Czy dajecie coś "od Mikołaja" paniom przedszkolankom?
Bo nie wiem, czy to nie przegięcie, ale chciałabym tak jakby
podziękować paniom za naprawdę kawał dobrej roboty, który odwalają -
autentycznie widzę postępy, a wiem, że skoro ja czasem mam dość
mojego synka, to one pewnie czasem też

A rodzice u nas nie są zbyt zgrani, raczej nie udałoby się
zorganizować czegoś "od wszystkich". Z drugiej strony wolałabym,
żeby to było anonimowe, po prostu chcę, żeby wiedziały, że są bardzo
doceniane.
Czy coś takiego w ogóle jest przyjęte, robi się tak?
Moze głupio pytam, jestem młodą stażem mamą