Dodaj do ulubionych

dyżurne przedszkole

08.08.07, 10:50
Mój syn zalicza właśnie drugie dyżurujące wakacyjne przedszkole. W
lipcu chodził na dyżur przez 2 tygodnie a teraz po 3 tygodniach
naszego urlopu znowu poszedł na dyżur do innego przedszkola. Jemu
się oczywiście bardzo podobało i tam i tu. A ja tak sobie myślę
oceniając te dwie placówki skąd one mają rację bytu. Byle do końca
siepnia a to jeszcze az 3 tygodnie. Mam totalnego doła.
Obserwuj wątek
    • karanissa Re: dyżurne przedszkole 09.08.07, 09:19
      Moj zalicza juz trzecie sad Byle do konca przyszlego tygodnia,
      jeszcze tylko 6 dni (bo 15 wolny). I wyjezdzamy.

      Jestem mile zaskoczona, jak latwo sie zaadaptowal: bez stresu,
      narzekania, zlego humoru itd. Panie ciagle nowe, jest garstka dzieci
      z jego przedszkola macierzystego, ale ze starszych grup.

      Mnie przeraza tylko ilosc dzieciakow - po 40 w grupie, toz to jakis
      koszmar! Jak jest ladna pogoda, to dzieci siedza w ogrodku, ale jak
      jest tak jak dzisiaj, to pewnie beda kisic sie w sali, makabra jakas.

      A pani-pomoc chwali mojego synka, ze tak ladnie wszystko zjada, ze
      potrafi 3 talerze zupy mlecznej wciagnac.

      Wszystko jedno, chce juz, zeby sie to skonczylo, bo przedszkole
      wakacyjne to straszna przechowalnia dzieci.
    • justi54 Re: dyżurne przedszkole 09.08.07, 09:45
      No a ja właśnie po pracy idę z "aferą" bo dowiedziałam się od syna,
      że wczoraj na spacerze dostali mało picia tylko po 1/4 kubeczka wody
      mineralnej i małemu bardzo chciało się pić. Paradoksem jest to że na
      tablcy ogloszeń wisi karteczka ,że rodzice mają nie zostawiać dla
      dzieci jedzenia i picia bo dzieci maja wszystkiego pod dostatkiem.
      Ja znając realia dyżurnych przedszkoli, bo to już 3 wakacje i mały
      zalicza co roku po dwa przedszkola zostawiałam mu wodę w szatni
      (niektóre przedszkola to wręcz prefefowały). Po przeczytaniu tej
      prośby dostosowałam się no a tu dziecko ma mało picie. Dla mnie to
      nie do pomyślenia, zresztą w naszym macierzystym przedszkolu nigdy
      coś takiego nie miało by miejsca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka