że pani zaprowadziła go krzyczącego i płaczącego do tamtej sali. Wybieram się na rozmowę w tej sprawie do pani dyrektor. czy to naprawdę taki problem żeby dzieci przychodziły do sali maluszków? Bardzo proszę o Pani szczerą opinię, co by Pani zrobiła na miejscu tej dyrektor. Pozdrawiam Rozżalona mam Kubusia Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: proszę pilnie o radę 30.09.05, 17:29 To wszystko tylko dobra wola i chęci organizacyjne. Myślę, że rozmowa z dyrektorką jest tu konieczna, w końcu nauczycielka nie wypełniła polecenia służbowego i do tego jej krytyka dosiągła tez dyrektorki. To nie do pomyślenia. Chyba kobieta nie lubi swojej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
malgig maluchy nie wychodzą wogóle na zewnątrz 27.09.05, 12:01 W przedszkolu poinformowano nas, że maluchy nie wychodzą wogóle na zewnątrz - na spacer, plac zabaw itp. Podobno jest jakiś przepis na to. Czy to możliwe?? pozdrawiam Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
edytek1 Re: maluchy nie wychodzą wogóle na zewnątrz 27.09.05, 12:28 W takim razie u nas obowiązuja inne przepisy . Maluchy wychodzą na dwor codziennie na teren przedszkola. Bwia sie z pania w berka , chowanego lub na placu zabaw. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaop Re: maluchy nie wychodzą wogóle na zewnątrz 27.09.05, 13:06 U nas wychodza nawet 2 razy dziennie) Przed obiadem oraz po podwieczorku. Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: maluchy nie wychodzą wogóle na zewnątrz 27.09.05, 17:23 To, że maluchy nie wychodzą na spacer, poza teren przedszkola, to jestem wstanie zrozumieć ale do ogrodu przedszkolnego?! Proszę poprosić o ten przepis, sama jestem ciekawa. Dzieci powinny wychodzić codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
pata3 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 27.09.05, 17:10 Witam! Mam pewien problem / ba parę / w przedszkolu dokąd chodzą moi synowie. 1.Nie ma w przedszkolu mycia zębów-na moją prośbę czy mogę przynieść im szczoteczki bo chcę ,żeby myli,zalecenia stomatologa/słabe zęby/dostałam odp ,że nikt nie myje i że jest to problem .2 dyr mają podjąć decyzję. czy mogą mi odmówić?jak się zachować? 2.Chcę przenieść 5l syna do innej grupy , bo został w starej / połowa 5l reszta 4l/,bo nie lubi jednej pani / do tego stopnia ,że rano chowa się za mnie jak ta pani jest,strasznie płacze -przy drugiej uśmiech i bezproblemowe pożegnania-to już 3 rok w tym przedszkolu -od samego początku wykazywał "niechęć" do tej pan i ale teraz od września są straszne problemy,boję się ,ze się "cofnie"z taką ilością młodszych dzieci/ma w domu młodszego brata ,z którym duzo czasu spędza/,po pracach plastycznych widać różnicę-oni malują misie i króliczki a 5l w innych gr malują coś z książeczek 6l. Dyrekcja na prośbę odp ,że nie da się ,że dzieliły wg miesiąca urodzenia- wrzesień-co jest nie prawdą , bo w innych gr z 6l są dzieci dużo młodsze od mojego.Co robić?Czy mam jakieś prawa? Dziękuję za odp i wskazówki pata3 Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkole2 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 27.09.05, 17:26 Co do pierwszego pytania to zazwyczaj w maluchach myje się zęby ale po okresie adaptacji. Dziwię się, że decyduje o tym AŻ p. dyrektor. Proszę poprosić program na jakim pracują i zobaczyć treści zdrowotne, nie wiem na jakim pracują, ale w większości są treści zdrowotne. W drugiej sprawie to dyrektor planuje organizację i jeśli nie da się nic zrobić drogą negocjacji to myślę, że wogóle niewiele da się zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
emka13 Re: odpowiem na pytania o przedszkolach - dyrekto 27.09.05, 18:44 Wtracam swoje trzy grosze: * jedzenie widelcem w trzyklatkach: prosze prozmawiac z nauczycielka w grupie, moze sa wazne powody dla których jedza tylko łyzkami. U mnie w przedszkolu, w którym pracuję, we wrzesniu tego roku jedno dziecko rozbiło "znienacka" talerz na głowie sasiada. Co prawda nie zastanawiałysmy sie po tym czy mamy jeść ze wspólnego garnka ale dowód to na to, ze niektóre trzylatki sa nieprzewidywalne i moze nauczycielka po prostu boi sie o bezpieczeństwo wszystkich dzieci(jedza równiez widelcami-te co chca) * wychodzenie na dwór: takich przepisów, żeby nie wychodzic nie ma. W ramowym rozkładzie dnia, który ma kązde przedszkole powinno byc napisane kiedy jest wyjscie na dwór. Moja propozycja: zapytac dlaczego nie wychodza i nie dac sie zbyć "bo takie sa przepisy" ale zapytać w czym jest trudność (np: 2-3 dzieci ucieka z podwórka, nie ma woźnej) i zapytac sie jak mozna pomóc (u nas po adaptacji dzieci w maluszkach wyszły juz I dnia, ale były z nami 3 mamy i wychodza 2x na dzień bo po obiedzie nie ma lezakowania) * u nas myją zęby (od 3- 6 latków) i bardziej chodzi o nawyk niz dokładne umycie (tego powinni nauczyc wg mnie rodzice) Potem jest tylko taka trudnośc, że gdy dzieci ida do szkoły, to juz tam nie myja zebów i nie słyszałam, żeby sie tak bardzo rodzice o to dopominali- a szkoda (dobrze, jezli ktoś je przypilnuje i umyją ręce przed śniadaniem!), no ale dobre i 3 lata w domu + 4 lata w przedszkolu podtrzymywania tego nawyku * co do opłat na Rade rodziców: przeciez to od Was , Rodziców zależy czy macie konto czy nie (wpłty przez konto moga być odpisywane a inne nie). Trzeba "tylko" aktywnie wejsć do Rady rodziców, poświęcić swój czas, energię czasem zdolności, umiejetności itp. Pienioędzmi z RR powinni dysponowac RODZICEw porozumieniu z dyrektorem przedszkola i na cele przedszkolne: czyli ile razy teatrzyk i czy z tej kasy kupić papier toaletowy czy kredki. W praktyce jest tak, że NIKT nie chce sie w to angazować i kasa zarzadza dyrektor przedszkola a rodzice bardziej lub mniej biernie akceptuja te wydatki. Dlatego ten kto nie chce wziąć sprawy "w swoje rece" niech nie ma pretensji do dyrektora, że zarzadza tak a nie innaczej Waszymi pieniędzmi. PS Kiedys z rodzicami zrobiliśmy w szkole podst. mojego syna "skok na kase"RR i zamiast kupować pastę do podłóg przeprowadziliśmy "Białą szkolę" w ferie zimowe. Od tej pory jest ta akcja co roku... pozdrawiam emka13 Odpowiedz Link Zgłoś