19amatata02
08.09.06, 21:20
mój 4 letni syn poszedł od poniedziałku do przedszkola jest raczej dobrze nie
płacze jak go zaprowadzam, mówi ze jest fajnie ze sie bawi z dziecmi tylko
nic nie chce jesc przez ten tydzien nic nie zjadł i nic sie nie napił jest 5
godz.głodny tłumacze mu ze musi jesc a on nic on raczej wszystko lubi tylko
nic tam nie zje do domu przychodzi bardzo głodny juz niewiem co mam robic
pani mówi ze juz nie ma siły na niego mówi ze ja musze cos zrobic.Miałyscie
cos takiego jedza wasze dzieci ja juz jestem wykonczona pani mówi ze musi cos
zjesc bo zasłabnie.