Dodaj do ulubionych

zimno w przedszkolu

09.09.07, 21:56
Czy w przedszkolach do ktorych chodza Wasze dzieci tez jest tak
zimno jak w naszym? Jesien jest wrecz nie do przetrzymania, jeszcze
nie ma ogrzewania, dzieci marzna i choruja. Rece opadaja - raczej
slyszy sie o przegrzewaniu dzieci w przedszkolu, a ja trafilam na
takie, w ktorym jest ziąb! Co roku to samo i walka o wlaczenie
grzejnikow olejnych itp...
Czy tylko ja (raczej moja corka) mam takiego pecha czy to niestety
norma???
Obserwuj wątek
    • mama_pysiaczkow Re: zimno w przedszkolu 11.09.07, 12:13
      ten sam problem - ubieram ciepło i nie przejmuję sie uwagami, ze
      przegrzewam dzieci. niepozwalam im sie dac rozebrac w przedszkolu -
      poza lezakowaniem niestety. Justynka przynajmniej ma juz z głowy
      rozbieranie - nie da sie tego przeskoczyc - w 4latkach musi byc
      lezakowanie...
      tez robiłam afere w ubiegłym roku jak niania odebrała "skostniałe"
      dzieci bo była awaria a nikt nie zadzwonił z informacja tylko
      trzymali dzieci w zimnie ... ale tez na niewiele sie to zdało.
      skończylismy na antybiotykach wówczas.
      w tym roku tez niestety ubrałam lzej i juz w czwartek bylismy w domu
      z gorączką...

      a tak ogólnie poza tym zimnem to przedszkole jest niezłe winkwięc
      szkoda zmieniac.

      Pozdrawiam
      Mama Klary i Huberta
      • justi54 Re: zimno w przedszkolu 11.09.07, 13:08
        U nas wczoraj zapalili, ale mały i tak biega cały rok w krótkim
        rękawku.
    • joven Re: zimno w przedszkolu 11.09.07, 19:43
      O proszę, a mi dziecię choruje własnie z przegrzania.
      Pierwszego dnia puściłam go w bluzeczce z długim rękawkiem i jak go
      odbierałam to miał rumieńce z przegrzania.
      A na wizycie u lekarza dostalismy przykazanie by akurat do tego
      przedszkola synka zawsze puszczać w krótkim rękawku...tam jest
      zawsze za gorąco!!
    • bea.bea Re: zimno w przedszkolu 11.09.07, 21:01
      nie wiem czy jest ziąb...ale tyko dwoje dzieci chodzi w krótkich rekawkach i
      spodenkach...to mój syn i córka kolezanki...smile
      reszta ciepluchy..smile

      stosuje zimny chów...więc chyba mam zimniej w domu bo zawsze mam otwarte
      okna...a rzeczywiscie zimno ..smile
      moje dziecko też dostało kataru, ale przyczyna było to ze pani zal sie młodego
      zrobiło i latał w polarze...jak go odbierałam to juz wiedziałam ze bedzie chory...
      cięzko przekonac panią do zimnego spojzenia na dziecko...ale przekonałam ją, że
      moje dziecko jk mu bedzie zimno to napewno jej powie...
    • pacsirta Re: zimno w przedszkolu 11.09.07, 21:36
      To w przedszkolach już grzeją?!!! Przecież jeszcze mamy lato.
      Temperatury zdecydowanie wyższe niż 10 stopni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka