goja9
19.10.05, 11:26
Czy w Waszych przedszkolach potrzebne były ksiązki dla 4-ro latków. Pani na
zebraniu oświadczyła, że tak się teraz prowadzi tę grupę wiekową i trzeba
było wpłacić, nie bagatela bo 49 zł. na książeczkę grubości palca+książkę do
religii. A gdzie plastelina, wyklejanki czy kasztanowe ludziki? Czy to już
nie da się nic z własnej inicjatywy, tylko gotowce w postaci książeczki?
Może niedługo do żłobków też będą potrzebne "pomoce naukowe".