Dodaj do ulubionych

książki w przedszkolu

19.10.05, 11:26
Czy w Waszych przedszkolach potrzebne były ksiązki dla 4-ro latków. Pani na
zebraniu oświadczyła, że tak się teraz prowadzi tę grupę wiekową i trzeba
było wpłacić, nie bagatela bo 49 zł. na książeczkę grubości palca+książkę do
religii. A gdzie plastelina, wyklejanki czy kasztanowe ludziki? Czy to już
nie da się nic z własnej inicjatywy, tylko gotowce w postaci książeczki?
Może niedługo do żłobków też będą potrzebne "pomoce naukowe".
Obserwuj wątek
    • aniask_mama Re: książki w przedszkolu 19.10.05, 11:34
      U nas są książeczki, płaciłam coś koło 30zł za 3 częsci + 1 do katechezy za
      9zł. Korzystają z nich, ale mają też zajęcia plastyczne, tak więc książka nie
      zastępuje tych zajęć.
      • asiaap Re: książki w przedszkolu 19.10.05, 12:09
        ja placilam w 3 latkach 27 zl
        • iwciad Re: książki w przedszkolu 19.10.05, 13:33
          U nas też kupowaliśmy książki. Oczywiście na plastelinę, farby itd. swoją
          drogą. Dzieci mają bardzo zróżnicowane zajęcia.Widziałam te książeczki i są
          naprawdę o.k. Uważam że to nie jest wymysł tylko takie czasy.
          • grzalka Re: książki w przedszkolu 19.10.05, 14:14
            dla 4 latków książka za 34 zł

            panie powiedziały, że dzieciakom to sprawia tyle radochy, że az miło patrzec-
            fakt, widze, bo kupuje mojej córce "naucz mnie mamo" i faktycznie nie może sie
            doczekac

            kasztanowe ludki, plastelina itp sa oprócz tego
          • aniaop Re: książki w przedszkolu 19.10.05, 14:15
            U nas ksiazki sa nawet w 3-latkach. Komplet 29 zl
    • nitka111 Re: książki w przedszkolu 19.10.05, 14:35
      A ja nic nie wiem o książkach, ale synek ( 4-ro latek) chodzi od października,
      powinnam się zapytać?
    • goja9 Re: książki w przedszkolu 19.10.05, 18:37
      Ja mimo wszystko uważam, że książeczki można z dzieckiem w domu uzupełniać i
      nie kosztują 30zł. Ale skoro są obecne i w innych przedszkolach to znaczy, że
      taka moda. Tylko czy z korzyścią dla dieci?
    • mama403 Re: książki w przedszkolu 19.10.05, 21:22
      To cyba różnie. U nas w trzylatkach nie było tzn Pani miała i kserowała
      zadania. W tej chwili dzieci nie mają, Pani ma i tak jak w ub. roku. Ale ja
      kupuję prywatnie, czasem dziecko choruje i wtedy można z Nim nadrobić. A
      książki to chyba nie wymysł tylko tzw. "założenia programowe" czy jak to się
      nazywa.
    • lolinka2 Re: książki w przedszkolu 19.10.05, 22:01
      U nas książkę robią już trzylatki. I ja jestem jak najbardziej za.
      A oprócz tego robią masę innych prac - na kartkach i przestrzenne, mówią
      wierszyki, szczególnie dużo śpiewają, przynajmniej takie mam wrazenie.
    • bea.bea Re: książki w przedszkolu 19.10.05, 22:12
      u nas w 5cio latkah ksiazki są..( 35złza 3)...nie wydaje mi sie ,żeby to była
      jakas wygorowana cena bo podobne widziałam w ksiegarni po 15 zl za sztuke...
      co do sensu, to zauwazyłam , że dzieci inaczej bawią sie ksiązka w domu z mamą ,
      a inaczej wśród dzieci....porównują ,rywalizują, pomagają...i chyba to też
      lekcja pracy indywidualnej w grupie... i jeszcze jedno zauwazyłam , że dzieci
      bardzo lubią zajęcia z ksiązkami...
    • mama_igora Re: książki w przedszkolu 20.10.05, 08:17
      U nas też już trzylatki mają książki. Podobno są strasznie dumne i szczęśliwe
      kiedy je dostają. (Igor jest w dwulatkach, więc to dopiero przed nami) Jesteśmy
      w prywatnym przedszkolu, wszystkie materiały dydaktyczne są kupowane z
      czesnego.
    • goja9 Re: książki w przedszkolu 20.10.05, 11:29
      Widać to zależy od przedszkola, bo w naszym mało dzieci malują czy wycinają w
      drugiej grupie. Wiszą rysunki starszaków. Ja nie widziałam ani jednej pracy
      mojej małej poza uroczymi "kartofelkami", których mam w domu całą szufladę. Być
      może dlatego nie jestem specjalnie "za" książkami
      Pozdrawiam!
      • kostaga Re: książki w przedszkolu 20.10.05, 20:09
        Moja młoda jako 3-latka ma trzy książeczki wydane przez WSIP "ABC trzylatka"
        (czy jakoś tak). Ksiązeczki kosztowały nas ok. 27 zł. Przed zakupem
        wychowawczyni konsultowała z nami zakup tych podręczników, zaprezentowała nam
        je na zebraniu, każdy mógł obejrzeć. Młoda jest fanką książek w ogóle, więc
        staram się na tym nie oszczędzać, choć lekko nie jest.
        Oczywiście zajęcia z podręcznikiem nie zastępują w żadnym stopniu pozostałych
        zajęć. Perła ma warsztaty plastyczne, taniec towarzyski, rytmikę, teatr, język
        angielski i ćwiczenia z czytania.
        Pozdrawiamy
        • 26magda3 Re: książki w przedszkolu 21.10.05, 11:41
          no to chyba wysłałam dziecko do "zacofanego" przedszkola - żadnych książek nie
          ma i pewnie w tym roku nie będzie(grupa 4 latków)!!! a podstawe programową
          robia chyba bez podręczników - mi to pasuje, ale jak każą się obkupić mądrymi
          książkami to sie dostosujemysmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka