Dodaj do ulubionych

czy to normalne

08.09.06, 21:20
mój 4 letni syn poszedł od poniedziałku do przedszkola jest raczej dobrze nie
płacze jak go zaprowadzam, mówi ze jest fajnie ze sie bawi z dziecmi tylko
nic nie chce jesc przez ten tydzien nic nie zjadł i nic sie nie napił jest 5
godz.głodny tłumacze mu ze musi jesc a on nic on raczej wszystko lubi tylko
nic tam nie zje do domu przychodzi bardzo głodny juz niewiem co mam robic
pani mówi ze juz nie ma siły na niego mówi ze ja musze cos zrobic.Miałyscie
cos takiego jedza wasze dzieci ja juz jestem wykonczona pani mówi ze musi cos
zjesc bo zasłabnie.
Obserwuj wątek
    • 71gosik Re: czy to normalne 08.09.06, 21:34
      Mój synek (3lata 4m-ce) też zaczął przygodę z przedszkolem od poniedziałku,
      dopiero dziś był pierwszy dzień, gdy nie płakał przy pożegnaniu tylko wszedł do
      klasy. I dopiero dziś (piątego dnia) zjadł zupę na obiad i wypił kompot,
      drugiego już nie chciał. Odprowadzam go na 4 godziny, i przez te dni był
      głodny, w środę skończyło się wielkim "rzyganiem", bo jak rzucił się na
      jedzenie, to bez opamietania, a ja nie miałam wyobraźni, że tak może się
      skończyć. W przedszkolu panie mnie informowały, ze nie je, a ja mówilam ze
      trudno, nie robic sprawy z tego. A w domu namawialam, żeby chociaz podszedl do
      stolika, usiadl i powaąchal i popatrzyl, może bedzie chcial zjesc. (bo on nawet
      nie siadal przy stole). Do tego nie chodzil do toalety (mowil ze sie boi ze sie
      zgubi), co dwukrotie skonczylo sie popuszczeniem w majtki; w srode jak go
      odbieralam to weszlam na sale ( u nas rodzice normalnie nie wchodzą do sal)i
      sama oprowadzilam go po lazience, wszystko tłumaczac; następnego dnia pani
      zaniosla go do ubikacji i się zalatwił, a dzis sam już poszedl. Myśle, ze
      dzieci niejedzeniem i u mnie nie sikaniem reagują na stres rozłaki i na nowe
      miejsce, jak się oswoi to zacznie jeść. Rozmawiaj, namawiaj, ja czytałam
      synkowi jadłospis i zwracałam uwagę na to co lubi i co będzie danego dnia, ale
      do niczego nie zmuszałam.
      Małgorzata
    • maklima Re: czy to normalne 09.09.06, 09:55
      raczej bardzo prawdopodobne przy takiej dawce emocji
      sąsiadki córka też nic nie je w przedszkolu a potem w domu rzuca się na
      jedzenie...
      moja co prawda w przedszkolu je ale jeszcze do niedawna (a jest wręcz
      żarłokiem) idąc do dziadków np na noc potrafiła nie jeść z dwa dni a ja
      przychodzili goście do nas to też nic nie jadła a potem po zamkniecu drzwi za
      goscmi wsuwała wszystko na raz
      więc to jest raczej normalna raekcja i jak widać nie koniecznie zwiazana ze
      stresem negatywnym po prostu emocje...
      rady poprzedniczki są cenne, porozmawiaj poczekaj bedzie dobrze...
    • beataimaciej Re: czy to normalne 09.09.06, 11:28
      Moja córka ma 2 lata i 9 miesięcy. Jest niejadkiem i też strasznie się martwie,
      że w przedszkolu tyle godzin nie je. W domu przeważnie karmie ją przed
      telewizorem (choć wiem, że to niedobrze), odwracam jej uwagę, żeby tylko zjadła.
      Panie w przedszkolu mówią, że je. Raz mi powiedziały, że wszystko zjadła, ale ją
      nakarmiły. Tylko, że ja im nie do końca wierze. smile U nas w trzylatkach dają im
      tylko łyżkę do jedzenia. A w domu daje jej widelec. Myślę, że też może jej
      kiepsko iść z tym jedeniem z tego powodu.
    • bobula1 Re: czy to normalne 09.09.06, 13:35
      Pracuje w przedszkolu i miałam do czynienia z różnymi dziećmi - niejadkami
      również. Zdażały się wśród nich takie, które po kilku dniach adaptacji, kiedy
      to nie wzięły nic do ust, zaczynały powolutku zajadać. Były też takie, które
      nie jadły konsekwentnie i nic nie dało się z tym zrobić. Proponowałam wtedy
      mamie, aby dawała dziecku do przedszkola drożdżówkę, którą zje w porze posiłku,
      lub kiedy zgłodnieje. Z przedszkolnych posiłków można całkowicie zrezygnować i
      nie ponosić z tego tytułu opłat - pobyt dziecka bez względu na wiek do 5 godzin
      dziennie bez posiłków jest darmowy - tak gwarantuja przepisy, choć nie wszyscy
      o tym wiedzą, bo gminy niechętnie się do tego przyznają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka